Przejdź do treści

17-latek z Cielczy zginął w makabrycznym wypadku. Jest nagroda rodziny za pomoc w ustaleniu drugiego kierowcy

Maks przechodził przez przejście dla pieszych w Cielczy. Najpierw w 17-latka uderzył jeden samochód, a potem drugi, jadący z przeciwnej strony. Do tego koszmarnego wypadku doszło ponad 5 miesięcy temu. Przełomu w sprawie wciąż brak. Zarzuty usłyszał tylko jeden kierowca, drugi pozostaje nieuchwytny. Za pomoc w ustaleniu jego danych wyznaczono już drugą nagrodę.

Elżbieta Rzepczyk

3 min czytaniaAktualizacja:

17-latek z Cielczy zginął w makabrycznym wypadku. Jest nagroda rodziny za pomoc w ustaleniu drugiego kierowcy
Fot. Elżbieta Rzepczyk | Opis: Na ulicy Poznańskiej w Cielczy zginął 17-letni Maks
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Tragiczny wypadek wydarzył się pod koniec stycznia. 17-letni Maks jechał do szkoły.

17-latek zginął na przejściu dla pieszych w Cielczy

Przechodził przez przejście dla pieszych i wtedy zginął. Został potrącony przez dwa pojazdy. Pomimo wytężonej pracy policji, wciąż nie udało się ustalić drugiego kierowcy. Funkcjonariusze przesłuchali około 20 świadków i osób, które mogły coś wnieść do sprawy, sprawdzili kilkadziesiąt samochodów.

- Do laboratorium Komendy Wojewódzkiej Policji zostało wysłanych 17 płyt DVD, na których jest kilkadziesiąt nagrań z monitoringu miejskiego, jak i od osób prywatnych oraz kierowców, którzy w tym czasie przejeżdżali tą drogą - informowała kilka dni temu asp. sztab. Agnieszka Zaworska z KPP w Jarocinie.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Jak doszło do tragedii na ulicy Poznańskiej w Cielczy ?

Jak ustaliła jarocińska policji, 54-letni mieszkaniec gminy Jarocin, kierujący seatem alhambra, jadąc od strony Mieszkowa w kierunku Jarocina, potrącił na przejściu dla pieszych 17-letniego Maksa, który upadł na przeciwległy pas drogi i został prawdopodobnie przeciągnięty przez inny pojazd do centrum Cielczy. Ciało 17-latka zostało przemieszczone około 1,5 kilometra dalej od miejsca zdarzenia. Początkowo nie było jasne nawet, jaki typ pojazdu uderzył w potrąconego chłopca. Po kilku dniach policja podała, że poszukiwani są kierowcy samochodów volkswagen passat kombi koloru ciemnoniebieskiego i volkswagen golf.

Prokuratorskie zarzuty usłyszał kierowca seata

W lutym prokurator przedstawił zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym 54-letniemu kierowcy seata. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań.

Po ponad 5 miesiącach od koszmarnego wypadku, przełomu w sprawie wciąż brak.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

- Jak to możliwe, że w takich czasach nikt nic nie wiedział. To jest niemożliwe, aby tak się rozpłynął samochód - mówi Anita Langner, matka nieżyjącego 17-latka. - Ja bardzo wierzę, że to się wszystko wyda, tylko może komuś trzeba pomóc. Ciągle w telewizji słyszymy, że ktoś został potrącony, kierowca odjechał, a za chwilę policja już zatrzymała sprawcę. A u nas co się stało? - zastanawia się głośno.

Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wyznaczył nagrodę za ustaleniu pojazdu oraz kierowcy

Matka nieżyjącego wyjawiła, że dwukrotnie pisemnie wnioskowała do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu o wyznaczenie nagrody dla osoby, która posiada informacje na temat zdarzenia z udziałem jej syna. W ubiegłym tygodniu Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu - insp. Tomasz Olczyk - wyznaczył nagrodę w wysokości 5.000 zł.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Kolejną nagrodę ufundowała rodzina nieżyjącego 17-latka

Póki co nikt się nie zgłosił na policję. Rodzina cały czas liczy, że uda się znaleźć kierowcę drugiego auta. Wyznaczyła dodatkową nagrodę - 10 tys. zł.

- Nie mam oceniać kwotę do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, bo my cieszymy się, że taka nagroda została ustalona, ale wspólnie z rodziną ustaliliśmy, że chcemy tej sprawiedliwości i dokładamy kwotę 10 tys. zł. Za czym mamy czekać? Liczymy, że musi się ktoś teraz odezwać - mówi Anita Langner.

Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego jarocińskiej komendy w dalszym ciągu poszukują świadków wypadku, do którego doszło 24 stycznia około godz. 07.15 na przejściu dla pieszych w Cielczy (na wysokości przystanku autobusowego). Osoby, które widziały dokładnie jego przebieg, mają jakąkolwiek wiedzę o drugim uczestniku zdarzenia, który oddalił się z miejsca, posiadają informacje mogące przyczynić się do ustalenia drugiego pojazdu i jego kierowcy, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Jarocinie pod nr tel. 47 77 55 200 lub osobiście w KPP Jarocin, ul. Bohaterów Jarocina 15.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Stały czytelnik · 12 min temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ania · 2 godz. temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

  • Stały czytelnik · 3 godz. temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.