Przejdź do treści

Orał pole i zobaczył wilka. Niecodzienne spotkanie w okolicach Lutyni i Orpiszewka [ZDJĘCIA]

Spotkanie z wilkiem oko w oko należy do rzadkości. Równie trudno natrafić również na ich ślady ich obecności. To, co wydaje się prawie niemożliwe, wydarzyło się jednak niedaleko nas, w rejonach Lutyni i Orpiszewka.

Jakub Nowak, Lidia Sokowicz

4 min czytaniaAktualizacja:

Orał pole i zobaczył wilka. Niecodzienne spotkanie w okolicach Lutyni i Orpiszewka [ZDJĘCIA]
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Na początku 2021 roku jeden z czytelników informował nas o zauważeniu obecności wilków w okolicy Miłosławia na terenie Nadleśnictwa Jarocin. Miały być wtedy widywane również na Podlesiu (gmina Żerków). Teraz zostały zauważone na granicy powiatów pleszewskiego i jarocińskiego. Zdjęcia wilka zrobił niedawno jeden z mieszkańców, który prowadził akurat prace na polu - w rejonie Lutyni i Orpiszewka (gmina Kotlin).

Jako pierwszy informację o tym fakcie podał portal zpleszewa.pl [TUTAJ]

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Wilk w gminie Dobrzyca - są zdjęcia mieszkańców

Jak zaznacza rolnik w rozmowie z "Życiem Pleszewa", na początku myślał, że to pies.

- Byłem na polu, na początku myślałem, że to pies. Podjechałem bliżej traktorem, zrobiłem zdjęcie. Gdy włączyłem maszynę wilk uciekł - opisuje "Życiu Pleszewa" pan Arkadiusz, mieszkaniec gminy Dobrzyca.

Okazuje się, że o tych zwierzętach mówi się także w innych miejscowościach gminy. Wilka - a właściwie jego ślady - widziano także w okolicy Sośnicy.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

- Niedawno na polu w Sośnicy znaleziono odciski łap - są identyczne jak u wilka - opisuje nam kolejny mieszkaniec gminy Dobrzyca, również pokazując stosowne zdjęcia (zobaczycie je w galerii).

Zdaniem Mariusza Wlazło z fanpage'a "Wilk Strażnik Natury", który na co dzień zajmuje się tym tematem i tropi ten gatunek z fundacją Save, zostały one najprawdopodobniej pozostawione przez wilka. Aby jednak mieć pewność potrzebna byłaby skala porównawcza. Dlatego fachowiec radzi, aby dokumentując takie znaleziska, przyłożyć obok nich chociażby rękę, aby łatwiej było określić ich wielkość.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

- Najlepiej jest położyć coś czego wielkość łatwo jest określić, np. zapalniczkę, paczkę papierosów (jeśli ktoś pali), może być też dłoń. Z dłonią jest jednak problem ponieważ u dorosłej osoby może być różnica 10 cm - radzi specjalista - Najlepsza byłaby oczywiście linijka. 12 cm to długość tropu dorosłego wilka, może być jeszcze większy. Wielkość zależy też od wagi wilka - precyzuje specjalista.

Zobaczył wilka na granicy powiatów jarocińskiego i pleszewskiego.

Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że zdjęcia wykonane przez pana Arkadiusza przedstawiają wilka. Jak się okazuje, wilk nie kojarzy traktora czy pojazdu z zagrożeniem. Dopiero jak zmysły mu rozpoznają z kim ma do czynienia, wtedy ucieka.

- Słuch i węch są kluczowe. To one mu każą odpowiednio się zachować do sytuacji jaka go spotkała. Wzrok jest, można powiedzieć drugorzędny w podejmowaniu decyzji czy już uciekać czy nie - wyjaśnia Mariusz Wlazło.

Warto zaznaczyć, że wilki w powiecie pleszewskim były już zauważane wcześniej w rejonie gmin Gizałki i Chocz.

W lutym 2021 roku informowano m.in. o wilku, który został nagrany przez fotopułapkę w okolicach drogi z Ciświcy Starej do Józefowa - na tzw. „Chockim Trakcie” (miało to miejsce pod koniec 2020 roku). Wcześniej o wilkach mówili sami mieszkańcy okolic Tomic w gminie Gizałki.

Zdjęcie wilka zrobili wówczas sami pracownicy - Lasów Państwowych z Nadleśnictwa Grodziec.

Pracownicy Lasów Państwowych: Wilki nie stanowią zagrożenia dla człowieka

Pierwsze wilki w Wielkopolsce zostały sfotografowane w 2016 roku przez fotopułapkę w Antoninie. Jakiś czas później specjaliści orzekli jednak, że nie były to czyste gatunkowo zwierzęta, ale hybrydy - wynik krzyżowania się wilków z psami domowymi. Potwierdziły to badania osobnika, który zginął na drodze. W 2017 roku w Grójcu w powiecie średzkim też doszło do podobnego wypadku. Tutaj jednak zginął prawdziwy wilk, który wybiegł na drogę z pola kukurydzy. Bmw nadawało się jedynie do kasacji.

Reklama
ARTICLE_AD_3

Przedstawiciele Lasów Państwowych uspokajają jednocześnie.

– Wilki nie stanowią zagrożenia dla człowieka, nie powinniśmy się ich obawiać – zaznaczają leśnicy.

Opowieści o krwiożerczych bestiach można włożyć jedynie między bajki. Zła sława, którą wilki zawdzięczają "Czerwonemu Kapturkowi", nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Co z kolei robić, gdy spotkamy wilka?

Przede wszystkim - nie panikować. Bo - jak podkreślali wielokrotnie przedstawiciele Lasów Państwowych - wilki są ważną częścią ekosystemu - nie zaatakują nas bez żadnego powodu.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

ZOBACZ WIDEO:

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Pasażerowie przecierali oczy ze zdumienia. Trzy dorodne jelenie wpadły na peron dworca w Jarocinie [ZDJĘCIA] Nie tylko sarny, dziki i jelenie. Poznaj niezwykłych mieszkańców polskich lasów [FOTO] Nutria spaceruje po centrum Jarocina [WIDEO, ZDJĘCIA] Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Więcej z regionu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze8

  • Ewa · 12 min temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ania · 2 godz. temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

  • Stały czytelnik · 3 godz. temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.