Przejdź do treści

Burza po deklaracji ministra edukacji o planach likwidacji Karty nauczyciela

Na lini minister edukacji - nauczyciele nie układa się już od bardzo dawna. Ostatnie zapowiedzi ministra Przemysława Czarnka doprowadziły do kolejnego zaostrzenia konfliktu. Czy obowiązująca od 1982 roku Karta nauczyciela zostanie zlikwidowania?

Karolina Barełkowska

3 min czytaniaAktualizacja:

Burza po deklaracji ministra edukacji o planach likwidacji Karty nauczyciela
Fot. pixabay | Opis: Karta nauczyciela została uchwalona w 1982 r. Czy 2023 rok będzie jej ostatnim?
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Niedawno rządzący po raz drugi obronili swojego ministra przed odwołaniem. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Przemysława Czarnka złożyli posłowie opozycji - Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Koalicji Polskiej i Polski 2050. Wniosek, jak wiadomo, przepadł. Przed jego głosowaniem ze strony ministra padła jednak deklaracja, która zszokowała nauczycieli. Szef resortu edukacji przyznał, że już wkrótce środowisko to czeka kolejna rewolucja.

Chcemy zlikwidować Kartę Nauczyciela, mamy to w swoim programie i będzie to robione zaraz na jesieni tego roku - powiedział minister. A sprawa nabiera rozpędu, również po stronie nauczycieli.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

"Karta Nauczyciela nie tylko nikomu nie szkodzi, ale wręcz przeciwnie"

Na reakcje środowiska nauczycielskiego nie trzeba było długo czekać. Związek Nauczycielstwa Polskiego oznajmił, że stanowczo protestuje przeciwko zapowiedziom likwidacji ustawy Karta nauczyciela, która reguluje prawa i obowiązki pedagogów zatrudnionych w publicznych samorządowych szkołach, przedszkolach i placówkach.

Karta nauczyciela to nasze prawa - napisali przedstawiciele związku w oświadczeniu. Jak dodali, ustawa nie tylko nikomu nie szkodzi, ale wręcz przeciwnie - "gwarantuje wysoką jakość nauczania, dlatego że ustawa zapewnia szkole i jej pracownikom pewną stabilizację pozwalającą im wykonywać swoje zadania niezależnie od koniunktury ekonomicznej i politycznej".

Co konkretnie przyniosło wprowadzenie karty? Według związkowców, między innymi:

  • określiła ona jednoznacznie czas pracy, w tym pensum dydaktyczne,
  • dała prawo do dodatków - stażowego, za pracę na wsi,
  • prawo do funduszu zdrowotnego i socjalnego oraz nagród,
  • określiła sposób doskonalenia i dokształcania nauczycieli,
  • zagwarantowała również każdemu nauczycielowi prawo do „swobody stosowania takich metod nauczania i wychowania, jakie uważa za najwłaściwsze spośród uznanych przez współczesne nauki pedagogiczne”.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Strajk albo przejście na Kodeks pracy

Na oficjalnym profilu ZNP pod postem o Karcie nauczyciela trwa dyskusja na ten temat. Część komentujących uważa, że nauczyciel powinni rozważyć strajk.

"Środowisko nauczycielskie to nie jest jedność. Do tego wiecznie się boją, co powie opinia publiczna. Wiecznie są szantażowani dobrem dzieci i pracą z powołania. Jednocześnie jest to grupa społeczna mocno wykształcona. Ciężko mi sobie wyobrazić, że nauczyciele wychodzą na ulicę bić się i odpalać race albo obrzucić drugiego człowieka jajkami, jak rolnicy. To nie są tego typu ludzie" - napisał jeden z komentujących.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Inny dodał: "Już to widzę. Przecież KN i korzyści z rytmu pracy szkoły to jedyny wabik do tego zawodu (bo przecież nie zarobki czy "prestiż"). Likwidacja oznacza stosowanie przepisów Kodeksu pracu. Już widzę organizację pracy szkoły w obliczu uwolnienia urlopów, dodatków za pracę w nocy i weekend, ewidencji czasu pracy i przestrzegania jego ograniczeń. Już jakiś czas temu kilka samorządów badało wnikliwe ewidencjonowanie czasu pracy nauczycieli, bo szukali oszczędności i szybciutko oraz po cichu wycofali się z tego "projektu". Wiecie dlaczego?".

Pojawiły się również takie opinie: " Karta powinna zostać zlikwidowana. Skończy się czarowanie. Stawka godzinowa, nadgodziny, urlopy itp. Nie będzie niedopowiedzeń, ani złudzeń. Kawa na ławę. To praca jak każda inna i powinna być tak rozliczana. A nie jakieś czary-mary i etat to 18 h, a potem magiczne godziny w pracy...". Karta nauczyciela została wprowadzona 1 lutego 1982. Od tego czasu dokument był zmieniany ponad 60 razy. Dokument nie obowiązuje w szkolnictwie niepublicznym albo obowiązuje w nim w ograniczonym zakresie. Karta nauczyciela ma pierwszeństwo przed Kodeksem pracy.

ZOBACZ TEŻ

Reklama
ARTICLE_AD_3

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z regionu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze0

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Twój komentarz może być pierwszy.