Przejdź do treści

Jan Pietrzak uderzył samochodem w budynek. Policjanci wykonali badanie trzeźwości

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w poniedziałek w Warszawie. Uczestniczył w nim znany satyryk Jan Pietrzak.

Karolina Barełkowska

2 min czytaniaAktualizacja:

Jan Pietrzak uderzył samochodem w budynek. Policjanci wykonali badanie trzeźwości
Fot. arch. Wikipedia | Opis: Jan Pietrzak szybko zabrał głos po zdarzeniu. Zapewnił, że przebywa już w domu.
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Wiadomość jako pierwsza podała stacja Polsat News. Do zdarzenia doszło na warszawskim Wilanowie. Jak poinformowano, Jan Pietrzak najpierw wjechał samochodem marki Audi w wiatę, a później, jak relacjonowali świadkowie, z dużą prędkością wjechał w przychodnię.

Pietrzak jest znanym artystą, satyrykiem. W przeszłości kilkukrotnie pojawiał się w Jarocinie i okolicy, gdzie dawał występ nawet w kościele.

Jan Pietrzak uderzył w budynek przychodni. "Bardzo mi przykro, że tak się zdarzyło"

Samochód otarł się o ścianę budynku, uszkadzając parapety, rynnę i ostatecznie zatrzymując się na ogrodzeniu. Jak informuje wydział prasowy Komendy Stołecznej Policji, kierowca był trzeźwy. Miał przyznać obecnym na miejscu służbom, że zasłabł.

Mimo że wydarzenie wyglądało na bardzo groźne, na szczęście nikt nie został ranny, również sam Pietrzak najadł się tylko strachu. Na miejscu został zbadany przez służby medyczne, miał jednak odmówić, kiedy podjęto decyzje, że zostanie przewieziony do szpitala. Jak mówił w rozmowie z portalem wPolityce, nie było ku temu powodów.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Przyznał również, że do zdarzenia doszło, kiedy pojechał do ośrodka zdrowia.

Zarejestrowałem się w przychodni, ale później wsiadłem do samochodu i niestety miałem rodzaj omdlenia, można to określić jako zasłabnięcie i samochód bez mojej woli pojechał trochę do przodu

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jan Pietrzak. – Bardzo mi przykro, że tak się zdarzyło, ale niestety te upały czasem na starszych ludzi tak działają. Bardzo przepraszam. Wygląda na to, że to była taka moja incydentalna słabość – dodał.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Jak tłumaczył satyryk, sam był zszokowany tym, co się stało. – Policja sprawdziła, czy nie jestem pijany, bo u nich się utarło, że aktorzy są pijani od rana. Nie byłem pijany, obecnie prawie w ogóle nie piję, także nie było tu żadnej sensacji – stwierdził.

Jan Pietrzak – legenda Kabaretu Pod Egidą, autor głośnych komentarzy

Jan Pietrzak to znany polski satyryk, kabareciarz, aktor, piosenkarz i publicysta. Jest on twórcą Kabaretu Hybrydy oraz Kabaretu Pod Egidą, W tym roku skończył 87 lat. Wciąż koncertuje. Od wielu lat nie kryje się ze swoimi prawicowymi poglądami politycznymi, w związku z czym obecnie jego występy przyciągają głównie osoby o podobnym światopoglądzie.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Na początku tego roku o satyryku zrobiło się naprawdę głośno, po jego wypowiedzi na temat migrantów. – Mam okrutny żart. Oni liczą na to, że Polacy są przygotowani, bo mamy baraki dla imigrantów, w Auschwitz, Majdanku, Treblince, Stutthofie. Mamy dużo baraków zbudowanych tu przez Niemców i tam będziemy zatrzymywać tych imigrantów, wpychanych nam nielegalnie przez Niemców – powiedział na antenie TV Republika.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z regionu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Kasia_z_Cielczy · 12 min temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Kasia_z_Cielczy · 2 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.

  • Tomek · 3 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.