Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Banki sprzedają krew do Niemiec? Sprawdzamy to

Lidia Sokowicz

2 min czytania

Banki sprzedają krew do Niemiec? Sprawdzamy to
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Pod koniec sierpnia w Jarocinie odbyła się akcja oddawania krwi. Punkt pobrań w klasztorze franciszkanów czynny jest w każdy wtorek w godz. 8.00-11.00. W Żerkowie można będzie ją oddać w najbliższą sobotę (8 września) i zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku. Akcja zorganizowana po raz czwarty przez Fundację Zerknij Tu tym razem odbywać się będzie w szkole podstawowej w godz. 8.30-12.30.

Poprzednia informacja dotycząca akcji w Jarocinie wywołała wiele komentarzy. W jednym z nich osoba, która oddała 18 litrów krwi, stwierdziła, że przestała brać udział w takich akcjach po tym, jak się dowiedziała, że krew jest sprzedawana do Niemiec. O wyjaśnienie tych dziwnych pogłosek poprosiliśmy lek. med. Krzysztofa Korzeniowskiego, dyrektora Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kaliszu. - Krew nie jest sprzedawana do Niemiec. Nie ma jej aż tyle, żeby można nią handlować za granicą. Absolutnie nie ma czegoś takiego. Może jest to mylone z akcjami rejestrowania dawców szpiku. My prowadzimy rejestrację potencjalnych dawców dla Poltransplantu, do naszego krajowego rejestru. Jednocześnie na terenie Polski działa też DKMS, który jest firmą niemiecką i trochę wchodzą nam w paradę. Ale nie ma to nic wspólnego z handlem krwią. Regionalne centra nie mają nic wspólnego z tą niemiecką firmą. DKMS prowadzi dość szeroką promocję, więc być może stąd biorą się takie pogłoski - wyjaśnia dyrektor Korzeniowski.

Często ogłaszane są akcje oddawania krwi dla konkretnych osób. W takich przypadkach chodzi jedynie o uzupełnienie zapasów. Na takie apele można oddawać krew w każdym miejscu w Polsce i każdej grupy. - Bardzo rzadko zdarza się, że szukamy konkretnej grupy krwi dla konkretnego pacjenta. Wtedy najczęściej prosimy o oddanie krwi członków rodziny, bo wtedy jest największa szansa na zgodność grupową. Kiedyś miała miejsce taka nieprawidłowa praktyka, że w szpitalach ordynator mówił, że pacjent dostanie krew, ale kilku członków rodziny musi ją potem oddać. Tak nie wolno robić. Nie wydajemy żadnych zaświadczeń o oddanie krwi na konkretną osobę. Jeśli dawca się upiera, to wydajemy takie podziękowanie, które jest dowodem, że ktoś w tym dniu oddał krew. Można się nim pochwalić czy pokazać pracodawcy - dodaje dyrektor kaliskiego RCKiK. Jednodniowe akcje trwają krótko, ponieważ krew jako żywa tkanka musi w określonym czasie trafić do centrum. Nieprawdą są też pogłoski, że niewykorzystane zapasy krwi są niszczone, ponieważ regionalne centra z całej Polski współpracują ze sobą i wspomagają się wzajemnie. Krew jest przetaczana nie tylko w całości, ale również tworzy się z niej preparaty krwiopochodne. Jednorazowo pobiera się 450 ml. Aktualny stan zapasów RCKiK publikują na swoich stronach. ZOBACZ TUTAJ

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Za krew się nie płaci, ponieważ na tym polega idea honorowego krwiodawstwa. Są pewne ustawowe przywileje m.in. równoważnik kaloryczny w postaci czekolad oraz coś do picia czy zjedzenia podawane po oddaniu. - Do tego są też bezpłatne leki zgodnie z listą. Poza tym dawcy powinni być przyjmowani u lekarza poza kolejką. Mamy nadzieję, że to jest przestrzegane w przychodniach. W niektórych miastach rady podjęły uchwały, że krwiodawcy mogą jeździć za darmo komunikacją miejską. Dawcy przysługuje też prawo do odliczenia do podatku - podsumowuje Krzysztof Korzeniowski.

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z Jarocina

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze8

  • Kasia_z_Cielczy · 12 min temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Mieszkanka Jarocina · 3 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.