Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Będzie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Jarocinie. Szpital dostał dofinansowanie

Szpitalowi Powiatowemu w Jarocinie przyznane zostało dofinansowanie na utworzenie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Gdzie powstanie i ilu pacjentów będzie mógł przyjąć?

Anna Konieczna

6 min czytaniaAktualizacja:

Będzie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Jarocinie. Szpital dostał dofinansowanie
Fot. Archiwum GJ | Opis: Będzie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Jarocinie. Szpital dostał dofinansowanie
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

O potrzebie utworzenia w Jarocinie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego mówi się od wielu lat. Starzejące się społeczeństwo wymusza potrzebę opieki nad osobami w podeszłym wieku i zmagającymi się z chorobami wieku starczego. Dlatego każde miejsce w placówkach, takich jak ZOL-e, jest na „wagę złota”.

Maria Lisiecka: „Wielu starszych ludzi potrzebuje opieki tu na miejscu”

O utworzenie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Jarocinie wielokrotnie apelowały między innymi ówczesne radne powiatowe kadencji 2010 - 2014 - Bronisława Włodarczyk i Maria Lisiecka.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

- To bardzo pilna potrzeba. Wielu starszych ludzi potrzebuje opieki tu na miejscu. Jarocin jest jednym z niewielu miast, które nie ma ani jednej placówki, która by taką opiekę zapewniła. Dlatego powinniśmy pilnie podjąć działania w celu utworzenia takiego miejsca - argumentowała nie żyjąca już Maria Lisiecka, na jednym z posiedzeń Rady Powiatu Jarocińskiego.

Musiało minąć kolejne 15 lat, by coś w tej materii się zmieniło.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Szpitalowi w Jarocinie - jako jednemu z 6 z Wielkopolski - przyznano dotację na ZOL

Ostatnie deklaracje utworzenia Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Jarocinie, padły z ust byłego prezesa szpitala Henryka Szymczaka. Okazją do tego miała być niedawna przebudowa lecznicy, na skutek której w nowe miejsce przeniesiony został oddział wewnętrzny. Zwolnione w ten sposób miejsce miałoby zostać zaadaptowane na ZOL (koncepcja bez potrzeby rozbudowy lecznicy - przyp. red.).

Aby znaleźć źródło finansowania, szpital złożył wniosek o dotację do Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności. Projekt lecznicy został pozytywnie oceniony i szpitalowi - jako jednemu z 6 z Wielkopolski - przyznano 5.287.692 zł na utworzenie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Jarocinie. Całkowity koszt przedsięwzięcia szacowany jest na 6.381.506 zł.

ZOL powstanie na miejscu dawnego oddziału wewnętrznego i będzie mógł jednorazowo przyjąć 17 pacjentów.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Przyznanie dofinansowania zbiegło się z odwołaniem prezesa szpitala w Jarocinie

O sukcesie jarocińskiej lecznicy poinformowała w mediach społecznościowych między innymi Lidia Czechak, posłanka i była starosta jarocińska. A, że przyznanie dofinansowania zbiegło się z odwołaniem ze stanowiska Henryka Szymczaka, post wywołał burzliwą dyskusję.

„Radość połowiczna, ponieważ szpital przygotował dokumentacje w II wariantach: na 35 i 17 łóżek ZOL-u. Mogliśmy uzyskać 20 mln zł dotacji, a uzyskamy jedynie 5 mln na wariant z 17 łóżkami. Wielka szkoda dla szpitala, ponieważ zabrakło kompetencji, wyobraźni i odwagi Zarządowi Powiatu (skład zarządu: starosta Mariusz Stolecki, wicestarosta Katarzyna Szymkowiak, członek Jan Szczerbań - przyp. red.). Do realizacji projektu na 35 łóżek potrzebny był wkład własny na zapłacenie VAT i w tym potrzebna była pomoc powiatu, której nie uzyskaliśmy. Czas pokazał, że Zarząd miał inne priorytety (…)” - napisał Henryk Szymczak.

I zaznaczył:

„W poprzedniej kadencji (starostą była Lidia Czechak - przyp. red.), szpital uzyskał taką pomoc od samorządu powiatowego, dlatego mamy sprzęt i aparaturę medyczną zakupioną za ponad 10 mln zł oraz nowe oddziały wewnętrzny i dziecięcy.”

Do zarzutów odniósł się starosta Mariusz Stolecki.

„Dobrze wiemy, że pierwotna koncepcja zakładała 70 łóżek, była wybrana firma, która ją opracowywała, o czym nie zostaliśmy poinformowani. Szpital nie sprawdził czy NFZ się zgodzi na taką liczbę łóżek. Sprawdziłem, czy będzie możliwość otwarcia (zgoda NFZ) na tyle łóżek i otrzymałem odpowiedź, że nie. Dlaczego wina jest zrzucana na zarząd powiatu, skoro to przecież zarząd szpitala mógł wykazać się kompetencjami i odwagą i sam złożyć wniosek oraz zrealizować inwestycję” - napisał Marusz Stolecki.

I pytał retorycznie: „Dlaczego szpital nie posiada swoich środków, chociażby na wkład własny na pięciomilionowy projekt (17 łóżek)?”.

„Jeśli zarząd szpitala byłby odważny i pewny tej inwestycji, mógłby wziąć kredyt. Ale dobrze wiemy, że żaden bank nie udzieli kredytu, ponieważ aktualna sytuacja finansowa naszego szpitala jest bardzo zła. To ten „zły powiat” poręczył 2 miliony złotych dla szpitala na ten rok i to do tego „złego powiatu” wpłynęło niedawno pismo ze szpitala o pożyczkę na kolejne 2 miliony złotych, a mamy początek roku” - argumentował starosta.

I dodał:

„Szpital jest spółką i skoro decyduje się sam na wynajęcie firmy, opracowanie koncepcji, to powinien mieć zabezpieczenie w postaci środków finansowych, a nie mieć pretensję do powiatu jarocińskiego. Mogło się okazać, że wniosek zostałby złożony na 20 mln i nie zarekomendowany właśnie przez złą sytuację finansową szpitala i wtedy nie byłoby nawet 17 łóżek.”

Starosta zwrócił uwagę na fakt, że w trakcie złożenia wniosku ministerstwo zdrowia zwróciło się do szpitala z zapytaniem, jak zamierza zrealizować inwestycję (utworzenie ZOL-u - przyp. red.), ponieważ analiza sytuacji finansowej z ostatnich trzech lat, stawia pod wielkim znakiem zapytania taką możliwość.

- I tylko dzięki zabezpieczeniu w budżecie powiatu jarocińskiego kwoty 1.100.000 zł było możliwe złożenia wniosku przez szpital o dofinansowanie - podkreślił Mariusz Stolecki.

Z wyjaśnień Henryka Szymczaka wynika, że "szpital we współpracy z projektantami przymierzał się i rozmawiał nie tylko o koncepcji utworzenia ZOL-u na 70 łóżek, o czym wspominiał starosta, ale i na 35 oraz 105 łóżek, a wybór wariantu był związany ze stałą obsługą personelu oraz kosztami" (każdy wariant wymagał rozbudowy szpitala - przyp. red.).

- Natomiast fakty są takie, że szpital zlecił wykonanie dokumentacji na 17 i 35 łóżek i taką dokumentację na dzisiaj posiada. Realność powstania ZOL-u podyktowana jest podstawowym warunkiem sine qua non, czyli przekształceniem łóżek szpitalnych na ZOL. Jest to podstawowy warunek, żeby uzyskać pieniądze z Krajowego Programu Odbudowy oraz podpisać kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia - tłumaczył były prezes szpitala.

I dodał:

- I takie łóżka mieliśmu, ponieważ planując utworzenie ZOL-u, szpital "zawiesił" 31 łóżek do wykorzystania w nowej placówce opiekuńczej. Żeby zrealizować koncepcję 35 łóżek, należałoby tylko bazę szpitalną zmniejszyć jeszcze o 4 łóżka, a taka możliwość występuje. I taka jest prawda o ilości łóżek w ZOL-u.

Henryk Szymczak przynał, że "szpital od 10 lat nie ma zdolności kredytowej, dlatego przy wszystkich inwestycjach i zakupach korzystał ze wsparcia samorządu powiatu".

- To nic nowego, jeżeli chodzi o inwestycje. Inwestycja w ZOL przy 35 łózkach byłaby dla szpitala wyjątkowo korzystna, ponieważ stopa zwrotu jest bardzo wysoka. Koszty VA, jakie pokryłby powiat, zwróciłyby się w ciągu 2 lat. Przypominam, wartość netto inwestycji finansuje KPO, a VAT powiat. Trudna sytuacja szpitala i generowanie straty jest wynikiem nie płacenia przez NFZ za nadwykonania usług medycznych, jakie szpital wykonał w roku 2024. Podobną sytuacje finansową ma większość szpitali, na przykład szpital w Kępnie, który realizuje inwestycje w zakresie ZOL-u za 20 mln zł. To, co opowiada pan Starosta, mija się więc z prawdą - stwierdził były prezes szpitala.

Jak oceniacie zmiany w jarocińskim szpitalu - zagłosujcie w naszej SONDZIE i piszcie w komentarzach.

PRZECZYTAJ TAKŻE

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze5

  • Kasia_z_Cielczy · 12 min temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Mieszkanka Jarocina · 3 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.