Przejdź do treści

"Błagamy, pomóżcie nam ocalić Jasia". Rodzina z Jarocina potrzebuje wsparcia w walce z nowotworem

Jaś Adamkiewicz z Jarocina ma tylko 3 latka, a doskonale wie, jak wygląda onkologiczne piekło. Po wielu miesiącach wyniszczającej walki z nowotworem okazało się, że chłopiec ma przerzuty do mózgu. Rodzice po raz kolejny zmuszeni są prosić o pomoc. Chcą szukać wszelkich możliwych terapii, ale przekracza to ich możliwości finansowe.

Lidia Sokowicz

2 min czytaniaAktualizacja:

"Błagamy, pomóżcie nam ocalić Jasia". Rodzina z Jarocina potrzebuje wsparcia w walce z nowotworem
Fot. Archiwum rodzinne | Opis: Jaś Adamkiewicz z Jarocina większą część ze swojego krótkiego, bo zaledwie 3-letniego, życia spędził w szpitalach. Jego walka z nowotworem złośliwym trwa nadal. Rodzice szukają nowych możliwości leczenia, ale przekracza to ich możliwości finansowe, dlatego apelują o pomoc

Jaś Adamkiewicz z Jarocina urodził się 29 lipca 2021 roku. Był zdrowym chłopcem. Szczęście rodziców nie trwało jednak długo. W grudniu 2022 r. zauważyli na jego udzie zmianę. Mimo że byli przekonani, że to nic niepokojącego, to dla pewności udali się do lekarza. Gdy przyszyły wyniki badań, nic już nie było takie jak dawniej. Okazało się, że zmiana to guz, który rośnie w zastraszająco szybkim tempie - mięśniakomięsak prążkowanokomórkowy. Do tego okazało się, że w twarzoczaszce Jasia również jest guz, a przerzuty są już do kości. Miesiące wycieńczającej walki dawały nadzieję. Chłopiec przeszedł kilkanaście cykli chemioterapii i radioterapię. Słabł coraz bardziej. Stracił włoski. To cierpienie miało jednak przynieść zwycięstwo nad chorobą. Stało się jednak inaczej. Lipiec przyniósł kolejne druzgocące wieści.

"Marzyliśmy tylko o tym, by zabrać synka do domu, by nasze życie wróciło do normy. Jednak wyniki kontrolnego wyniki rezonansu były niepokojące. Gdy je powtórzyliśmy, otrzymaliśmy kolejny cios… W tej chwili nie wiemy, co zdecydują lekarze i jakie wdrożą leczenie, by pokonać zmiany w mózgu" - piszą rodzice Jasia.

Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Błagamy, pomóżcie nam ocalić Jasia... - apelują rodzice małego jarociniaka

Ostatnie badania wykazały, że w główce Jasia pojawiły się trzy nowe przerzuty do mózgu.

"Jesteśmy załamani, a lekarze rozkładają ręce… Szukamy rozwiązań wszędzie, również za granicą. Wierzymy, że istnieje ratunek dla naszego dziecka… Zrobimy wszystko, by ten ratunek otrzymać! Musimy chwytać się każdej dostępnej opcji, by ratować życie naszego synka. Dzień i noc szukamy najlepszych możliwych rozwiązań, nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Dlatego prosimy Was o pomoc. Jako rodzice codziennie mamy ochotę krzyczeć z bezsilności i poczucia niesprawiedliwości! Ale dopóki jest szansa, musimy walczyć… Sami jednak nie damy rady. Błagamy, pomóżcie nam ocalić Jasia..." - apeluje rodzina malucha.

Rodzice prosili już o pomoc i wsparcie przed rokiem. W kwietniu 2023 roku zorganizowano dla Jasia turniej charytatywny w Chociczy. Teraz pomoc jest znowu bardzo potrzebna. Na facebooku uruchomiona została grupa Licytacje dla Jasia.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Pieniądze można wpłacać na zbiórkę utworzoną wczoraj (wtorek 23 lipca) na stronie siepomaga.pl. Przez dwa dni udało się zgromadzić niecałe 4 tys. zł. Akcję zaplanowano na trzy miesiące.

Chcesz wspomóc akcję? KLIKNIJ TUTAJ

Chłopiec jest podopiecznym Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym "Kawałek Nieba".

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze0

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Twój komentarz może być pierwszy.