Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Bolał go brzuch. Wezwał karetkę, ale nie chciał wpuścić ratowników

Pogotowie, policja i straż pożarna zostali wezwani do Wilczyńca. Jeden z mieszkańców skarżył się na silne bóle brzucha. Kiedy jednak ratownicy dotarli na miejsce, nie chciał ich wpuścić do mieszkania.

Elżbieta Rzepczyk

2 min czytaniaAktualizacja:

Bolał go brzuch. Wezwał karetkę, ale nie chciał wpuścić ratowników

Kiedy wybierać numer alarmowy 112? Wydawałoby się, że każdy powinien wiedzieć. Niestety. Praktyka dowodzi, że wciąż spotykamy się z bezmyślnymi zachowaniami. Niektórzy niepotrzebnie angażują służby, kiedy zdrowie czy życie kogoś innego może być zagrożone.

Raptem kilka miesięcy temu informowaliśmy o 43-latku z gminy Jarocin, który pod wpływem alkoholu dzwonił pod numer alarmowy i twierdził, że źle się czuje, po czym okazywało się, że nie potrzebuje pomocy medycznej. Jarocińska policja poinformowała o kolejnym takim przypadku.

Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Wezwał pogotowie ratunkowe, po czym nie chciał otworzyć drzwi do mieszkania

Wczoraj wieczorem (22 sierpnia) wszystkie służby ratunkowe udały się do Wilczyńca. Pogotowie otrzymało wezwanie do mężczyzny, który uskarżał się na silne bóle brzucha.

- Na miejsce zajechał Zespół Ratownictwa Medycznego, ale mężczyzna nie chciał ratownikom otworzyć drzwi. Medycy wezwali na pomoc policję i straż pożarną. Dopiero na polecenie funkcjonariuszy otworzył - mówi asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.

Wezwanie było nieuzasadnione. Mężczyzna został ukarany mandatem

Kiedy ratownicy weszli do mieszkania, okazało się, że wzywającemu nic nie jest. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego zadzwonił po pogotowie. Mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej. Policja zdarzenie zakwalifikowała jako nieuzasadnione wezwanie. Mężczyzna został ukarany mandatem.

W międzyczasie do Wilczyńca przyjechała straż pożarna.

- Po naszym dojeździe okazało się, że na miejscu jest już Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrol policji - potwierdza kpt. Mariusz Banaszak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie.

Policja przypomina, że wezwanie pogotowia czy innych służb jest wykroczeniem. Oprócz konsekwencji prawnych i finansowych, pamiętajmy o tym, że blokując telefon alarmowy, uniemożliwiamy połączenie osobie, która naprawdę może tej pomocy potrzebować. Zaangażowanie służb do fikcyjnego zgłoszenia powoduje, że w tym czasie nie mogą być w miejscu, gdzie taka pomoc jest konieczna.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze1

  • jarocinianin · 12 min temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.