Przejdź do treści

Diecezja kaliska musi zapłacić 300 tys. zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami. Jest prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi

Sąd Apelacyjny w Łodzi, w wyroku wydanym 11 września, podtrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu z ubiegłego roku, zgodnie z którym Diecezja Kaliska ma wypłacić Bartłomiejowi Pankowiakowi 300 tys. zł zadośćuczynienia. To już finał głośnej sprawy, związanej z ofiarami księdza Arkadiusza H., który przez 8 lat był proboszczem parafii w Lubini Małej, w gminie Żerków. Sprawa została nagłośniona przez film braci Sekielskich pt. "Zabawa w chowanego". Jak wyrok komentuje kuria?

Jakub Nowak

5 min czytaniaAktualizacja:

Diecezja kaliska musi zapłacić 300 tys. zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami. Jest prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi
Fot. adobe stock / zdjecie poglądowe | Opis: Sąd Apelacyjny w Łodzi, w wyroku wydanym 11 września, podtrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu z ubiegłego roku, zgodnie z którym Diecezja Kaliska ma wypłacić Bartłomiejowi Pankowiakowi 300 tys. zł zadośćuczynienia.
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Przypomnijmy: 23 maja 2022 roku zapadł wyrok w procesie cywilnym przeciwko diecezji kaliskiej.

Sąd Okręgowy w Kaliszu zasądził wówczas od kurii 300 tys. zł odszkodowania na rzecz Bartłomieja Pankowiaka – z ustawowymi odsetkami.

Wszystko było pokłosiem głośnej sprawy ówczesnego księdza Arkadiusza H. - pisaliśmy o tym szeroko przez ostatnie lata. Kapłan, który był przez 8 lat (2002-2010) proboszczem parafii w Lubini Małej, miał kilka lat wcześniej - w czasie swojej posługi jako wikariusz w Pleszewie - dopuścić się wykorzystywania seksualnego dwóch synów miejscowego organisty.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Kiedy sprawa została nagłośniona przez film braci Sekielskich, do prokuratury zaczęły się zgłaszać kolejne ofiary duchownego. We wszystkich tych sprawach upłynął bowiem zbyt długi okres od zdarzenia.

W sprawie karnej sąd w Pleszewie uznał kapłana za winnego, ostatecznie jednak, po apelacji, Sąd Okręgowy w Kaliszu doszedł do wniosku, że sprawa jest przedawniona.

Proces cywilny przeciwko Diecezji Kaliskiej

Później rozpoczął się także proces cywilny - wytoczony Diecezji Kaliskiej przez braci pochodzących z Pleszewa, poszkodowanych przez Arkadiusza H.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

W międzyczasie Jakub Pankowiak postanowił wycofać jednak swoje roszczenia - jak zaznaczał wówczas w rozmowie z portalem wiez.pl złożenie pozwu o zadośćuczynienie finansowe było bowiem jedynie „narzędziem mającym służyć zmobilizowaniu Diecezji Kaliskiej do działania i do zmiany podejścia wobec osób pokrzywdzonych”.

Ostatecznie Sąd Okręgowy w Kaliszu zasądził w roku 2022 od Diecezji Kaliskiej 300 tys. zł odszkodowania na rzecz Bartłomieja Pankowiaka – z ustawowymi odsetkami.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Jak zaznaczano w wyroku sądu "Jakub i Bartłomiej Pankowiakowie już na zawsze pozostaną synonimem walki o godność swoją i innych ludzi, jak również inicjatorami zmian systemowych w obrębie kościoła hierarchicznego. Ich konkretne działania nakierowane są nie na walkę z Kościołem in gremio, a o Kościół, jako wspólnotę wiernych, zachowanie czystości i zapewnienie bezpieczeństwa najmłodszym jego członkom".

Było odwołanie Diecezji Kaliskiej w sprawie procesu o odszkodowanie

Przedstawiciele diecezji kaliskiej zdecydowali się po wspomnianym wyroku kaliskiego sądu na złożenie apelacji. Jak wówczas nam podkreślali, nie chodziło przy tym o "podważenie krzywdy", ale o kwestie "odpowiedzialności za przestępcze czyny".

- Złożenie apelacji w żaden sposób nie podważa krzywdy wykorzystania seksualnego doświadczonej przez osoby małoletnie ze strony duchownego. Krzywda ta została jednoznacznie uznana i potępiona przez decyzję sądu kościelnego skazującego sprawcę na karę wydalenia ze stanu duchownego. Diecezja stoi na stanowisku, że odpowiedzialność za przestępcze czyny oraz zadośćuczynienie za nie ponosi przede wszystkim sam sprawca. Równocześnie, korzystając z prawa do apelacji, deklaruje, że będzie respektowała i stosowała ostateczne wyroki niezależnego sądu - komentował nam wówczas, w roku 2022, ks. Michał Włodarski, ówczesny rzecznik prasowy Diecezji Kaliskiej.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi w sprawie Diecezji Kaliskiej

Ostatecznie, jak się dowiedzieliśmy, w Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpatrzył wspomnianą apelację - i wydał na początku tego tygodnia wyrok.

Wyrok z 11 września 2023 roku utrzymał w mocy decyzję - o konieczności zadośćuczynienia i wypłacaniu przez diecezję 300 tys. zł na rzecz poszkodowanego z odsetkami oraz inne koszty procesowe.

Co konkretnie zawiera wyrok? Zapytaliśmy o to bezpośrednio przedstawicieli Sądu Apelacyjnego w Łodzi.

- Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 11 września 2023 r., w sprawie (...) w wyniku apelacji strony pozwanej (Diecezji Kaliskiej), z powodów procesowych, uznając cofnięcie powództwa przez Jakuba Pankowiaka za skuteczne, zmienił zaskarżony wyrok w punktach 3, 6, i 7 i w tej części umorzył postępowanie wobec tego powoda oraz oddalił apelację strony pozwanej w pozostałym zakresie, utrzymując w tej części w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu zasądzający na rzecz drugiego z powodów Bartłomieja Pankowiaka kwotę 300.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 czerwca 2019r. do dnia zapłaty oraz kwotę 10.817 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Pozwana obciążona została także obowiązkiem zapłaty na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kaliszu kwoty 15.000 zł tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu (pkt 8 wyroku sądu Oktęgowego). Sąd Apelacyjny zasądził od Diecezji Kaliskiej na rzecz Bartłomieja Pankowiaka kwotę 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym - odpowiada "Życiu Pleszewa rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Łodzi, Tomasz Szabelski.

Reklama
ARTICLE_AD_3

Jak wyrok komentuje Diecezja Kaliska?

Co z kolei mówią o wyroku przedstawiciele Diecezji Kaliskiej?

- Diecezja kaliska przyjmuje do wiadomości wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Po otrzymaniu uzasadnienia wyroku i zapoznaniu się z nim, zostaną podjęte dalsze decyzje w sprawie - odpowiada "Życiu Pleszewa" ks. Przemysław Kaczkowski, rzecznik prasowy diecezji kaliskiej.

Jak podkreślają ponownie przedstawiciele kurii, złożenie apelacji nie miało na celu podważenie krzywdy poszkodowanego.

- Diecezja składając apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 23.05.2022 roku skorzystała z przysługującego jej prawa. Złożenie apelacji w żaden sposób nie podważało krzywdy wykorzystania seksualnego doświadczonej przez osoby małoletnie ze strony duchownego. Krzywda ta została jednoznacznie uznana i potępiona przez decyzję sądu kościelnego skazującego sprawcę na karę wydalenia ze stanu duchownego - podkreśla "Życiu Pleszewa" rzecznik prasowy diecezji kaliskiej.

Sam Bartłomiej Pankowiak już dużo wcześniej - krótko po samej emisji filmu braci Sekielskich - podkreślał w rozmowie z "Życiem Pleszewa", że w całej sprawie i walce o zadośćuczynienie - nie chodzi o pieniądze, ale o sygnał dla innych pokrzywdzonych, o dodanie im odwagi.

- Należy się nam zadośćuczynienie za krzywdy, które nam wyrządzono. Krzywdy, które są ewidentne, poparte dowodami. Ma być też to również sygnał dla innych pokrzywdzonych. Niech zobaczą, że odwagi można się nauczyć, że po prostu odwaga popłaca. Nie w kwestii finansowej, ale głównie moralnej i psychicznej – mówił wówczas „Życiu Pleszewa” Bartłomiej Pankowiak.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze8

  • Kasia_z_Cielczy · 12 min temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Mieszkanka Jarocina · 3 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.