Przejdź do treści

OdeszliJarocin

Dzisiaj Zaduszki. Wspominamy tych, którzy odeszli na przestrzeni minionych 12 miesięcy

Dzisiaj Dzień Zaduszny, czyli czas wspominania tych, którzy odeszli przed nami do wieczności. Przy tej okazji, jak co roku, na łamach "Gazety Jarocińskiej" wspominamy osoby ważne dla naszej lokalnej społeczności, które zmarłym w ostatnich 12 miesiącach.

Redakcja

1 min czytania22 zdjęcia

Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Wczorajsza uroczystość Wszystkich Świętych była okazją do odwiedzania grobów i modlitwy za zmarłych, ale tak naprawdę poświęcony jest im 2 listopada, czyli Dzień Zaduszny.

- Zawsze z wielką nostalgią wspominamy naszych bliskich, którzy odeszli na zawsze. Nie ważne kiedy tydzień temu czy przed laty. Najtrudniej myśleć o tym, że nie ma z nami już naszych Rodziców czy Rodzeństwa. Każdy radzi sobie z tymi myślami w inny sposób. I nigdy nie jest to łatwe.Redakcja “Gazety Jarocińskiej” zawsze w okresie nadchodzącego Święta Zmarłych publikuje wspomnienia o znanych mieszkańcach Ziemi Jarocińskiej, którzy w minionych dwunastu miesiącach na zawsze od nas odeszli. W tym roku mamy jeszcze dla naszych Czytelników nową propozycję. Być może ktoś chciałby opublikować wspomnienie o kimś ze swoich bliskich, którzy odeszli w minionym roku lub właśnie w tym czasie przypada rocznica ich śmierci. Zapraszamy do podzielenia się tymi refleksjami. To w jeszcze większym stopniu pokaże, że jesteśmy prawdziwą Lokalną Jarocińską Ojczyzną, żyjącą nie tylko bieżącą codziennością, ale także pamiętającą o swoich przodkach, o swoich korzeniach - napisał we wstępie do wspomnień Piotr Piotrowicz, prezes Południowej Oficyny Wydawniczej.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Odwiedzając dzisiaj groby naszych bliskich na cmentarzach może warto też zapalić znicz na tych grobach, o których nikt nie pamiętał...

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Photostory

22 zdjęcia
Pomiń galerię ↓
  1. Emerytowana nauczycielka języka polskiego - najpierw w Szkole Podstawowej w Golinie, a potem, przez 20 lat, w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 2 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Jarocinie, w której pracę w rozpoczęła w 1979 roku. Przez 11 lat pełniła w tej szkole funkcję wicedyrektora. W roku 1999 przeszła na emeryturę, ale przez kolejne 23 lata była obecna w życiu szkoły. Uczestniczyła w szkolnych uroczystościach, wigilijnych spotkaniach, wycieczkach. Zaangażowała się w działalność Stowarzyszenia Przyjaciół „Dwójki”. Żywo interesowała się tym, co działo się w szkole, jej szkole. Chętnie dzieliła się też swoim zawodowym doświadczeniem. - Była autorytetem dla wielu pokoleń nauczycieli i młodzieży, nieprzeciętną polonistką - nauczycielką o ogromnej wiedzy literackiej i językowej. Sumienna, cierpliwa, inspirująca. Znała dobrze każdego ucznia, ponieważ potrafiła słuchać. Jej wychowankowie wiedzieli, że byli dla niej ważni. Smuciły ją ich porażki, a ogromnie cieszyły sukcesy - napisano we wspomnieniach, jakie zamieszczono na stronie internetowej szkoły po jej śmierci. Zostanie zapamiętana jako osoba pogodna, życzliwa i uśmiechnięta. Taką też widzieli ją uczestnicy Jarocińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w którego działalność zaangażowała się będąc na emeryturze.Teresa Buchwald zmarła 3 grudnia. Miała 73 lata. Uroczystości pogrzebowe z udziałem rodziny, przyjaciół oraz przedstawicieli społeczności szkolnej odbyły się w środę 7 grudnia 2022 roku na jarocińskim cmentarzu.
  2. Emerytowany dyrektor oraz prezes Cukrowni i Rafinerii Witaszyce, działacz społęczny - jeden z założycieli Stowarzyszenia na Rzecz Witaszyc, radny powiatowy. Jan Tyczewski urodził się 6 czerwca 1940 roku w Kościanie. Jego ojciec Mieczysław pracował w Cukrowni Kościan, matka Łucja zajmowała się gospodarstwem domowym i wychowywaniem sześciorga jego rodzeństwa. Dzieciństwo spędził w Kościanie, gdzie w roku 1954 ukończył szkołę podstawową. Potem, w latach 1954-1956 uczył się w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Poznaniu, gdzie zdobył zawód ślusarza maszynowego. Potem uczęszczał do Technikum Cukrowniczego w Toruniu, które ukończyłw 1961 roku. W tym samym roku rozpoczął studia wyższe na Politechnice Poznańskiej na Wydziale Mechanizacji Rolnictwa, gdzie w roku 1967 uzyskał tytuł magistra inżyniera. Pracę zawodową rozpoczął w Cukrowni Kościan. Po ukończeniu stażu pracował jako drugi mechanik, a w okresie kampanii jako kierownik produkcji. W 1969 roku został oddelegowany na okres kampanii do Cukrowni i Rafinerii w Witaszycach, gdzie pełnił funkcję kierownika produkcji. Od lutego 1970 roku został przeniesiony tam na stałe i objął stanowisko głównego mechanika. W 1973 roku powierzono mu obowiązki zastępcy dyrektora do spraw technicznych i na tym stanowisku pracował do września 1982 roku, a w październiku po wygraniu konkursu został dyrektorem Cukrowni Witaszyce. W 1984 roku rozpoczęto w cukrowni projekt budowy nowej elektrociepłowni. Równolegle prowadzono prace z nowoczesnym rozwiązaniem gospodarki wodno-ściekowej. Po uruchomieniu gazowej elektrociepłowni w 1995 roku Cukrownia Witaszyce trafiła na jedno z pierwszych miejsc w rankingu ekologicznych zakładów w kraju. Jan Tyczewski otrzymał Złotą Odznakę za Zasługidla Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznaną w maju 1996 roku przez Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Pierwsze lata w czasie transformacji były bardzo trudne. Cukrownia Witaszyce została przekształcona w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. W 1995 roku Jan Tyczewski został prezesem Cukrowni w Witaszycach. Stanowisko to pełnił do przejścia na emeryturę w lipcu 1998 roku.Za swoją pracę zawodową i działalność społeczną i zawodową uzyskał szereg wyróżnień i odznaczeń, między innymi Złoty Krzyż Zasługi OOP. W latach 1998-2002 był radnym Rady Powiatu Jarocińskiego. Był też jednym z trzech inicjatorów powołania Stowarzyszenia na Rzecz Witaszyc. Przez wiele lat należał do Polskiego Związku Łowieckiego oraz Polskiego Związku Wędkarskiego. Zmarł w niedzielę 15 stycznia w wieku 82 lat. Został pochowany 21 stycznia w rodzinnym grobowcu na cmentarzu w Kościanie.
  3. Reklama
    PHOTOSTORY_AD_1 · inside_gallery_1 (desk 801 / mobi 81)
  4. Inżynier, wieloletni główny konstruktor w Jarocińskiej Fabryce Obrabiarek. Pochodził ze Lwowa. Był absolwentem Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej. Po ukończeniu studiów zamieszkał w Jarocinie i rozpoczął pracę w Jarocińskiej Fabryce Obrabiarek. Całe życie zawodowe związał właśnie z tą fabryką. Jako główny konstruktor był autorem dwóch patentów i kilkunastu projektów racjonalizatorskich. W pracy zawodowej współdziałał z uczelniami technicznymi, współorganizował konferencje naukowo-techniczne oraz reprezentował branżę na licznych imprezach targowych na całym świecie.Aktywnie angażował się w działalność społeczną. W trakcie pracy zawodowej był przez dwie kadencje przewodniczącym Rady Robotniczej JAFO. W latach osiemdziesiątych został członkiem zarządu oddziału wojewódzkiego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich. W roku 1990 został wybrany do Rady Miasta i Gminy Jarocin, a w 1991 roku został - po rezygnacji Bogdana Udzika - jej przewodniczącym. Pełnił tę funkcję do końca kadencji.W wolnym czasie pasjonował się turystyką. Szczególnie w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych działał jako przewodnik turystyki motorowej PTTK.Zmarł we wtorek 17 stycznia w wieku 87 lat. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę 21 stycznia w Środzie Wlkp.
  5. Ksiądz Włodzimierz Muszalski pełnił w latach 2008 - 2011 posługę duszpasterską w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Pan ny w Witaszycach. Pochodził z Ostrowa Wlkp., a swoją pracę kapłańska sprawował mi.in w Kaliszu, Brzezinach i Sycowie. W chwili śmierci był wikariuszem w pleszewskiej parafii pw. Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela. Zmarł w sobotę 21 stycznia w wieku 41 lat. - Znałam księdza z posługi kapłańskiej w Parafii p.w. Świętego Krzyża w Brzezinach. Wspaniały ksiądz i człowiek. - wspomina księdza Muszalskiego jedna z parafianek. Zmarły został pochowany w Ostrowie Wlkp. 26 stycznia na cmentarzu przy ulicy Limanowskiego.
  6. Przez wiele lat nauczyciel plastyki w jarocińskim Liceum Ogólnokształcącym oraz w Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Golinie. Zapisał się na zawsze w historii Liceum jako autor portretów dyrektorów ogólniaka, które są prezentowane w auli szkolnej. jego wychowankowie wspominają go jako człowieka cierpliwego, spokojnego, o pogodnym usposobieniu, zawsze szukającego rozwiązania problemów i kompromisów. - Facet z klasą. Przybył na nasz zjazd w 15-tą rocznicę matury. I wtedy wszystkich zaskoczył. Przywiózł ze sobą ku naszemu zdziwieniu kronikę klasową. Myśleliśmy, że zaginęła, a on ją uzupełnił wpisami z ostatnich miesięcy naszego pobytu w Ogólniaku. I jeszcze jedna rzecz zostanie na zawsze. Po wielu latach pracowaliśmy w jed-nej szkole. Gdy odchodził na dobre kończąc pracę, bo zdrowie coraz bardziej szwankowało, powiedział mi,,było dla mnie zaszczytem móc wspólnie pracować". Przeżyłem szok, zamurowało mnie, bo tak naprawdę te słowa to ja powinienem powiedzieć do niego - do Pana Wiesia - wspomina Hieronim Czaplicki, katecheta i absolwent Liceum Ogólnokształcącego w Jarocinie z 1990 roku. Już na emeryturze prowadził zajęcia plastyczne m.in. w ramach Jarocińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.Wiesław Grygiel zmarł 29 stycznia, miał 74 lata, a uroczystości pogrzebowe odbyły się trzy dni później w kościele parafialnym pw. św. Stanisława Biskupa w Żerkowie. Został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym.

Więcej z Jarocina

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Ewa · 12 min temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ania · 2 godz. temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

  • Stały czytelnik · 3 godz. temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.