Przejdź do treści

SportJarocin

Garbarek: Jest mi wstyd

Tylko cztery punkty w czterech tegorocznych spotkaniach zdobyła Jarota Jarocin. JKS pierwszą część rozgrywek zakończył na 11. pozycji i grał będzie w grupie "spadkowej". W miniony weekend podopieczni Piotra Garbarka zakończyli rundę zasadniczą tego sezonu, remisując 1:1 z Gryfem Wejherowo. Punkt z mocno osłabionym rywalem trudno uznać za sukces. Co po sobotnim meczu powiedział szkoleniowiec Jaroty?

Dawid Borucki

2 min czytania

Garbarek: Jest mi wstyd
Fot. Dawid Borucki/Archiwum
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Jak oceniasz mecz z Gryfem Wejherowo?

Ciężko cokolwiek pozytywnego powiedzieć. Chociaż ta pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu. Brakowało trochę szybszego grania i tworzenia sytuacji pod bramką. A to, co wydarzyło się w drugiej połowie, to na gorąco jest mi ciężko ocenić. Nie takie były założenia, nie takie były polecenia.

Zmiany miały pobudzić ofensywę, ale niewiele one wprowadziły. To była kwestia tego, że po bramce na 1:1 ciężko było zmotywować zespół?

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Ale jak może być ciężko zmotywować zespół remisując i grając u siebie? Mówię, na gorąco jest mi to ciężko ocenić. Na pewno nie tak miała wyglądać ta druga połowa. Mieliśmy grać zdecydowanie wyżej i agresywnie. Chyba tylko jedna żółta kartka dla nas była, o ile pamiętam. Wszystkiego zabrakło w tej drugiej połowie. Zmiany były złe, cała jedenastka na boisku była zła, więc myślę, że coś musi się wydarzyć, potrzebny jest jakiś wstrząs. Zawodnicy muszą po tej drugiej połowie usiąść przed lustrem i spytać, czy dalej chcą uprawiać piłkę nożną, bo mi jako trenerowi jest wstyd, a będąc zawodnikiem chyba zakopałbym się pod ziemię.

Te dwa tygodnie przerwy będą bardzo potrzebne, aby na nowo obudzić zespół, bo piłkarsko pierwsza połowa wyglądała nieźle, podobnie poprzedni mecz ze Świtem, a przez tydzień nie da się zapomnieć, jak się gra w piłkę

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Nie wiem, czy zawodnicy zlekceważyli rywala. Ja na pewno nie zlekceważyłem Gryfa. Robiliśmy z trenerem Janasem analizę, powtarzaliśmy, że nie można ich lekceważyć. Jest to bardzo młody, ambitny zespół i to wszystko się potwierdziło. Nie wiem, czy zawodnicy sobie dopisali 3 punkty jeszcze przed meczem. Chociaż w pierwszej połowie wyglądało to więcej niż dobrze. Gdybym dzisiaj był zawodnikiem, to ciężko byłoby mi wyjść z domu przez te dwa tygodnie.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze6

  • Tomek · 12 min temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Tomek · 2 godz. temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.

  • Marek z Żerkowa · 3 godz. temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.