Przejdź do treści

SportJarocin

Garbarek: Nie zasłużyliśmy na porażkę. Trener Jaroty Jarocin po meczu z Unią Janikowo

To był kolejny bardzo wyrównany mecz drużyn walczących o utrzymanie w III lidze. W kontrowersyjnych okolicznościach komplet punktów zdobyli zawodnicy Unii Janikowo. Jarota Jarocin rozegrała dobry mecz, ale nie ustrzegła się błędów, po których padały bramki dla rywali. Co po spotkaniu powiedział trener JKS-u?

Dawid Borucki

3 min czytania

Garbarek: Nie zasłużyliśmy na porażkę. Trener Jaroty Jarocin po meczu z Unią Janikowo
Fot. Dawid Borucki
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Jak można ocenić mecz z Unią Janikowo?

Wiedzieliśmy, że Unia samo operowanie piłką, pomysł na grę ma najlepszy z tej grupy „spadkowej” i to się potwierdziło. To nie zmienia faktu, że na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę. Tak jak i Unia, tak i my mieliśmy swoje sytuacje. Niestety, gdzieś przy stałym fragmencie zaspaliśmy. Też przy pierwszej bramce, która padła po długim, 60-metrowym krosowym podaniu. Zawodnik nie może tak wyjść sam na sam. Brakowało nam trochę końcowej, dobrej decyzji pod bramką przeciwnika. W końcówce Krzysztof Bartoszak miał sytuację, bramkarz wybił z linii. Szkoda, przegrywamy u siebie. Każdy punkt jest dla nas bardzo ważny. Tak długo będziemy walczyć, dopóki będzie to możliwe. Zostało pięć meczów i chcemy w nich zdobyć 15 punktów.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Rzut karny dla zespołu z Janikowa bardzo problematyczny. Jak możesz to ocenić?

Specjalnie wstrzymywałem się z wywiadem, żeby nie oceniać czegoś na gorąco. Obejrzałem tę sytuację z karnym na wideo i to jest ewidentny błąd sędziego. Nie ma rzutu karnego. Jest to traktowane jako kiks zawodnika. Ten przepis nie jest wprowadzony od wczoraj tylko od dłuższego czasu. Nie chcę mówić, że sędzia wypaczył wynik, ale takie kardynalne błędy w takiej minucie często się kończą, jak w tym meczu. Nie jest to usprawiedliwienie dla mojego zespołu, bo za dużo było w tym meczu przestojów, gdy mogliśmy coś więcej zrobić.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Po meczu kibice weszli do szatni. Jak ta sytuacja wyglądała?

Sympatycznie.

Dosyć szybko musiałeś zrobić zmiany ze względu na urazy. Czy te roszady w składzie zmieniły wasz plan taktyczny na ten mecz?

Nie, na samą myśl taktyczną, która była przed meczem, mieliśmy zmienników i reagowaliśmy, aby utrzymać to, co zakładaliśmy. Myślę, że to się udało w tych zmianach. Wiadomo, zawsze spada rytm meczu, jeżeli robi się zmiany wymuszone urazami, ale taka jest piłka i nie ma powodu, aby się usprawiedliwiać. Są kartki, kontuzji i po to jest 18-20 zawodników, żebyśmy dali sobie radę. W tym spotkaniu pod względem personaliów to się udało, ale zabrakło czegoś innego.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Te urazy, tak na pierwszy rzut oka, są groźniejsze czy to jest kwestia kilku dni i w czwartek Jędrzej Ludwiczak i Dawid Idzikowski będą gotowi?

Powiem szczerze, że ciężko powiedzieć. Te urazy pojawiły się bez kontaktu z rywalem, sami coś poczuli. To zawsze jest niebezpieczne. Jeżeli jest kontakt z rywalem, to pojawia się uderzenie, zbicie, siniak. Te kontuzje są bardziej mięśniowe. Ciężko coś powiedzieć, jak to będzie wyglądało odnośnie czwartku. Teraz nic wielkiego nie wymyślimy. Przede wszystkim regeneracja, żeby każdy organizm był przygotowany na 100%.

Przed wami dwa mecze z drużynami z Wielkopolski. Spotkanie z Mieszkiem Gniezno ważne, bo teoretycznie każda drużyna dopisuje sobie 3 punkty, ale trzeba je wywalczyć na boisku. I trzy dni później prestiżowe, przede wszystkim dla kibiców, starcie z Nielbą Wągrowiec.

Zgadza się. Przyjeżdża Mieszko, który pokazał już w tej rundzie, co potrafi. Przegrywali z Bałtykiem Koszalin 0:2, a skończyło się 2:2. Górnik Konin bardzo dobrze punktuje, Chemik Police urywa punkty, więc nie ma w tej grupie zespołów, które są tylko i wyłącznie dostarczycielami punktów. Bardzo mocno się przeciwstawiają rywalom i nikogo nie można lekceważyć. Na pewno Mieszka potraktujemy bardzo poważnie, bo – po ludzku mówiąc – te trzy punkty są nam bardzo potrzebne. Później czeka nas mecz derbowy z Nielbą. Raz, jest to spotkanie z podtekstami odnośnie kibiców. Dwa, obie drużyny walczą o utrzymanie. Na pewno czeka nas bardzo ciężki mecz, ale taki będzie dla obu drużyn. Mam nadzieję, że kibice nas wspomogą i dzięki ich dopingowi wygramy. My na pewno damy z siebie maksa.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze5

  • Marek z Żerkowa · 12 min temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Mieszkanka Jarocina · 2 godz. temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.

  • Kasia_z_Cielczy · 3 godz. temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.