Przejdź do treści

SportJarocin

Garbarek: Sami strzeliliśmy te trzy bramki dla Unii

Zwycięstwo w Swarzędzu miało być pierwszym krokiem w kierunku grupy mistrzowskiej i spokojnego utrzymania w III lidze już w marcu. Jednak Jarociniacy ulegli Unii i będą musieli o czołową ósemkę walczyć w kolejnych trzech spotkaniach. Z postawy swoich podopiecznych zadowolony nie był trener Piotr Garbarek.

Dawid Borucki

3 min czytaniaAktualizacja:

Garbarek: Sami strzeliliśmy te trzy bramki dla Unii
Fot. Dawid Borucki
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

- Czego zabrakło, aby powalczyć o punkty w Swarzędzu?

- Na pewno zabrakło koncentracji, zwłaszcza przy tych trzech straconych bramkach. To nie Unia je zdobyła, tylko my sami je strzeliliśmy. To najbardziej boli po tym meczu. Na pewno gdzieś taka nerwowość, niedokładność, niepotrzebne straty. To było główną przyczyną tych straconych bramek. Obojętnie jak będziemy grali – ładnie jak Barcelona, Real czy będziemy grali jak zespoły A-Klasy, ale jeżeli będziemy tracili bramki jak w Swarzędzu, to żaden styl gry tutaj nie pomoże.

- W sumie dobrze zaczęliście mecz, bo wyszliście na prowadzenie. Potem jednak przydarzyła się kontuzja Piotra Skokowskiego. Trochę zabrakło jego doświadczenia w obronie?

- Na pewno tak. Unia wyszła bardzo wysoko, agresywnie. Każdy miał swój pomysł na grę. My, powiedziałbym nawet, że mieliśmy podobny. Też nie pozwalaliśmy Unii rozgrywać piłki od tyłu, to my wyszliśmy na prowadzenie, mieliśmy kolejne sytuacje. Sędzia, po analizie na wideo, uważam, że się bardzo mocno pomylił w sytuacji Filipa Szewczyka, gdy strzeliliśmy na 2:0. Byłby inny mecz. Tak jak mówisz, mamy swoje problemy kadrowe, już przed meczem je mieliśmy, a do tego doszła kontuzja najbardziej doświadczonego zawodnika, więc graliśmy bez 4-5 podstawowych zawodników. To jednak nie usprawiedliwia mojego zespołu od tak traconych bramek.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

- Już wiadomo na ile poważna jest kontuzja Piotra?

- Tak do końca właśnie nie wiemy. Już przed meczem zgłaszał tą dolegliwość, miał robione badania na mięsień dwugłowy. Nie wykazały nic groźnego. Jednak w trakcie meczu znowu mięsień się obkurczył, około 20. minuty i czekamy. We wtorek Piotrek miał wizytę w Poznaniu, aby dowiedzieć się więcej. Czuję, że to nie jest nic groźnego, ale jeżeli będzie dokuczać to wiem, że zawodnik wtedy nie jest zdolny do gry. Jednak to nie jest nic groźnego, aby na dłuższy okres nam „Skokiego” wykluczyć.

- Tydzień temu rozmawialiśmy, mówiłeś, że 9 punktów powinno wystarczyć na 90% do awansu do grupy mistrzowskiej. To nadal jest plan do zrealizowania, ale w perspektywie chyba najtrudniejszego marcowego meczu ze Świtem Skolwin Szczecin, będzie to piekielnie trudne zadanie.

- Zgadza się. Matematyki się nie oszuka. Może jest w tym trochę mojej winy, że za dużo mówię o tej górnej ósemce. Tylko, że ja już mam taki charakter. Mnie interesują zawsze jak najwyższe cele, jak najlepsze wyniki. Może nie wszyscy zawodnicy i kibice zdają sobie sprawę, jakim budżetem dysponujemy, jaką kadrą na tle innych zespołów. Jest mecz w Swarzędzu, brak koncentracji. Na poziomie III ligi takich bramek nie wolno tracić. Teraz mamy Gwardię Koszalin. Znowu to będzie bardzo trudny mecz. Zdajemy sobie sprawę odnośnie punktów w tabeli. Chcemy ich zdobywać jak najwięcej, w każdym meczu ile można wydrzeć. Bez względu, w której grupie zagramy, ta walka o utrzymanie będzie piekielnie trudna. Po analizie tabeli, jeżeli będziemy w tej grupie spadkowej, nie wiem, czy nie czeka nas jeszcze trudniejsze zadanie niż to po przejęciu zespołu w 2019 roku i utrzymanie Jaroty w III lidze.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • jarocinianin · 12 min temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Marek z Żerkowa · 2 godz. temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.

  • Mieszkanka Jarocina · 3 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.