SportJarocin
Garbarek: Straciliśmy dwa punkty. Trener Jaroty po meczu z Chemikiem
Spotkanie z Chemikiem Police nie poszło po myśli zawodników Jaroty Jarocin. Remis 1:1 z dwudziestym zespołem ligi, który wyraźnie odstaje od reszty stawki, ciężko uznać za sukces po dwóch porażkach na początek rozgrywek w grupie „spadkowej”. Rozczarowania nie ukrywa trener JKS-u. Co powiedział po sobotnim meczu Piotr Garbarek?
Twoje podsumowanie meczu z Chemikiem Police.
Straciliśmy dwa punkty. Grając z Chemikiem, wstydem byłoby mówić, że przegraliśmy, bo sędzia nam nie pomógł czy źle zagwizdał. Odnośnie sędziowania powiem bardzo krótko – fatalne zawody arbitra, ale to nie jest przyczyna remisu w tym pojedynku. Sami jesteśmy winni. Mieliśmy mnóstwo sytuacji, już nie mówiąc ile było ich z dośrodkowań z boku czy złych wyborów w polu karnym rywala. Bardzo szwankuje od początku tej rundy ofensywa i tutaj jest największa bolączka.
Nazwiska w ofensywie jednak robią wrażenie w porównaniu z innymi klubami. Dlaczego to nie funkcjonuje?
Na pewno brakuje dobrych decyzji pod bramką, oddania strzału. Tutaj jest największy problem zawodników ofensywnych. Będziemy pracować nad tym w tygodniu. Tych sytuacji stworzyliśmy dużo, ale powinniśmy wykorzystać ich zdecydowanie więcej niż jedną.
Słabo rozpoczęliście mecz, szybko straciliście bramkę. W drugiej połowie widać było już lepszą grą, więcej ruchu i bardzo ofensywną końcówkę spotkania.
To wszystko było spowodowane przebiegiem meczu. Nie tak zakładaliśmy sobie początek spotkania. Mieliśmy bardzo agresywnie zagrać, wysoko. Jeden głupi stały fragment gry i straciliśmy bramkę. Według mnie grając z Chemikiem Police, z całym szacunkiem dla rywala, nawet przegrywając 2:0 przed meczem, powinniśmy go wygrać.
W kolejnym meczu już chyba obowiązkowo musicie zdobyć 3 punkty.
W następnych dziesięciu.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
