WiadomościJarocin
Jarocin. Dlaczego dzieci muszą stać na wąskim poboczu czekając na autobus?
Rodzice dzieci, które czekając na autobus do szkoły muszą stać na krawędzi nieoświetlonej jezdni, zwrócili się do naszej redakcji z prośbą o pomoc. Sytuacja ma miejsce przy ulicy Siedlemińskiej w Jarocinie.
Dlaczego dzieci muszą stać na wąskim poboczu czekając na autobus - skandaliczna sytuacja zdaniem rodziców
Ulica Siedlemińska stała się w ostatnim czasie o wiele bardziej zaludniona niż jeszcze klika lat temu. Powstały przy niej dwa osiedla mieszkań czynszowych z łączną liczbą 228 mieszkań.
Przybyło mieszkańców, głównie młodych rodzin z dziećmi w wieku szkolnym. I właśnie w sprawie tych dzieci napisali do nas ich rodzice.
„Czy możecie też zająć się sprawą ulicy Siedlemińśkiej? Dzieci czekając rano na autobus, którym odjeżdżają do szkoły muszą stać na wąskim poboczu a za plecami maja rów, do którego łatwo wpaść. Zero jakiegoś przystanku, by mogły schronić się przed deszczem. Prosimy o jakąkolwiek pomoc w tej sprawie” - czytamy w wiadomości od mieszkańców ulicy.
Ludzie skarżą się również na brak chodnika i oświetlenia.
„Niema żadnego chodnika idąc z wózkiem i dzieckiem trzeba bardzo uważać żeby ktoś nas nie przejechał to jest po prostu masakra burmistrz tak się szczycił mieszkania dla rodzin z dziećmi a tam nawet oświetlenia drogi nie ma. My, mieszkańcy czujemy się jak byśmy mieszkali na odludziu” - skarżą się.
Dlaczego dzieci muszą stać na wąskim poboczu czekając na autobus - co na to właściciel drogi?
Okazuje się, że właścicielem drogi wcale nie jest burmistrz Jarocina, a tym samym gmina. Jest nim powiat.
- Rozwiązanie tej sprawy jest już właściwie postanowione - informuje wicestarosta Katarzyna Szymkowiak. - Czekamy tylko na ustąpienie zimy i ustabilizowanie warunków pogodowych. Firma, która będzie zajmowała się przepustami skanalizuje kawałek rowu przy tej ulicy i tam zostanie wyznaczone miejsce na przystanek autobusowy - tłumaczy.
I dodaje:
- Mamy zapewnienie prezesa Jarocińskich Linii Autobusowych, że jak tylko zostanie przygotowanie miejsce, ustawią tam wiatę przystankową i te warunki dla oczekujących na autobus będą znacznie lepsze - stwierdza zastępca starosty odpowiedzialna za sprawy inwestycji w powiecie.
Dlaczego dzieci muszą stać na wąskim poboczu czekając na autobus - prezes JLA zapowiada, że postawi wiatę
Prezes Jarocińskich Linii Autobusowych potwierdza, że wstępne rozmowy na temat postawienia dodatkowej wiaty przystankowej przy ulicy Siedlemińskiej były prowadzone.
- Jeśli miejsce zostanie przygotowane i zatwierdzi je policja, bo taka opinia też jest potrzebna, jesteśmy skłonni pozytywnie przychylić się do prośby powiatu i ustawić tam wiatę - zapewnia Maciej Zegar, szef JLA.
Dlaczego dzieci muszą stać na wąskim poboczu czekając na autobus - propozycja przebudowy drogi została odrzucona
Na grudniowej sesji Rady Miejskiej w Jarocinie, na której uchwalany był budżet gminy na 2021 rok, radni z Klubu Dialog i Zaufanie złożyli propozycję, aby gmina Jarocin wspólnie z powiatem przebudowała ulicę Siedlemińską. Inwestycja miałby zostać sfinansowana z pieniędzy, które zarezerwowane zostały na budowę drogi z Cielczy do Wilkowyi, która - zdaniem radnych z klubu Dialog i Zaufanie - nie jest niezbędna oraz z modernizacji ratusza. Propozycja została jednak większością głosów koalicji rządzącej ZJ odrzucona.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.
Czytasz nas regularnie?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
