Przejdź do treści

SportJarocin

Jarota Jarocin przegrała z Bałtykiem Koszalin

Jedenasty mecz i piąta porażka. Chociaż spotkanie z Bałtykiem Koszalin przez większość czasu zapowiadało komplet punktów dla Jaroty, to słaba końcówka sprawiła, że 3 punkty pojechały do Koszalina. JKS przegrał kolejny mecz, w którym na boisku prezentował się lepiej niż rywal.

Dawid Borucki

2 min czytaniaAktualizacja:

Jarota Jarocin przegrała z Bałtykiem Koszalin
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Jarota do meczu z Bałtykiem przystępowała po dwóch porażkach – z Elaną Toruń i Pogonią Nowe Skalmierzyce. W obu tych spotkaniach zawodnicy Piotra Garbarka prezentowali się lepiej od rywali, którzy jednak okazywali się skuteczniejsi. Z kolei ekipa z Koszalina w dwóch ostatnich meczach remisowała z Bałtykiem Gdynia i Zawiszą Bydgoszcz.

Lepiej mecz rozpoczęli Jarociniacy. Po rzucie rożnym w 10. minucie zakotłowało się w szesnastce gości, którzy wyprowadzili kontrę. Nie zdołali jednak wówczas oddać celnego strzału. Chwilę później zza szesnastki uderzał Piotr Skokowski, ale także poza światło bramki. W 17. minucie z boiska musiał zejść wracający do Jaroty po ośmiu latach Sebastian Kamiński. Były gracz m.in. Widzewa Łódź czy Olimpii Elbląg doznał urazu łydki. W 18. minucie pierwszy raz zatrudniony przez rywali został Karol Drażdżewski. Wreszcie w 33. minucie długi wrzut z autu wykonał Mateusz Ławniczak. Nikt nie zdołał wybić piłki, a w szesnastce najlepiej zachował się Mateusz Dunaj, który z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce. Odpowiedź Bałtyku znów została zatrzymana przez bramkarza Jaroty. Jeszcze przez przerwą zza pola karnego groźnie uderzał Kacper Szymankiewicz, którego strzał w kapitalnym stylu obronił bramkarz gości.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

W drugiej połowie jako pierwsi na bramkę uderzyli przyjezdni, ale Drażdżewski nie miał problemów ze skuteczną interwencją. W 55. minucie w świetnej sytuacji fatalnie przestrzelił Szymankiewicz, który miał okazję wykorzystać dośrodkowanie Szymona Komendzińskiego. Ten sam zawodnik dziesięć minut później uderzał z dystansu obok słupka. W 71. minucie zaczął się dramat Jaroty. Paweł Łysiak zdecydował się na strzał z dystansu, a piłka wpadła do siatki tuż pod poprzeczką. Przepiękna bramka zawodnika gości doprowadziła do wyrównania. Trener Garbarek reagował zmianami. Na boisko wszedł m.in. Patryk Rzepka, który niespełna 60 sekund po wejściu na boisko miał szansę na zdobycie bramki. Wyszedł sam na sam z bramkarzem gości, który jednak zdołał obronić jego strzał. Dobijał jeszcze Krzysztof Bartoszak, ale wprost w słupek. Pięć minut później Bałtyk wykorzystał swoje szczęście chwilę wcześniej. Goście wyprowadzili kontrę lewym skrzydłem, którą w polu karnym silnym uderzeniem wykończył Łysiak. W końcówce wynik już się nie zmienił.

Kolejnym rywalem Jaroty będzie Polonia Środa Wlkp. Ten mecz rozegrany zostanie w sobotę, 9 października w Środzie Wlkp. Początek o 15:00.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Jarota: Karol Drażdżewski – Piotr Skokowski, Marcin Maćkowiak, Jędrzej Ludwiczak, Szymon Komendziński – Mateusz Ławniczak, Dawid Idzikowski (75’ Antoni Prałat) – Damian Pawlak (81’ Patryk Rzepka), Kacper Szymankiewicz, Sebastian Kamiński (17’ Mateusz Dunaj) – Krzysztof Bartoszak

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze7

  • Mieszkanka Jarocina · 12 min temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Ewa · 3 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.