Przejdź do treści

Matka poszła do pracy, dziecko zostało w samochodzie. Chłopiec nie żyje

Do niewyobrażalnej tragedii doszło w środę w Szczecinie. Kobieta poszła do pracy zapominając, że w samochodzie znajdował się jej 1,5 roczny synek. Niestety, dziecko nie przeżyło.

Karolina Barełkowska

3 min czytania

Matka poszła do pracy, dziecko zostało w samochodzie. Chłopiec nie żyje
Fot. KM | Opis: Zostawione dziecko nie przeżyło. Sprawą zajmują się policja i prokuratura
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Śledczy nie chcą ujawniać szczegółowych informacji na ten temat. Przyznają jednak, że nie są w stanie na razie przesłuchać matki chłopca, ze względu na stan jej zdrowia. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, Alicja Macugowska-Kyszka poinformowała media, że Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci 1,5-rocznego dziecka.

Czyn ten kwalifikowany jest z art. 155 kodeksu karnego, za który grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy do 5 lat

- mówi Alicja Macugowska-Kyszka.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Zapomniała, że nie odwiozła synka

Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Śledczy ustalają przebieg zdarzeń, które doprowadziły do tej niewyobrażalnej tragedii, natomiast biegły będzie musiał ustalić jaka była bezpośrednia przyczyna zgonu chłopca. Rodzina dziecka jest pod opieką psychologa.

Do zdarzenia doszło w środę. 38-letnia kobieta zawiozła rano do przedszkola starsze dziecko, a następnie pojechała do pracy. Po południu pojechała odebrać dziecko z przedszkola, a następnie udała się po młodszego synka do żłobka. Tam dowiedziała się, że tego dnia nie odwiozła go do placówki. Malec był w samochodzie. Na miejsce wezwano pogotowie, jednak ratownikom nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Nigdy nie zostawiaj dzieci w aucie latem

Do podobnej sytuacji doszło w 2014 roku w Rybniku. Ojciec miał zawieźć 3-letnią córkę do przedszkola, ale zapomniał o niej i pojechał do pracy. Dziewczynka w upale spędziła osiem godzin. Gdy mężczyzna wyszedł z zakładu i zobaczył córkę w samochodzie, próbował ją jeszcze reanimować, nieskutecznie. Ojciec dziewczynki, który dobrowolnie poddał się karze, został skazany przez sąd na rok więzienia w zawieszeniu.

Do tragedii związanej z upałami doszło na początku tygodnia w Stanach Zjednoczonych. W Teksasie zmarł pięciolatek. Jak się okazało matka, która wróciła z dziećmi do domu była przekonana, że maluch sam odpiął pasy i wysiadł z samochodu. Dopiero po dwóch godzinach kobieta zorientowała się, że jej synka nie ma w domu. Poszła zobaczyć do auta i znalazła tam swoje dziecko w foteliku. Maluch już nie żył, w samochodzie było ok. 40 stopni Celsjusza.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Po 40 minutach w samochodzie jest 60 stopni!

Co roku, gdy rozpoczyna się lato, policja apeluje, aby w żadnym przypadku nie zostawiać dzieci ani zwierząt w samochodzie, nawet jeżeli wychodzimy tylko na chwilkę. Samochód bardzo szybko się nagrzewa, nawet gdy na zewnątrz temperatura wynosi zaledwie 20 stopni Celsjusza. W ciągu trzydziestu minut słońce może nagrzać wnętrze samochodu do temperatury zagrażającej życiu. Gdy na zewnątrz panuje temperatura powyżej 30 st. C, w zaparkowanym samochodzie po ok. 20 minutach jest już 50 st. C, a po upływie 40 minut - prawie 60 st. C.

Małe dzieci i zwierzęta zostawione w samochodzie są najbardziej narażone na przegrzanie organizmu, które może zakończyć się śmiercią.

Nie bądźmy obojętni. Gdy zauważymy, że jakaś osoba czy zwierzę znajduje się w sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu poinformujmy o wszystkim policję dzwoniąc pod numer tel. alarmowego 112

- przypomina policja.

ZOBACZ TEŻ

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Mieszkanka Jarocina · 12 min temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Ewa · 3 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.