Nadzwyczajna komisja ds. aborcji. Cztery projekty nadal w grze
Po burzliwej czwartkowej debacie, w piątek posłowie mieli zadecydować o losie projektów dotyczących przerywania ciąży. Okazało się jednak, że to nie koniec debaty na ten temat. Parlamentarzyści będą jeszcze dyskutować w specjalnie powołanej komisji nadzwyczajnej.
W skład komisji weszło 27 osób. Gremium tworzy: 11 reprezentantów PiS, 9 - Koalicji Obywatelskiej, po dwie osoby z Polska 2050, PSL i Lewicy oraz 1 z Konfederacji. Dodajmy, że zdecydowana większość członków to kobiety.
Nadzwyczajna komisja ds. aborcji. Oni zadecydują, co dalej z projektami
Z ramienia PiS w komisji zasiadły: Marlena Maląg, Katarzyna Sójka, Joanna Borowiak, Dominika Chorosińska, Agnieszka Górska, Maria Kurowską, Anna Kwiecień, Anna Milczanowska, Olga Semeniuk-Patkowska, Józefa Szczurek-Żelazko i Agata Wojtyszek.
Koalicję Obywatelską reprezentują: Monika Rosa, Katarzyna Piekarska, Anna Sobolak, Jolanta Niezgodzka, Alicja Łepkowska-Gołaś, Sylwia Bielawska, Dorota Łoboda, Maciej Wróbel i Paweł Bliźniuk.
Z Polski 2050 w gremium zasiadły: Żaneta Cwalina-Śliwowska oraz Ewa Szymanowska, a z PSL: Urszula Pasławska i Urszula Nowogórska. Lewicę reprezentują Anna Maria Żukowska i Marcelina Zawisza, natomiast Konfederację - Karina Bosak.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
W grze wciąż pozostają cztery projekty dotyczące legalnej aborcji. Na obradach nadzwyczajnej komisji członkowie zajmą się dwoma projektami Lewicy. Jeden zakłada częściowo depenalizację aborcji i pomoc w niej (czyli miałaby nie być już karalna), drugi liberalizację prawo i umożliwienie przerwania ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania. Projekt KO dotyczy utworzenia świadczenia zdrowotnego w postaci przerwania ciąży w okresie pierwszych 12 tygodni jej trwania. Natomiast Trzecia Droga zaproponowała odwrócenie wyroku TK ws. aborcji z 2020 roku. Posłowie proponują legalną aborcję w przypadku, gdy wyniki badań wskazują duże prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Obiecaliśmy dość kłótni i dotrzymaliśmy słowa. W Polska 2050 uważamy, że największą szansę na zmianę daje referendum, ale głosowaliśmy za wszystkimi projektami. Zrobiliśmy to z szacunku dla demokracji i troski o trwałość koalicji. Teraz oddajemy los tych ustaw w ręce członkiń i członków komisji - stwierdził po powołaniu komisji marszałek Sejmu - Szymon Hołownia.
Dopóki o aborcji rozmawiają kobiety, jest spokojnie i merytorycznie
Na spotkaniu z dziennikarzami Hołownia dodał, że cieszy się, iż komisję tworzą przede wszystkim kobiety.
- Kiedy w czwartek dyskutowały w tej sprawie, była to dyskusja merytoryczna, której można było słuchać. Gorzej było, jak na mównicę weszli panowie, wówczas zaczęły się wyzwiska i obelgi - zauważył marszałek.
Szymon Hołownia przyznał, że ma nadzieję, iż komisji uda się szybko osiągnąć porozumienie w tej ważnej społecznie sprawie.
Komisja po raz pierwszy zebrała się tuż po zakończeniu piątkowych głosowań. Ustalono, że przewodniczącą zostanie Dorota Łoboda. Natomiast w skład prezydium weszły: Anna Maria Żukowska, Urszula Nowogórska, Ewa Szymanowska i Karina Bosak.
Za skierowaniem projektów do komisji nadzwyczajnej zagłosowało w piątek 241 posłów. Przeciw było 182, a 14 wstrzymało się. Wcześniej Sejm nie zgodził się na odrzucenie poselskich projektów dotyczących aborcji. Taki wniosek złożyła Konfederacja.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Nowa Poradnia Lekarza Rodzinnego w „Szpitalu Powiatowym w Jarocinie” Sp. z o.o. już otwarta!
Wzrosła kwota świadczenia dla mam. Muszą spełnić ten warunek
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
