Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Nauczyciele zapowiadają strajk. Czy nasze szkoły zostaną zamknięte?

Anna Konieczna

2 min czytania

Nauczyciele zapowiadają strajk. Czy nasze szkoły zostaną zamknięte?
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Trwa batalia nauczycieli z ministerstwem edukacji o podwyżki wynagrodzeń. Związki zawodowe zapowiadają strajk, który będzie polegał na całkowitym powstrzymaniu się od pracy. Czy to oznacz, że szkoły zostaną zamknięte?

Przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego spotkali się z minister Anną Zalewską. Rozmawiali o rozporządzeniu płacowym resortu. Rozmowy zakończyły się bez porozumienia. Ministerstwo zaproponowało protestującym nauczycielom kilka rozwiązań, ale te ich nie usatysfakcjonowały.

- Od samego rozmawiania pieniędzy nie przybywa. Nie było żadnych propozycji - powiedział po rozmowach szef ZNP Sławomir Broniarz.

Po spotkaniu odbyło się posiedzenie zarządu głównego ZNP, na którym władze związku zdecydowały o formie dalszego protestu.

Sławomir Broniarz poinformował, że w związku z tym, iż rozmowy z minister edukacji nie usatysfakcjonowały nauczycieli, zarząd ZNP podjął uchwałę w sprawie strajku. I jak wyjaśnił Broniarz - będzie on oznaczał „całkowite powstrzymanie się od pracy bez udawania, że zajmujemy się dziećmi”.

Podkreślił, że szkoły i przedszkola zostaną wcześniej poinformowane o strajku. Na pytanie, czy nauczyciele zaczną strajkować w terminach zbieżnych z egzaminami szkolnymi, odpowiedział, że „jest to poważnie brane pod uwagę”.

Jak sytuacja wygląda w Jarocinie. Czy rodzice muszą liczyć się z tym, że ich pociechy pozostaną w domu zamiast iść do szkoły?

Szefowa oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Jarocinie uspokaja. - My musimy wypełniać uchwały zarządu głównego. Teraz rozpoczynają się ferie, więc jakiekolwiek decyzje zapadną na pewno dopiero po tej przerwie, czyli na początku lutego - zapowiada Hanna Czerniak, nauczycielka z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Jarocinie.

Prezes jarocińskiego ZNP informuje, że oddział na pewno wejdzie w spór zbiorowy.

- To jednak nie oznacza przeprowadzenia akcji strajkowej. Żeby przystąpić do strajku, trzeba przejść całą procedurę. Przedstawimy nasze żądania. Później jest powołanie mediatora i ustalenie protokołu rozbieżności. I dopiero wtedy możemy wejść z referendami do szkół. I to w tych referendach nauczyciele wypowiedzą się, czy chcą przystąpić do strajku - tłumaczy szefowa jarocińskiego ZNP.

Zdanie Hanny Czerniak na przeprowadzenie całej procedury potrzebny jest co najmniej miesiąc. - Dopiero wtedy ja będę mogła odpowiedzieć na pytanie, czy w Jarocinie będzie strajk nauczycieli - zaznacza.

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze9

  • Stały czytelnik · 12 min temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • jarocinianin · 2 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

  • jarocinianin · 3 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!