Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Nie żyje Stanisław Soyka. Ten wybitny wokalista i muzyk występował w Jarocinie wielokrotnie

Wczorajszy koncert Top of The Top Festivalu w Operze Leśnej w Sopocie został przerwany w związku z informacją o śmierci Stanisława Soyki, który miał na nim wystąpić. Artysta kilka razy zaśpiewał na naszym terenie. W 1984 roku po raz pierwszy na festiwalu muzyków rockowych z zespołem "Svora", a po raz ostatni w maju 2024 podczas charytatywnego wydarzenia zorganizowanego przez Lions Club.

Lidia Sokowicz

2 min czytania

Nie żyje Stanisław Soyka. Ten wybitny wokalista i muzyk występował w Jarocinie wielokrotnie
Fot. Archiwum/Maciej Biegański | Opis: Stanisław Soyka po raz ostatni w Jarocinie wystąpił w maju zeszłego roku
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Stanisław Soyka był wszechstronnie utalentowanym wykonawcą. Publiczność poznała go nie tylko jako wokalistę jazzowego i popowego, pianistę, gitarzystę i skrzypka, ale również jako kompozytora i aranżera. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął jako siedmiolatek. Należał wtedy do chóru kościelneg. Siedem lat później został kościelnym organistą. Był wówczas uczniem szkoły muzycznej w Gliwicach, gdzie uczył się gry na skrzypcach. Naukę kontynuował w liceum muzycznym w Katowicach, a następnie studiował w Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach, na kierunku aranżacji i kompozycji.

Początkowo znany był głównie w środowisku jazzowym. W swoich poszukiwaniach muzycznych sięgnął również do rocka. W 1984 roku Sojka został wokalistą formacji "Svora", z którą wystąpił na festiwalu w Jarocinie. Był to jednak ich pierwszy i ostatni koncert na jarocińskim festiwalu, bo grupa wkrótce się rozpadła. Później na scenie festiwalowej można go było usłyszeć m.in. w 1989 i 1991 roku w duecie z Januszem Iwańskim. W swoim dorobku miał ponad 30 wydanych płyt. W czerwcu 2011 roku został uhonorowany nagrodą Grand Prix Krajowego Festiwalu Piosenki w Opolu za całokształt twórczości. W maju zeszłego roku wystapił na koncercie charytatywnym, z którego dochód przenaczony był na wsparcie 7-letniej Lenki [ZOBACZ TUTAJ].

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Wczoraj nic nie zapowiadało mającej nastąpić tragedii. 66-letni muzyk wziął udział w próbie. Na wieczorny występ już nie dotarł. Zmarł w czwartek 21 sierpnia. Przyczyna śmierci nie została oficjalnie podana, ale wiadomo było, że artysta od wielu już lat zmagał się z otyłością i cukrzycą typu II. Przez lata palił też papierosy. W ostatnim czasie zdarzało mu się odwoływać koncerty z uwagi na zły stan zdrowia.

Transmisja czwartkowego koncertu w TVN-ie została przerwana. Prowadzący podali informację o śmierci, a pozostali wykonawcy w hołdzie dla Stanisława Soyki wykonali utwór "Tolerancja". To jedna z tych piosenek, które przyniosły mu niezwykłą popularność. W mediach społecznościowych pojawiły się natychmiast liczne wpisy żegnające wokalistę. W większości pojawiły się cytaty z tego właśnie przeboju: "Na miły Bóg... Życie nie tylko po to jest, by brać. Życie nie po to, by bezczynnie trwać. I aby żyć siebie samego trzeba dać".

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze6

  • Tomek · 12 min temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Tomek · 2 godz. temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.

  • Tomek · 3 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.