OdeszliJarocin
Nie żyje Teresa Florkowska-Sosińska. Jako lekarz pediatra opiekowała się kilkoma pokoleniami jarociniaków
Teresa Florkowska-Sosińska pochodziła z Żerkowa i tam też zostanie pochowana. Była cenionym pediatrą. Zmarła w wieku 90 lat.
Lek. med. Teresa Florkowska-Sosińska pracowała w jarocińskim szpitalu, przychodni kolejowej i w pogotowiu ratunkowym. Przez 59 lat przyjmowała pacjentów z Jarocina i całej okolicy. Miała drugi stopień specjalizacji z pediatrii. Z jej pomocy korzystały co najmniej trzy pokolenia jarociniaków. Mimo że była na emeryturze, a choroba utrudniała samodzielne funkcjonowanie, nadal była osobą ciekawą świata, pogodną. Interesowały ją nadal nowinki w medycynie. Abonowała i wnikliwie studiowała "Pediatrię po dyplomie" i "Puls medycyny". Ważne dla niej było także to, co się działo w mieście i okolicy. Dlatego sięgała zawsze po "Gazetę Jarocińską".
Teresa Florkowska-Sosińska o swoim życiu
W 2018 roku na łamach GJ ukazał się zapis rozmowy z Teresą Florkowską-Sosińską. Dzisiaj przypominamy najważniejsze fakty z jej życia. Pochodziła z Żerkowa. Urodziła się 19 sierpnia 1931 roku. W czasie Powstania Wielkopolskiego jej ojciec Antoni był kurierem i pracownikiem centrali telefonicznej obsługującej aparat Morse'a. Po wojnie Antoni Florkowski pracował jako felczer. Przestał praktykować, kiedy partia zakazała mu chodzić do kościoła. Zatrudnił się jako księgowy w PGR w Komorzu Przybysławskim. Po zmianach politycznych w kraju został przywrócony do pracy w ośrodku zdrowia w Jarocinie.
Teresa Sosińska poszła w ślady ojca, choć nie było jej łatwo. Musiała dojeżdżać pociągiem do Liceum Ogólnokształcącego w Jarocinie. Maturę zdała w 1951 roku. Zdecydowała się na studia na Wydziale Lekarskim w Poznaniu. Jak podkreślała po latach, nigdy nie żałowała swego wyboru, nie poczuła zniechęcenia czy znużenia wykonywanym zawodem.
Po studiach otrzymała kilka ciekawych propozycji pracy w Poznaniu, ale ona wolała wrócić w rodzinne strony. W 1957 roku zatrudniona została w Jarocinie - w szpitalu oraz w poradni dziecięcej. Pełniła też dyżury w pogotowiu. Później dostała też etat w przychodni kolejowej jako lekarz pediatra w poradni dziecięcej. Pracowała przez 59 lat. Aż do maja 2016 roku, kiedy zakończyła praktykę pediatryczną.
W 1958 roku wyszła za mąż za lekarza, Eugeniusza Sosińskiego, wykładowcę na Akademii Medycznej w Poznaniu. Owdowiała w 1985 roku. Urodziła dwóch synów. Aleksander, też lekarz, zginął w wypadku samochodowym. Miał 28 lat. Młodszy, Paweł, jest anestezjologiem, pracuje pod Luksemburgiem. Rodzinne tradycje postanowili kontynuować również jej wnukowie.
Kiedy i gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe?
Zmarła we wtorek 3 maja. Nie doczekała 91. urodzin, które obchodziłaby w sierpniu. Pogrzeb odbędzie się w sobotę 7 maja. Msza św. żałobna zostanie odprawiona o godz. 12.00 w kościele św. Marcina w Jarocinie. Ostatnie pożegnanie będzie miało jednak miejsce w Żerkowie. Teresa Florkowska-Sosińska zostanie pochowana w miejscu swojego urodzenia.
Newsletter jarocinska.pl
Najważniejsze wiadomości z Jarocina prosto na Twoją skrzynkę
- Raz dziennie, rano — 5 najważniejszych informacji z powiatu
- Utrudnienia, komunikaty i wydarzenia, zanim wyjdziesz z domu
- Bez spamu. Wypiszesz się jednym kliknięciem
Tak wygląda dzisiejsze wydanie
- 1.Jest decyzja biskupa. Nasz proboszcz został kapelanem samorządowców
- 2.Najlepsi absolwenci szkół średnich nagrodzeni. Kto znalazł się w tym gronie i jaką nagrodę dostał? [ZDJĘCIA]
- 3.Jest ostrzeżenie dla mieszkańców powiatu jarocińskiego. Zacznie się już po południu
Czytasz nas regularnie?
Dodaj jarocinska.pl jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze lokalne wiadomości będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania i w Google News.
