Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Niesamowita historia rolnika spod Jarocina. To trzeba zobaczyć [MAMY WIDEO]

Lidia Sokowicz

2 min czytania

Niesamowita historia rolnika spod Jarocina. To trzeba zobaczyć [MAMY WIDEO]
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Piotr Dolata gospodaruje na 24 hektarach. Rocznie produkuje od 500 do 600 tuczników. Ale już w najbliższą niedzielę (15 grudnia) można go będzie zobaczyć w zupełnie innej roli. W programie 2 TVP zostanie pokazany ostatni odcinek "Szansy na sukces" z jego udziałem.

Zaczął uczyć się śpiewu dopiero dwa lata temu, choć zamiłowanie miał już od dawien dawna. Swój głos kształci pod okiem Małgorzaty Bierły, nauczycielki Społecznego Ogniska Muzycznego w Jarocinie.

Już od dziecka śpiewałem sobie trochę w domu. Ale na poważne zajęcie się swoim hobby nie było czasu. Wiadomo: praca, rodzina. Zapisaliśmy z żoną trzy córki do ogniska muzycznego. Jedna gra na skrzypcach, druga na keybordzie. Trzecia kształci głos pod okiem pani Gosi. Najmłodszy syn - Stasiu jeszcze nie pokazał, jaki ma talent. Może kiedyś założymy rodzinny zespół? Było „Kelly Family”, to może my zrobimy „Kelly Dolata” albo „Dolata Family”. W każdym razie siedząc na korytarzu w czasie ich lekcji, myślałem, że może warto byłoby coś zacząć. Biłem się z myślami: iść spróbować czy nie iść. W końcu zebrałem się na odwagę i poszedłem do pani Gosi z pytaniem, czy coś się da z takim głosem zrobić, czy umiem śpiewać, czy nie? Przyszedłem na jedną lekcję sprawdzającą. Okazało się, że jest dla mnie światełko w tunelu. „Jest szansa, coś się z tym zrobi” - usłyszałem. To była dla mnie pierwsza szansa, z której skorzystałem. Zacząłem realizować swoje marzenia w wieku 40 lat - opowiada pan Piotr.

Gdy przyszedł od razu powiedział, że chce śpiewać tylko repertuar operetkowy.

Pani Gosia powiedziała, żebym z tymi ariami trochę poczekał. Zaczęliśmy próbować z repertuarem zespołu „IRA”. Okazało się, że mój głos z chrypą pasuje bardziej do utworów rockowych. Później były piosenki „Dżemu”. I to mi się spodobało - dodaje.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

W czasie eliminacji do "Szansy na sukces" w Warszawie rywalizował z ponad 2 tysiącami innych uczestników. Z castingu wybrano 99 osób - po 9 do każdego odcinka. Do nagrania wybrano jednak tylko 7 osób.

Piotr Dolata ze Stęgoszy zakwalifikował się do programu z udziałem Kamila Bednarka. Jaką piosenkę zaśpiewał? Jak wypadł i jaką usłyszał ocenę? Odpowiedzi na te pytania przyniesie dopiero niedzielna emisja programu. Początek o godz. 15.15. Wszystko na razie objęte jest tajemnicą, a uczestnikom nie wolno ujawniać szczegółów. Wiemy jednak, że Piotr Dolata już myśli o tym, żeby pojechać na kolejny casting w lutym. Chciałby też nagrać swoją własną piosenkę. Pisze już od dawna, ale do tej pory wszystko lądowało w szufladzie.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

ZOBACZ PONIŻEJ reportaż WIDEO przygotowany przez redakcję Wieści Rolniczych

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z Jarocina

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze8

  • Kasia_z_Cielczy · 12 min temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Kasia_z_Cielczy · 2 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.

  • Tomek · 3 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.