Przejdź do treści

SportJarocin

JarocinSport

Piłkarki Jaroty wygrały zaległe spotkanie z Lipnem Stęszew

Piłkarki Jaroty Jarocin w zaległym spotkaniu IV ligi kobiet pewnie pokonały Lipno Stęszew 3:0.

Paweł Witwicki

2 min czytania

Piłkarki Jaroty wygrały zaległe spotkanie z Lipnem Stęszew
Fot. Jarota Jarocin | Opis: Piłkarki Jaroty po zwycięstwie z Lipnem Stęszew
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Po dwóch porażkach z wyżej notowanymi rywalkami - Kanią Gostyń i Polonią Środa Wlkp. II futbolistkom Jaroty przyszło rozegrać zaległe spotkanie z Lipnem Stęszew. W środowy wieczór doszło do ciekawego pojedynku. Od pierwszych minut bowiem obie ekipy robiły wszystko, aby jak najszybciej przedostać się pod bramkę rywalek i oddać strzał. Dzięki temu mecz obfitował w dużą liczbę uderzeń z dystansu i parad bramkarek.

Jarota szybko objęła prowadzenie. Już w 4. minucie, po precyzyjnym dośrodkowaniu Alicji Oczkowskiej z rzutu rożnego, Julia Zięta strzałem przy słupku nie dała szans golkiperce Lipna na skuteczną interwencję. Zespół ze Stęszewa odpowiadział groźnymi strzałami z dystansu, które parowała utalentowana, czternastoletnia Julia Gendek (w meczu rozgrywanym w środku tygodnia nastolatka musiała zastąpić w bramce Jaroty studentkę Ewelinę Czajkę). Podopieczne Mirosława Czajki odpowiedziały podobną bronią, ale skuteczniejszym wykonaniem. Drugi cios, po precyzyjnym uderzeniu z dystansu zadała, powracająca do zespołu po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, Weronika Spalony. Jeszcze przed przerwą Lipno mogło strzelić gola kontaktowego, lecz świetną interwencja w obronie popisała się, jak zwykle niezawodna, Julia Urna.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

W drugiej odsłonie spotkania obraz gry nie zmienił się. Ambitne piłkarki ze Stęszewa próbowały przełamać obronę Jaroty, dyrygowaną przez Julitę Urbańską, a Jarocinianki kontratakowały. Skuteczniejsza okazała się ta druga taktyka, gdyż w 65. minucie, niedługo po wejściu na boisko, trzeciego gola dla Jaroty zdobyła Katarzyna Szymańska, która dobiła piłkę odbitą przez bramkarkę Lipna.

- Dziś wygrywamy po mobilizacji całego zespołu. Wróciły wreszcie kontuzjowane filary drużyny - Oczkowska i Spalony. Znakomicie zaprezentowała się w bramce Julitka Gendek, broniąc mega trudne bomby z dystansu! Przed nami ostatnia kolejka w Skokach. Szkoda, że właśnie kiedy wracamy do optymalnego składu kończymy rundę. Najważniejsze by ją zakończyć bez innych kontuzji - przedstawia priorytety przed ostatnią kolejka rundy jesiennej trener piłkarek Jaroty Mirosław Czajka.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Jarota Jarocin - Lipno Stęszew 3:0 (2:0)

1:0 - Julia Zięta (4.)

2:0 - Weronika Spalony (18.)

3:0 - Katarzyna Szymańska (65.)

Jarota: J. Gendek - L. Cichoń, J. Urbańska, J. Zięta (75. A. Wojciechowska), J. Urna, A. Oczkowska, W. Spalony (70. A. Fórmankiewicz), M. Galbierska (55. K. Szymańska), N. Zajączkowska (80. B. Wrembel), A. Miłoszyk, K. Skotarczyk

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze6

  • Stały czytelnik · 12 min temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ania · 2 godz. temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

  • Kasia_z_Cielczy · 3 godz. temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.