Planetarium w Potarzycy - to już 30 lat! "Jeśli męczy Was to, co widzicie na Ziemi, patrzcie w niebo." [WIDEO]
Historia tego niezwykłego miejsca zaczęła się od marzenia nauczyciela, który pragnął pokazać swoim uczniom zawsze pogodne niebo. Dziś to nie tylko szkolna atrakcja, ale miejsce, które przyciąga ludzi z różnych części świata - ,,Oprócz Eskimosów był, już tu każdy”. Planetarium w Potarzycy, stworzone przez Andrzeja Owczarka obchodził w tym roku swoje 30 lecie.
Aż trudno uwierzyć, ale potarzyckie planetarium działa od trzech dekad. W ciągu tych lat dokonało się wiele zmian. Już nie jest to jedynie ciasna, drewniana kopuła w jednej ze szkolnych klas, lecz działająca w specjalnie do tego celu przygotowanym pawilonie kopuła, zapewniająca niezapomniane astronomiczne przeżycia. Na terenie szkoły znajduje się również Ogród Astronomiczny oraz zegar słoneczny. Jak tak naprawdę się to wszystko zaczęło?
Myśl o budowie Planetarium towarzyszyła mojemu mężowi od wielu lat. Były to lata już 80 i dlatego, że w szkole w Potarzycy, gdzie pracował chciał swoim uczniom pokazywać niebo. Oczywiście nie mieliśmy jeszcze takiego sprzętu jak teraz, ale zawsze miał swojej produkcji przyrządy, żeby uczniowie mogli niebo podziwiać. W czasach, gdzie nie było komórek, gdzie nie było maili umawiał się z uczniami i nie mógł odwołać obserwacji. Bywało i tak, że się spotkali i nic na tym niebie nie można było dojrzeć. Wtedy postanowił, że zbuduje swoim uczniom Planetarium, zbuduje niebo, które zawsze będzie pogodne - wspomina Elżbieta Owczarek.
Nawet sama żona założyciela z początku nie wierzyła w powodzenie tego planu, ale twórca nie zamierzał z niego zrezygnować i tak przez 6 lat pracował nad powstaniem Planetarium w Potarzycy. Nie powstałoby ono gdyby nie przyjazne nastawienie szkoły do projektu.
Z każdą dyrekcją dobrze się współpracowało i współpracuje. Przez 30 lat zawsze w różnego rodzaju przedsięwzięciach nam pomagali i wyciągali do nas pomocną dłoń - informuje personel Planetarium.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Pierwszy seans został wyświetlony w październiku w 1993 roku dla uczniów właśnie szkoły w Potarzycy. Seanse Andrzej Owczarek rozpoczynał od słów :
,,Błyszczące punkty ciał niebieskich, rozrzucone wśród czerni nocnego nieba, to jeden z najpiękniejszych obrazów ofiarowanych nam przez przyrodę. Zastanawiamy się wtedy, jak wielki jest Wszechświat, w którym żyjemy, czy kiedyś powstał, czy kiedyś zginie, czy jest nieskończony i wieczny. Obserwując gwiaździste niebo uświadamiamy sobie, że i my należymy do świata gwiazd, jesteśmy jego cząstką, a życie każdego człowieka jest tylko ułamkiem sekundy, w porównaniu z wiekiem Wszechświata.’’
Za nituzinkowe dzieło Andrzej Owczarek otrzymał wiele wyróżnień m.in: Nagrodę Fizyków Polskich, Nagrodę Ministra Edukacji, Tytuł ,,Jarocinianina Roku”, był też bohaterem kilkunastu reportaży radiowych i telewizyjnych.
Rok 1993 medialnie był jeszcze bardzo ubogi, ale właśnie dzięki Gazecie Jarocińskiej zostało ono w jakiś sposób nagłośnione, ponieważ w tym roku mąż został ,,Jarocinianinem Roku” właśnie za dokonanie tego cudu niemożliwego, jakim było zbudowanie Planetarium - wspomina żona twórcy. - Przestało ono być już tylko szkolne, bo bardzo wiele szkół, wiele instytucji i osób prywatnych chciało to niebo u nas zobaczyć - dopowiada.
Planetarium odwiedzali różni ludzie - od pisarzy, po biskupów, jak mówi sama opiekunka instalacji - oprócz Eskimosów, właściwie z wszystkich kontynentów u nas byli.
Elżbieta Dzikowska w swojej książce poświęciła jeden rozdział mojemu mężowi i zatytułowała go ,,O nauczycielu, co podgląda niebo”. Przyjeżdżają też osoby różnych wyznań. Były również postacie wysoko postawione w hierarchii kościelnej i właśnie jeden z poznańskich biskupów po seansie powiedział takie ładne słowa ,,Pan tak pięknie pokazał to, co na niebie, a ja mówię o tym, co w niebie i tak się ładnie uzupełniamy” - mówi Elżbieta Owczarek
Przez 30 lat od otwarcia Planetarium odwiedziło około blisko 120.000 osób.
Pomimo iż Andrzej Owczarek był nauczycielem plastyki, w sercu miał kosmos, którym zaraził jednego ze swoich uczniów - Radosława Mikołajczaka.
Radosław Mikołajczak ze Szkołą i Planetarium w Potarzycy jest związany od 1992 roku, gdy zaczął tam naukę. Natomiast, jak sam wspomina, astronomia w jego życiu pojawiła się około lat 1995-1996 gdy uczestniczył w szkolnych konkursach astronomicznych o patronie szkoły - Janie Heweliuszu.
To wzbudziło we mnie zainteresowanie i stało się moją pasją do dnia dzisiejszego. Po śmierci pana Andrzeja w 2011 roku podjąłem się kontynuowania tego przedsięwzięcia co nie było takie proste i łatwe - opowiada Radosław Mikołajczak. Zastąpić mistrza jest niezmiernie trudno - dodaje.
Razem z rodziną twórcy, synem - Piotrem Owczarkiem i żoną - Elżbietą Owczarek pasjonat prowadzi seanse już 12 lat.
Każdy seans jest inny, bo różne grupy wycieczkowe w różnym wieku przyjeżdżają odwiedzają nas i za każdym razem trzeba się do niego przygotowywać. Różni ludzie, różne dzieci zadają naprawdę trudne pytania, gdzie nawet mi jest ciężko odpowiedzieć. Jestem miłośnikiem astronomii, w żadnym kierunku astronomicznym się nie wykształciłem. Jak nie wiem to też po prostu na takie pytania nie odpowiadam albo potem w głowie sobie układam i na kolejnej postaram się przygotować. Na jedno pytanie w astronomii jak odpowie astronom, rodzą się kolejne. Największa radość jest zawsze na samym początku jak pierwszy raz osoby przyjeżdżają do Planetarium i rozświetlę gwiazdy to jest zawsze ten efekt wow, ta radość że niby taki prosty widok tego gwieździstego nieba, a dla nich to jest coś pięknego coś fascynującego - mówi Radosław Mikołajczak.
Mottem planetarium, ale też pasjonata astronomii jest ,,Jeśli męczy Was to, co widzicie na Ziemi, patrzcie w niebo."
Jak człowiek zobaczy na żywo te obiekty to jest przeszczęśliwy.
Rozmowa z Radosławem Mikołajczakiem, który prowadzi seanse w Planetarium w Potarzycy
Zbliżają się Święta. Jak to jest z wypatrywaniem pierwszej gwiazdki na niebie w Wigilie, czy ma to sens?
Co roku zawsze to wszystko się zmienia w zależności od tego czy pierwsza gwiazda, będzie faktycznie tą pierwszą Gwiazdą, czy też planeta. Akurat w tym roku między 15:00, a 16:00 godziną, 24 grudnia najjaśniejszym obiektem będzie planeta Jowisz, później chwileczkę po niej Saturn. Potem te faktyczne gwiazdy to może być gwiazda Wega, Deneb albo Kapella. Aby je zauważyć należy wypatrywać ich w kierunku północnym, a planety w kierunku wschodu - południa.
Jakie są najciekawsze zjawiska astronomiczne?
Zjawisk astronomicznych jest naprawdę dużo, w zależności co nas interesuje. Najbardziej widowiskowe zjawiskowe to zaćmienia Słońca i księżyca - częściowe lub też całkowite, spadające gwiazdy. One przeważnie spadają co noc, ale są miesiące gdzie, ich intensywność jest większa. W Polsce najbardziej widowiskowymi spadającymi gwiazdami są Perseidy z 12 na 13 sierpnia. W tę noc nawet może spadać 100 gwiazd na godzinę. Jak ktoś ma dużo życzeń, warto w tą noc nie iść spać.
Pozostając w kontekście astronomicznym. Czy istnieje obecnie jakiekolwiek zagrożenie ze strony meteoru lub innego obiektu dla naszej planety? Często mówi się o możliwych zderzeniach, czy jest to zbyt nieprzewidywalne?
No to jest naprawdę zjawisko nieprzewidywalne. Pamiętam rok 2013, meteoryt w Czelabińsku - astronomowie nie widzieli skąd leci, bo nie mogli zaobserwować, z kierunku Słońca leciał ten meteoryt. Są obiekty, które NASA i inne organizacje śledzą, monitorują na bieżąco, bo czasami może dojść do zmiany trajektorii lotu, co ma oczywiście wpływ na przykład planeta Jowisz czy też Saturn - one mogą zmienić trajektorię danego ciała i te obiekty są katalogowane, monitorowane. Oczywiście jest lista obiektów, które w dalekiej przyszłości mogą zagrażać Ziemi, ale dzisiaj możemy spać spokojnie - jesteśmy bezpieczni.
Jaki gwiazdozbiór i planeta wywołują u Pana największe zainteresowanie?
Gwiazdozbiorów jest na niebie 88, w Polsce całościowo lub częściowo możemy obserwować 66. Takim jednym z ulubionych moich gwiazdozbiorów jest oczywiście Wielka Niedźwiedzica, Mała Niedźwiedzica, bo one zawsze są widoczne w Polsce na niebie, bez względu na porę roku. Kolejnym na niebie zimowym jest gwiazdozbiór Oriona - mitologiczny myśliwy, ponieważ bardzo ciekawe obiekty można tam zobaczyć Mgławicę M42 w Orionie, gdzie rodzą się nowe gwiazdy i układy planetarne. No i coś dzieje się z gwiazdą Betelgeza, może już ta gwiazda wybuchła, trzeba ją obserwować, bo może za naszego życia będziemy mogli zobaczyć wybuch tej gwiazdy - tak astronomowie po prostu przypuszczają, że ta gwiazda już wybuchła. Jeśli chodzi natomiast o planetę to są dwie. Oczywiście gazowy Jowisz, największa planeta Układu Słonecznego, bo już przy powiększeniu 60 razy możemy zobaczyć jego największe księżyce galileuszowe. No i oczywiście Saturn z pięknymi pierścieniami, też rzędu 60 - 100 razy lornetka czy mały teleskop - piękny widok, niesamowity. W internecie widzimy różne rzeczy piękne Mgławice, Galaktyki, Planety, ale jak człowiek zobaczy na żywo te obiekty, to wtedy jest przeszczęśliwy.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
Jakie rady miałby Pan dla osób, które chciałyby zgłębić swoją wiedzę z zakresu astronomii i może nawet podjąć pracę w tej dziedzinie?
Astronomia staje się coraz bardziej popularna wśród dzieci i młodzieży. Oczywiście żeby zachęcić nie kupujemy najpierw lornetki teleskopu dzieciom, tylko zapraszamy do Planetarium, ponieważ tutaj te młode osoby uczą się rozpoznawać gwiazdy, gwiazdozbiory, planety i potem jeżeli oni sami stwierdzą, że ta wiedza jest fajna, ciekawa będę w to szedł to dopiero wtedy kupujemy lornetkę czy teleskop. Bo jak na początku kupimy te rzeczy to te młode osoby się zniechęcą, bo nie będą widziały gdzie, co obserwują, a jak od początku wytłumaczymy krok po kroku to na pewno jakiś Kopernik czy Heweliusz w tych młodych osobach po prostu będzie, może jakiś astronomiczny sukces odkryją.
Kliknij poniżej, aby obejrzeć materiał filmowy:
PRZECZYTAJ TAKŻE: Ponad 300 tancerzy w Cielczy. Mikołajkowy przegląd zespołów tanecznych Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.
