Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Policjant z Jarocina: Nigdy nie spodziewałem się, że kiedykolwiek mój szpik będzie potrzebny

Policjant z Jarocina st. post. Mateusz Rydliński został dawcą szpiku kostnego. Jego bliźniakiem genetycznym okazała się mieszkająca w Stanach Zjednoczonych starsza, chora na białaczkę kobieta. - Nigdy nie spodziewałem się, że kiedykolwiek mój szpik będzie potrzebny - przyznaje funkcjonariusz.

Elżbieta Rzepczyk

3 min czytaniaAktualizacja:

Policjant z Jarocina: Nigdy nie spodziewałem się, że kiedykolwiek mój szpik będzie potrzebny
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Mateusz Rydliński w policji służy od 2 lat. Jest funkcjonariuszem Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego w jarocińskiej jednostce.

- W pewnym momencie życia trzeba podjąć jakąś poważną decyzję i wybrać swoją drogę, w związku z czym wstąpiłem do policji, gdzie na służbie też mogę pomagać - mówi st. post. Mateusz Rydliński.

O tym, że jarociński funkcjonariusz został dawcą szpiku informowaliśmy dwa tygodnie temu. Teraz udało nam się porozmawiać z policjantem.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Rozmowa ze st. post. MATEUSZEM RYDLIŃSKIM - policjantem z Jarocina, który został dawcą szpiku kostnego

Jakie to uczucie być dawcą szpiku?
Zostanie dawcą budzi wiele pozytywnych emocji w szczególności, kiedy wszystko się uda i nasz bliźniak przejdzie cały proces pozytywnie.
Był pan zaskoczony, kiedy dostał telefon od Fundacji, że ktoś potrzebuje szpiku. W jakiej chwili odebrał ten telefon?Nigdy nie spodziewałem się, że kiedykolwiek mój szpik będzie potrzebny. Fundacja zadzwoniła do mnie w połowie grudnia.
Kiedy i dlaczego pan się zarejestrował jako dawca szpiku?
Zarejestrowałem się około 3 lata temu w technikum. Przedstawiciele fundacji odwiedzili naszą szkołę, a ja oddawałem już wtedy krew więc zapisałem się z chęcią kolejnej pomocy.
Jak wyglądały przygotowania do oddania szpiku?
Na kilka dni przed pobraniem trzeba przyjmować leki dzięki którym kości wypuszczają więcej szpiku do krwi.
Jak wyglądał „dzień zero”.? Zgłosił się pan do kliniki i...
Jeśli chodzi o dzień zero to w moim przypadku cały proces był bezbolesny oraz trwał kilka godzin.
Jak czuł się pan po wszystkim? Długo dochodził do siebie?
Po całym procesie organizm jest zmęczony w związku z czym trzeba pozwolić mu się zregenerować, a aktywność fizyczną ograniczyć do minimum
Czy bał się pan ewentualnych powikłań po zabiegu?
Nie, nie przejmowałem się powikłaniami, ponieważ takowe praktycznie nie występują jeżeli stosuje się zaleceń lekarza.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Kto jest pana bliźniakiem genetycznym?
Na tą chwilę wiem tylko, że moim bliźniakiem genetycznym jest starsza kobieta ze Stanów Zjednoczonych.
Co zrobiłby pan, co powiedziałby jeśli miałyby szansę spotkać osobę, której uratował życie?
Na pewno chciałbym się dowiedzieć, jak to wyglądało z jej perspektywy i czy wszystko poszło dobrze.
Jak to jest żyć ze świadomością, że oddał pan komuś cząstkę siebie?
W moim przypadku czuje się z tą myślą świetnie, ponieważ nie ma nic cenniejszego niż uratowanie komuś życia.
Co powie pan osobom, które mają wątpliwości przed zapisaniem się do bazy Fundacji DKMS?
Chciałbym wszystkich zachęcić do zapisania się oraz rozwiać wszelkie wątpliwości, ponieważ obie metody pobrania szpiku są bezbolesne, a im będzie więcej potencjalnych dawców, tym większa szansa na uratowanie innych ludzi.

Wśród jarocińskich policjantów jest dużo krwiodawców i też sporo funkcjonariuszy zarejestrowanych w fundacji DKMS. Jak pan myśli, dlaczego właśnie policjanci są gotowi nieść pomoc innym?

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

To prawda że wśród policjantów jest dużo takich osób, ale nie można zapominać, że dużo mieszkańców Jarocina też oddaje krew oraz jest zapisana w fundacji, dlatego uważam, że jest to kwestią indywidualną.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze8

  • Mieszkanka Jarocina · 12 min temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Ewa · 3 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.