Potknięcie lidera w Jarocińskiej Lidze Halowej Piłki Nożnej. Kto stoi na czele rozgrywek? [ZDJĘCIA]
W jedenastej kolejce Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej nie zabrakło niespodzianek. Problemy miał między innymi obecny lider - Active Stęgosz Team. Jak wyglądały poszczególne spotkania?
Perfekcyjne otwarcie Fort Boys
Jako pierwsi na parkiet w jedenastej kolejce wyszli wiceliderzy. Fort Boys Team podejmowali bowiem Królów Parkietu. Po raz kolejny młodzi zawodnicy pokazali bardzo dobry futsal i bez większych problemów pokonali Królów, strzelając siedem goli. Co prawda stracili także trzy, ale mimo wszystko utrzymali zwycięską passę i dali sygnał Active Team Stęgosz, że czeka ich trudne zadanie, jeśli będą chcieli oni obronić fotel lidera. Bardzo duży wkład w zwycięstwo Fort Boys miał Mateusz Hałas, który po raz kolejny mocno poprawił swój bilans strzelecki, tym razem notując hat-tricka.
W drugim meczu także oglądaliśmy blisko dziesięć goli. Formę w kratkę efektowną wygraną nad Realem Gajowa przełamał Folrec Witaszyce. Dzięki temu Folrec wciąż może na koniec rozgrywek zająć czwarte miejsce. Także i tutaj spotkanie miało jednego wyraźnego bohatera, a był nim Paweł Stawik, który strzelił aż cztery gole. Bardzo wielu ładnych akcji próbowali też Kolumbijczycy z Realu, ale tylko dwukrotnie udało im się pokonać bramkarza Folrecu, przez co cały czas zajmują dwunastą pozycję w tabeli.
Sensacja w hicie kolejki. Active traci prowadzenie w tabeli
Trzecim meczem w jedenastej serii gier był hit tej kolejki. Lider - Active Team Stęgosz podejmował będący na fali Road to Goat. Postanowili oni to wykorzystać i bardzo szybko, a zarazem sensacyjnie objęli prowadzenie dzięki bramce Kamila Roja. Drużyna ze Stęgosz dość szybko jednak odpowiedziała golem Tomasza Szopnego, ale Road to Goat nie zadowalał remis i ruszyli oni do ataku. Dzięki temu młodzi zawodnicy zdominowali pierwszą połowę i podkreślili ją golem na 2:1 zdobytym na kilkadziesiąt sekund przed syreną oznaczającą koniec pierwszej połowy.
W drugiej części gry Active zabrał się jednak do pracy. Drugiego gola strzelił Szopny, a po jednym trafieniu dołożyli także Mateusz Robak i Patryk Kempa. To jednak nie wystarczyło do tego, żeby pokonać Road to Goat, bowiem zawodnicy drugiego zespołu strzelili kolejne dwa gole. Bramki Franciszka Figaja i Marcina Szeląga dały im remis. Active stracił więc dwa punkty i oddał prowadzenie w tabeli Fort Boys Team, co należało uznać za sporą sensację.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Bezpośrednio po byłym już liderze na parkiet wyszli obrońcy tytułu. HIMAN International Team także nie mieli łatwego zadania. Mierzyli się bowiem z Mag-bull Hooligans Team, który postawił bardzo trudne zadanie. Zawodnicy Mag-bull potrafili dopiero jako drudzy w tym sezonie wbić Himanowi aż trzy gole. To jednak nie wystarczyło na wygraną, bowiem zawodnicy obrońców tytułu zdołali umieścić piłkę w siatce o jeden raz więcej i dzięki temu cały czas są w walce o tytuł.
Rezbir w grze o podium
Bardzo dużo emocji było także w kolejnym spotkaniu, w którym Titanes El Carmen Narino mierzyli się z PSC Futsal Team. Oglądaliśmy w nim aż jedenaście bramek, i do ostatnich sekund nie było wiadomo, kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia. Dwie bramki Davinsona Estiven Benavidesa, a więc najlepszego zawodnika Titanes, oraz trzy kolejne jego kolegów nie wystarczyły jednak na PSC Futsal Team. Dwa hat-tricki graczy PSC, a konkretniej Adama Gabryszaka oraz Jakuba Nowickiego, sprawiły, że to jednak ta drużyna mogła świętować swoje zwycięstwo.
Po zwycięstwie w zeszłym tygodniu po raz kolejny gorycz porażki musiały przełknąć kocury. Tym razem przegrały one bowiem 2:4 z Black Stallions. Sporą zasługę w zwycięstwie Stallions miał Nikodem Wysocki, który zanotował na swoim koncie dwa gole.
Ostatnim pojedynkiem jedenastej serii było spotkanie Rezbiru z La Juanchinetą. Będący na fali gracze Rezbiru nie dali szans Argentyńczykom, wygrywając 5:0. Dzięki temu, jako jedyna drużyna poza czołową trójką, mają matematyczne szanse na skończenie trzeciej edycji JLHPN-u na podium. Będzie to jednak piekielnie trudne zadanie, bowiem musieliby oni liczyć na podwójne potknięcie HIMAN International Team.
Wyniki 11. kolejki Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej
Królowie Parkietu - Fort Boys Team 3:7
Bramki: Szymon Maciej Kolasiński (sam.), Marcin Bączyk, Miłosz Nowak (Królowie) - Stanisław Rutkowski, Szymon Marcinek, Oskar Andrzejczak, Filip Robakowski, Mateusz Hałas x 3 (Fort Boys)
Folrec Witaszyce - Real Gajowa 7:2
Bramki: Paweł Stawik x 4, Kacper Tomaszewski, Adam Wawrzyniak, Leonel Esteban Garcia Tellez (sam.) (Folrec) - Leonel Esteban Garcia Tellez, Javier Diaz (Real)
Active Team Stęgosz - Road to Goat 4:4
Bramki: Tomasz Szopny x 2, Mateusz Robak, Patryk Kempa (Active) - Kamil Rój, Jakub Szczegura, Marcin Szeląg, Franciszek Figaj (Road to Goat)
HIMAN International Team - Mag-bull Hooligans Team 4:3
Bramki: Dawid Zdrojowy, Michał Rzepa x 2, Remigiusz Fitzner (HIMAN) - Oskar Jankowiak, Bartosz Karolczak, Kswaery Nowak (Mag-bull)
Titanes El Carmen Narino - PSC Futsal Team 5:6
Bramki: Davinson Estiven Benavides x 2, Santiago Perez, Daner Favian Delgado, Duvan Dario Cuevas (Titanes) - Adam Gabryszak x 3, Jakub Nowicki x 3 (PSC)
Black Stallions - Kocury 4:2
Bramki: Łukasz Rogalski, Nikodem Wysocki x 2, Mateusz Raźniak (Stallions) - Krzysztof Antczak, Adrian Grześkowiak (Kocury)
Rezbir - La Juanchineta 5:0
Tabela po 11. kolejce Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej
| Miejsce | Nazwa drużyny | Punkty | Bramki |
| 1. | Fort Boys Team | 30 | 58:19 (+ 39) |
| 2. | Active Team Stęgosz | 28 | 63:21 (+ 42) |
| 3. | HIMAN International Team | 27 | 58:18 (+ 40) |
| 4. | Rezbir | 21 | 45:26 (+ 19) |
| 5. | Road to Goat | 19 | 41:37 (+ 4) |
| 6. | Folrec Witaszyce | 19 | 31:30 (+ 1) |
| 7. | Mag-bull Hooligans Team | 16 | 34:25 (+ 9) |
| 8. | Black Stallions | 16 | 33:37 (- 4) |
| 9. | PSC Futsal Team | 15 | 40:41 (- 1) |
| 10. | Titanes El Carmen Narino | 12 | 35:44 (- 9) |
| 11. | La Juanchineta | 7 | 24:56 (- 32) |
| 12. | Real Gajowa | 7 | 22:57 (- 35) |
| 13. | Królowie Parkietu | 6 | 31:63 (- 32) |
| 13. | Kocury | 3 | 20:61 (- 41) |
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
Najlepsi strzelcy JLHPN
- Tomasz Szopny (Active Stęgosz Team) - 21 goli
- Michał Rzepa (HIMAN International Team) - 19 goli
- Marcel Maćkowiak (Fort Boys Team) - 14 goli
- Davinson Estiven Benavides (Titanes El Carmen Narino) - 13 goli
- Adam Gabryszak (PSC Futsal Team), Mateusz Hałas (Fort Boys Team) - 12 goli
Długa przerwa Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej
Przed zawodnikami Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej teraz dwutygodniowa przerwa. Spowodowana jest ona feriami zimowymi. JLHPN powróci w sobotę, 7 marca. Wtedy będziemy najprawdopodobniej świadkami meczu o tytuł, bowiem w bezpośrednim meczu zmierzą się Active Stęgosz Team i Fort Boys Team. Początek kolejki o godzinie 16:45, a mecz o tytuł o 18:25.
