Pożar o świcie. Obora w dymie
O świcie w Radlinie doszło do pożaru obory. Gęsty dym był widoczny już z daleka, a na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej.
To nie była spokojna doba dla jarocińskich strażaków. W sobotę, 18 czerwca 2026 roku usuwali jeszcze skutki piątkowej nawałnicy. Silny wiatr łamał drzewa i konary. Woda zalewała posesje, podmywała drogi.
W sobotę po południu doszło do wypadku na ulicy Wrocławskiej w Jarocinie, w którym ucierpiało niemowlę.
Pożar obory w Radlinie. Duże zadymienie po przyjeździe pierwszych zastępów
Rano w niedzielę - 19 lipca - ratownicy otrzymali wezwanie do pożaru w Radlinie.
- O godzinie 5.30 wpłynęło zgłoszenie o pożarze obory w Radlinie. Na miejsce zdarzenia zadysponowano 3 zastępy JRG Jarocin, po jednym zastępie OSP Radlin, OSP Cielcza i OSP Wilkowyja. W momencie dojazdu zastępów było widoczne duże zadymienie z obory. Na szczęście pożar udało się szybko zlokalizować i zlikwidować – podaje asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie.
Pożar szybko opanowany przez strażaków
W budynku nie było zwierząt. Działania straży pożarnej trwały prawie dwie godziny. Przyczynę pożaru ustala policja.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
