Przejdź do treści

WiadomościWitaszyce

Przyjęli „Szamana” z przytupem. Takiej fety dla wozu strażackiego jeszcze nie było

Anna Konieczna

2 min czytania

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Witaszycach „ochrzcili” nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Wprowadzenie i przyjęcie nowego auta miało niecodzienny przebieg.

Takiej fety jeszcze nie było. Choć druhowie z jednostki w Rusku (gm. Jaraczewo) też hucznie świętowali wprowadzenie nowego wozu [zobacz TUTAJ] i [TUTAJ też].

Jednak dla strażaków z Witaszyc nowe auto jest niezwykłe z dwóch powodów - po pierwsze jest naprawdę"wypasione" a po drugie, nosi imię związane z ich zmarłym kolegą, o którym pamięć chcieli w ten sposób na zawsze zachować.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Wszystko było na bieżąco relacjonowane na facebookowym profilu OSP Witaszyce. Najpierw strażacy opisywali jak jechali po wyczekiwanego Mana GCBA 6/40 TGM do fabryki w Kielcach.

Później, jak już go przyprowadzili do Witaszyc - w grudniu ubiegłego roku - umieścili relację na żywo z przyjęcia. Na drodze do remizy mieszkańcy stali w szpalerze z pochodniami. Włączono syrenę alarmową. Były też fajerwerki.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Z kolei w ostatnią sobotę czerwca odbyło się uroczyste poświęcenie nowego wozu bojowego. Była msza w kościele parafialnym i apel przed remizą.

Strażacy swój nowy samochód ratowniczo-gaśniczy „ochrzcili” „Szamanem”. Takim pseudonimem nazywany był zmarły na początku grudnia ubiegłego roku 48-letni Krzysztof Szymański, druh z witaszyckiej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. „Rodzicami chrzestnymi” samochodu zostały miedzy innymi Mirosława Szymańska oraz Beata Biel - matka i siostra druha Krzysztofa Szymańskiego.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Nowy samochód ratowniczo-gaśniczy Mana GCBA 6/40 TGM ma między innymi zbiornik o pojemności 6 tys. litrów wody, 600 litrów środka pianotwórczego, autopompę, działko wodne o dużej wydajności, wyciągarkę i maszt oświetleniowy LED.

Dodatkowo auto wyposażono 6 nadciśnieniowych aparatów powietrznych, zestaw narzędzi hydraulicznych, spalinową piłę tarczową do stali i betonu, pilarkę ratowniczą, wentylator oddymiający z funkcją podawania piany lekkiej, pompę pływającą oraz pompę do cieczy ropopochodnych wraz sprężarką.

Samochód kosztował ponad 1,4 mln zł. Pieniądze na zakup pojazdu pochodziły z częściowo umarzalnej pożyczyki zaciągniętej przez gminę Jarocin w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, Narodowego FOŚiGW, Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego oraz środków własnych OSP Witaszyce.

Jakim strażakiem i człowiekiem był Krzysztof "Szaman" Szymański, co o nim mówią i jak go wspominają koledzy - przyczytasz we wtorkowym wydaniu "Gazety Jarocińskiej".

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z Witaszyc

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Mieszkanka Jarocina · 12 min temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Mieszkanka Jarocina · 3 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.