Spieszył się do żony do szpitala. Dachował. Zostawił auto, ruszył dalej
Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w Nowej Obrze (gm. Koźmin Wielkopolski). Kierujący Volkswagenem Passatem - mieszkaniec powiatu jarocińskiego - zjechał na pobocze, a następnie do rowu, gdzie auto dachowało. Przed przyjazdem policji mężczyznę zabrał inny pojazd. Służby ustaliły tożsamość kierującego Volkswagenem i wezwały na przesłuchanie. Co było powodem oddalenia się z miejsca zdarzenia?
Niebezpieczne zdarzenie z udziałem mieszkańca powiatu jarocińskiego w gminie Koźmin Wielkopolski.
We wtorek, 11 sierpnia 2026 r., o godz. 20.20 służby otrzymały zgłoszenie o dachowaniu samochodu w miejscowości Nowa Obra (powiat krotoszyński). Na miejsce skierowano strażaków, policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
- Po dotarciu na miejsce zastępów straży pożarnej kierujący działaniem ratowniczym ustalił, że na miejscu jest już policja i ZRM - informuje Tomasz Patryas, zastępca komendanta powiatowego PSP w Krotoszynie.
Strażacy zabezpieczyli miejsce i usunęli zagrożenia
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zajęli się usunięciem zagrożeń związanych z uszkodzonym pojazdem. Ich działania obejmowały przede wszystkim zabezpieczenie wycieków płynów eksploatacyjnych oraz oświetlenie terenu, na którym prowadzono działania ratownicze. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z OSP Koźmin Wielkopolski oraz OSP Wałków.
Jak doszło do kolizji?
Jak doszło do zdarzenia?
- Kierujący samochodem zjechał na pobocze, a potem do rowu, gdzie dachował - informuje podkom. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Kierowcy nie było na miejscu. Zabrał go inny pojazd
Kiedy służby dotarły na miejsce zdarzenia, nie było już kierującego autem. Na podstawie danych z tablic rejestracyjnych policjanci ustalili właściciela pojazdu.
- Policjanci dotarli do właściciela pojazdu, jak i kierującego, który zeznał, że jechał wspomnianym samochodem, bardzo się spieszył, bo jechał do żony do szpitala - mówi podkom. Piotr Szczepaniak.
Kierowca wezwany na komisariat
Jadący volkswagenem został wezwany do Komisariatu Policji w Koźminie Wielkopolskim. Tam złoży wyjaśnienia, a funkcjonariusze zdecydują, jaką karę poniesie.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
