Strażacy i policjanci w akcji. Duże ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze w gminie Jaraczewo
Zadymienie w budynku, ewakuacja uczniów oraz szybka obława na uciekającego sprawcę - taki scenariusz realizowały służby ratunkowe w Szkole Podstawowej w Rusku. Na szczęście tylko wielkoskalowe ćwiczenia sprawdzające gotowość służb na wypadek realnego zagrożenia.
Sygnał o pojawieniu się dymu na terenie placówki oświatowej w Rusku (gm. Jaraczewo) wpłynął do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie w miniony piątek, 18 września. Zgłoszenie brzmiało alarmująco - w budynku przebywali uczniowie i pracownicy.
Szybka reakcja i akcja gaśnicza
Na miejsce natychmiast zadysponowano siły policji, których pierwszym zadaniem było zabezpieczenie rejonu działań. W tym samym czasie strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie oraz okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu gminy Jaraczewo rozpoczęli sprawną akcję ratowniczo-gaśniczą oraz ewakuację osób znajdujących się wewnątrz szkoły.
Szybko wyszło na jaw, że zadymienie nie było przypadkowym zdarzeniem. W trakcie czynności ustalono, że za pojawieniem się dymu stoi nieznany sprawca, który działał celowo.
Udana obława i zatrzymanie podpalacza
Policjanci błyskawicznie zebrali kluczowe informacje: ustalono rysopis podejrzanego, markę i numer pojazdu, którym uciekał, a także kierunek jego ucieczki. Do akcji ruszyły połączone siły patrolowe - funkcjonariusze ruchu drogowego, prewencji oraz miejscowi dzielnicowi.
Uciekający mężczyzna, próbując zgubić pościg, zjechał z głównej drogi, porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Ostatecznie nie miał jednak szans - już po kilku minutach został obezwładniony i zatrzymany przez mundurowych.
Praktyka, która ratuje życie
Całe zdarzenie na szczęście było jedynie precyzyjnie zaplanowanym scenariuszem szkoleniowym. Mimo symulowanego charakteru akcji, wszyscy uczestnicy - od strażaków, przez policjantów, po kadry pedagogiczną i uczniów - podeszli do zadań z pełnym profesjonalizmem.
- Działania te miały na celu przede wszystkim wypracowanie modelu współpracy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo by, w razie realnego zagrożenia, wszystkie prowadzone w takim miejscu czynności przebiegały sprawnie, począwszy od uruchomienia alarmu, ewakuacji pracowników i uczniów oraz działań ratunkowych, a zakończywszy na zatrzymaniu osoby odpowiedzialnej za podpalenie - podkreśla asp. Agnieszka Zaworska z KPP w Jarocinie.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
