WiadomościJarocin
JarocinWiadomości
Student idzie do pracy. Jedna decyzja może kosztować utratę świadczeń
Studenci chętnie podejmują wakacyjne zatrudnienie, często wybierając formę umowy, która daje najwyższe wynagrodzenie netto. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina jednak, że brak składek to nie tylko wyższa wypłata, ale też brak ochrony w razie choroby czy wypadku oraz brak kapitału na przyszłość.
W przypadku umowy o pracę, wiek ani status studenta nie mają znaczenia - zawsze obowiązuje pełne oskładkowanie. Oznacza to opłacanie składek emerytalnych, rentowych, wypadkowych, chorobowych oraz zdrowotnych.
Umowa o pracę - pełna ochrona od pierwszego dnia
Pracodawca ma 7 dni na zgłoszenie pracownika do ZUS. Każdy zatrudniony może sprawdzić ten fakt na swoim koncie w systemie eZUS. Warto regularnie kontrolować te dane - podobnie jak konto bankowe - aby upewnić się, że składki są odprowadzane prawidłowo i od właściwej podstawy. Dzięki umowie o pracę student od pierwszego dnia buduje kapitał emerytalny. Zyskuje również prawo do świadczeń w sytuacjach losowych, takich jak choroba, wypadek czy ciąża.
Umowa zlecenie - więcej na rękę, ale bez zabezpieczenia
Najczęściej wybieraną formą wakacyjnej pracy jest umowa zlecenie. W przypadku studentów do 26. roku życia, oznacza ona brak obowiązku opłacania składek ZUS.
Efekt to wyższe wynagrodzenie netto, ale jednocześnie brak prawa do świadczeń chorobowych czy powypadkowych.
Zwolnienie ze składek obowiązuje od momentu uzyskania statusu studenta do dnia jego utraty, czyli momentu gdy:
- uczelnia skreśli studenta z listy,
- student złoży egzamin dyplomowy,
- student zda ostatni wymagany egzamin (na kierunkach takich jak lekarski, lekarsko-dentystyczny czy weterynaria).
Wyjątkiem jest sytuacja, gdy student wykonuje zlecenie dla swojego pracodawcy, u którego jednocześnie pracuje na etacie, lub realizuje je na jego rzecz - wtedy składki są obowiązkowe.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Pułapka między studiami - kiedy tracisz status studenta
Wielu młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy z tzw. „okienka” między studiami. Osoba po obronie licencjatu aż do rozpoczęcia studiów magisterskich formalnie nie jest studentem.
W tym czasie umowa zlecenie podlega pełnemu oskładkowaniu - nawet jeśli dana osoba nie ukończyła 26 lat. Student ma obowiązek poinformować zleceniodawcę o utracie statusu, a ten musi zgłosić go do ubezpieczeń.
Warto też pamiętać, że w rozumieniu przepisów ZUS, statusu studenta nie mają doktoranci ani uczestnicy studiów podyplomowych.
Umowa o dzieło - brak składek dla wszystkich
Umowa o dzieło nie wiąże się z obowiązkiem opłacania składek ZUS ani ubezpieczenia zdrowotnego - niezależnie od wieku czy statusu studenta. Oznacza to brak ochrony w razie choroby oraz brak wpływu na przyszłą emeryturę. Podobnie jak przy zleceniu, wyjątek stanowi sytuacja, gdy umowa o dzieło jest zawarta z własnym pracodawcą lub wykonywana na jego rzecz - wtedy podlega oskładkowaniu.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
