Przejdź do treści

Ci motocykliści nie mieli żadnych szans - zginęli. Jak bezpiecznie jeździć motocyklem? Porady eksperta

Sezon motocyklowy trwa od kilku tygodni. Niestety, w tym czasie doszło do wielu wypadków, w których życie straciło kilkoro kierowców jednośladów. Co ich gubi? Brawura, pewność siebie, a może ignorancja ze strony innych uczestników ruchu? Jak bezpiecznie jeździć motocyklem i na co szczególnie uważać - radzi nasz ekspert, Marcin Kukawka.

Karolina Barełkowska

7 min czytania8 zdjęć

Fot. lubelska.policja.gov.pl | Opis: Motocykliści wciąż wspominają tragedię, do której doszło na drodze wojewódzkiej 874 pomiędzy Puławami a Kurowem, w województwie lubelskim.
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Nie ma praktycznie dnia, aby policja nie informowała o wypadkach z udziałem motocyklistów. Niestety, wiele z tych zdarzeń kończy się tragicznie. Jak choćby wypadek na drodze powiatowej w gminie Kotlin, do którego doszło w Boże Ciało (8 czerwca). Życie stracił 34-letni motocyklista.

O tym tragicznym wydarzeniu przeczytasz TUTAJ - Śmiertelny wypadek na drodze Sierszew - Parzew.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Tragedia podczas wycieczki w Bieszczady. Beata i Jacek przejechali tylko kilkanaście kilometrów

Podobnych zdarzeń było już w tym roku znacznie więcej. Miłośnicy jazdy na dwóch kółkach wciąż wspominają swoją przyjaciółkę Beatę B. i jej znajomego Jacka W. Oboje kochali motocykle. Niestety, 9 maja wybrali się w ostatnią trasę. Planowali dojechać w Bieszczady, każde na swoim motocyklu. Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej 874 pomiędzy Puławami a Kurowem, w województwie lubelskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w momencie wykonywanego skrętu w lewo przez kierującego ciężarówką marki Scania, w tył naczepy uderzyła 34-letnia kierująca motocyklem marki Honda oraz 43-letni kierujący yamahą.

Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale na pomoc było już za późno. Młoda kobieta z Puław zginęła na miejscu, jej kolegę z Dęblina ratownicy reanimowali, ale nie udało się mu przywrócić funkcji życiowych. Siła uderzenia była ogromna. Z obu motocykli zostały strzępy.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Motocyklistka osierociła małą córeczkę, która półtora roku wcześniej straciła także tatę. Na jej pogrzebie pojawiło się wiele osób. W ostatnią drogę odprowadzili ją nie tylko rodzina i przyjaciele, ale także koledzy motocykliści. Ci ostatni pożegnali ją rykiem silników...

Motocykliści – niechronieni uczestnicy ruchu. Najczęstsze przyczyny wypadków

Większość motocyklistów sezon po zimowej przerwie rozpoczęła pod koniec kwietnia. W wielu polskich miastach początek sezonu odbywa się bardzo hucznie, kierowcy jednośladów spotykają się w jednym miejscu, a następnie paradą, w której uczestniczy kilkaset różnorodnych motocykli, objeżdżają ulice danego miasta. Mimo że często tamują ruch, zazwyczaj spotykają się z pozytywnym odbiorem innych uczestników ruchu drogowego. Wydarzenia te są pilotowane przez funkcjonariuszy drogówki, którzy zawsze przed rozpoczęciem sezonu apelują o zachowanie rozsądku na drodze.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Sama jazda na motocyklu sprawia wiele przyjemności. Najważniejsze jednak, aby była zgodna z obowiązującymi przepisami, zwłaszcza tymi dotyczącymi ograniczeń prędkości. Jej niedostosowanie do aktualnych warunków na drodze jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków. Pamiętajmy także, że jazda motocyklem wymaga od nas posiadania odpowiednich uprawnień do kierowania, umiejętności, ale przede wszystkim zdrowego rozsądku – przestrzega policjant - asp. Tomasz Bartos.

Funkcjonariusze drogówki zauważają, że kierowcy jednośladów to szczególna grupa użytkowników ruchu. Specyfika motocykla sprawia, że ich użytkownicy są narażeni na poważniejsze urazy czy obrażenia niż kierowcy samochodów. Dlatego niezmiernie istotne są zasady, jakimi powinni kierować się motocykliści. Odpowiedni ubiór, kombinezon to podstawa, kask ochronny to niezbędne minimum i obowiązek.

Fundamentem bezpieczeństwa jak zawsze są przepisy prawa i ich przestrzeganie. Stosowanie się do ograniczeń prędkości, zachowywanie odpowiedniej odległości między pojazdami, prawidłowe manewry wyprzedzania czy wymijania oraz zwracanie uwagi na znaki i sygnały drogowe to elementy, dzięki którym jazda motocyklem czy samochodem będzie bezpieczna nie tylko dla zmotoryzowanych, ale także innych użytkowników ruchu.

Bezpieczeństwo na drodze. Kierowcy samochodów kontra motocykliści

Paweł, pracownik IT z Poznania, który od 12 lat podróżuje motocyklem nie tylko po Polsce, ale również po Europie przyznaje, że z roku na rok świadomość zarówno samych kierujących jednośladami, jak i innych uczestników ruchu, jest coraz większa.

Z moich obserwacji wynika, że inni kierowcy baczniej zwracają uwagę na to, żeby nie zrobić nam krzywdy. Na 10 kierujących "osobówką" znajdzie się jeden, który nas zignoruje. Natomiast jeżeli chodzi o kierowców samochodów ciężarowych, to ja nie mam złych doświadczeń. Oni zawsze omijają nas szerokim łukiem – mówi motocyklista.

Paweł przyznaje, że również wśród samych motocyklistów można znaleźć takich, dla których bezpieczeństwo - zarówno ich samych, jak i innych osób, jest mało istotne.

Są to zazwyczaj młode osoby, krótko po otrzymaniu uprawnień. Moim zdaniem, chodzi najczęściej o przekraczanie prędkości. Dawno nie słyszałem sytuacji, żeby ktoś jechał bez kasku – mówi i dodaje, że on sam nie wyobraża sobie jazdy nie tylko bez kasku, ale również bez odzieży ochronnej. – Przez te lata, które jeżdżę na motocyklu, wielokrotne uratowała mi ona "skórę", nawet przy zwykłej kolizji, czy też stłuczce. Moim zdaniem w życie powinien wejść przepis, który by nakazywał motocyklistom jazdę w odpowiedniej odzieży.

Reklama
ARTICLE_AD_3

Marcin Kukawka z HigH Szkoła Jazdy, stały biegły sądowy przy sądzie okręgowym, na pytanie, z czyjej winy najczęściej dochodzi do zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów, mówi, że na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi i nie powinno się generalizować.

W mojej ocenie, należy wyraźnie odróżnić winę za zdarzenie wynikającą tylko z respektowania, lub nie, przepisów o ruchu drogowym od winy lub przyczynienia się do zdarzenia, na skutek innych zachowań kierujących – np. zagapienia się czy ograniczonej widoczności. Bardzo często niestety jest tak, że motocyklista istotnie ma pierwszeństwo wynikające z przepisów, ale „nie pozwala” innym kierującym zauważyć się na drodze. Jedzie zasłonięty innym pojazdem, nie utrzymuje odpowiedniej odległości od ciężarówki czy autobusu itp. Moim zdaniem, wypadków z udziałem motocyklistów byłoby znacznie mniej, gdyby sami motocykliści zadbali o to, aby inni kierujący mogli ich dostrzec – wylicza w rozmowie z nami biegły.

Ekspert tłumaczy, w jakich sytuacjach trudno zauważyć motocyklistów

Marcin Kukawka zauważa, że po jezdni mają prawo poruszać się samochody, ale też inne rodzaje pojazdów oraz piesi.

– Słowem - kluczem, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, jest kultura – mówi.

Kolejna ważna sprawa, to – jak tłumaczy – zrozumienie, że przejazd z punktu A do B to nie jest wyścig, w którym za wszelką cenę musimy zająć pierwsze miejsce. Niektórzy kierujący sprawiają wrażenie, jakby brali właśnie udział w takim wyścigu. Z całą pewnością kierujący samochodami coraz częściej zauważają motocyklistów i rowerzystów, ale przypomnijmy, że użytkownicy jednośladów, często jadący trochę za szybko, powinni "pozwalać się zauważyć" na drodze. Sposoby na to są różne – od stylu jazdy do właściwego ubioru.

Niestety za często spotykam się z tym, że styl jazdy motocyklistów prowokuje niebezpieczne sytuacje. Widać to codziennie na ulicach, ale widać to również w aktach wypadków, które czasem opiniuję na zlecenie sądów – tłumacz nasz rozmówca.

I dodaje:

– Niestety, przykre jest również to, że tacy „niebezpieczni motocykliści” to niewielki procent ogółu, ale to wystarczy, aby wszystkich traktować równo z tymi agresywnymi. Nie widzę nic złego czy sprzecznego z przepisami, jeżeli w odpowiednich sytuacjach motocyklista przejedzie powoli i ostrożnie pomiędzy stojącymi samochodami. Widzę ogromne zagrożenie w sytuacjach, kiedy motocyklista rozwija znacznie wyższą od dopuszczalnej prędkość i jedzie między samochodami w taki sposób, że praktycznie każdy manewr innego kierującego może skończyć się dla nich tragicznie.

Według Marcina Kukawki, kierujący muszą uruchamiać wyobraźnię i pomyśleć o tym, że ryzykowne zachowanie może zakończyć się bardzo przykrymi konsekwencjami, ze śmiercią innych osób włącznie.

Czasem słyszy się, że kierowca nie widział motocyklisty i istotnie tak może być, dlatego każdy motocyklista, często mając też doświadczenie w prowadzeniu samochodu, powinien przewidywać, że ktoś może go nie zauważyć – wyjaśnia nasz rozmówca.

Reklama
ARTICLE_AD_4

"Cmentarze są pełne tych, którzy mieli pierwszeństwo albo rację"

Jeżeli chodzi o ubiór motocyklisty, to jak zauważa Marcin Kukawka, formalnie rzecz biorąc - kask jest w zasadzie jedynym obowiązkowym elementem ubioru motocyklisty. Ale czy kask uratuje życie przy każdym uderzeniu, np. w głaz? Oczywiście, że nie. W większości sytuacji jednak ochroni głowę i często życie.

– Pamiętajmy jednak, że ochronę daje dobrej jakości, homologowany i prawidłowo założony oraz zapięty kask. W trakcie szkoleń motocyklistów, które prowadzę już blisko 20 lat, zawsze zwracam uwagę na prawidłowy i kompletny strój w czasie jazdy na motocyklu – mówi Marcin Kukawka. – To nie muszą być najdroższe rzeczy znalezione w sklepie motocyklowym, ale powinny to być długie spodnie, kurtka z długimi rękawami, rękawice i kask.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Nasz rozmówca radzi, aby pamiętać, że rany i zdarcia skóry są bardzo bolesne i bardzo trudne do wygojenia. Czasem nawet przy zsiadaniu z motocykla można się skutecznie oparzyć, nie mając np. długich spodni.

Chciałbym wszystkim motocyklistom i innym kierującym przypomnieć, że cmentarze są pełne tych, którzy mieli pierwszeństwo albo rację. Pamiętajmy też, że to wcale nie prędkość zabija, ale jej nagłe wytrącenie! Każdego motocyklistę, który na swojej wymarzonej maszynie chce rozwijać duże prędkości, zachęcam gorąco do wykonania próbnego, awaryjnego hamowania, najlepiej na długiej i szerokiej prostej, chociaż ze 100 km/godzinę – to dopiero pokazuje, jakimi umiejętnościami dysponujemy – kończy Marcin Kukawka.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Photostory

8 zdjęć
Pomiń galerię ↓
  1. Motocykliści wciąż wspominają tragedię, do której doszło na drodze wojewódzkiej 874 pomiędzy Puławami a Kurowem, w województwie lubelskim.Fot. lubelska.policja.gov.pl
  2. Do tego tragicznego wypadku doszło wczesnym rankiem w Boże Ciało (8 czerwca) w gminie Kotlin. Jak przekazała policja, mężczyzna - kierujący motocyklem marki Yamaha - z niewiadomej przyczyny zjechał na pobocze drogi, gdzie uderzył w drzewo. Niestety, 34-letniego mieszkańca gminy Kotlin nie udało się uratować.
  3. W poniedziałek, 26 czerwca, w miejscowości Bombalice (woj. mazowieckie) motocyklista z nieznanych przyczyn nie zatrzymał się na skrzyżowaniu, by ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom, przejechał przez drogę poprzeczną i uderzył w głaz znajdujący się w obrębie drogi. Młody mężczyzna nie miał kasku, zginął na miejscu.Fot. OSP Lelice
  4. Reklama
    PHOTOSTORY_AD_1 · inside_gallery_1 (desk 801 / mobi 81)
  5. 34-letnia kierująca motocyklem marki Honda oraz 43-letni kierujący Yamahą wybrali się na wycieczkę w Bieszczady. Chcieli odpocząć od miejskiego zgiełku w otoczeniu przyrody.Fot. lubelska.policja.gov.pl
  6. Nie dojechali. Mieli wypadek. Ze wstępnych ustaleń wynika, że uderzyli w tył naczepy, kiedy kierujący scanią wykonywał skręt w lewo.Fot. lubelska.policja.gov.pl
  7. Z obu motocykli prawie nic nie zostało.Fot. lubelska.policja.gov.pl

Więcej z regionu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze2

  • Marek z Żerkowa · 12 min temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Mieszkanka Jarocina · 2 godz. temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.