Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Trwa rewitalizacja parku przy ulicy Szubianki w Jarocinie. Mieszkańcom nie wszystko się podoba [ZDJĘCIA]

Trwa rewitalizacja parku przy ulicy Szubianki w Jarocinie. Układane są nowe ścieżki, oczyszczony ma zostać staw i posadzonych ponad 50 tys. roślin. Odnowienie zieleńca pochłonie prawie 3,5 mln. Jednak mieszkańcom nie wszystko się podoba.

Anna Konieczna

3 min czytaniaAktualizacja:

Trwa rewitalizacja parku przy ulicy Szubianki w Jarocinie. Mieszkańcom nie wszystko się podoba [ZDJĘCIA]
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Park przy ulicy Szubianki w Jarocinie to kolejne miejsce - po parkach Radolińskich i Gorzeńskiego - które poddawane jest gruntownej rewitalizacji. Jej koszt wyceniono na prawie 3,5 mln zł. Inwestycja jest współfinansowane są ze środków unijnych.

Park przy ulicy Szubianki w Jarocinie. Ponad 50 tys. nowych roślin

- Budujemy prawdziwy park - informuje burmistrz Jarocina, Adam Pawlicki,iI dodaje: - Wykonywane są nowe ścieżki z kamienia i materiałów przyjaznych dla drzew. Jako gmina, która jest liderem w budowie ścieżek rowerowych, ustawimy również stojaki dla rowerów. Pomosty przy stawie zostaną wzmocnione, by pobocza się nie zarywały, a staw będzie oczyszczony.

Ponadto, posadzonych ma zostać ponad 50 tys. nowych roślin, w tym:

  • 27 drzew (klonów i lip holenderskich),
  • prawie 20 tysięcy krzewów,
  • ponad 35 tysiąca bylin.

Część terenu zmieni się w trawniki parkowe i łąki kwietne. Powstaną nowe ścieżki, a dotychczasowe zyskają nową nawierzchnię. Wymienione zostaną także kładki.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Park przy ulicy Szubianki zostanie dokończony na Gwiazdkę?

Jak zapowiada jarociński magistrat, „będzie nie tylko więcej zieleni, to miejsce stanie się bardziej przyjazne, z lepszą przestrzenią do rekreacji”. Zrewitalizowany park przy ulicy Szubianki w Jarocinie ma zostać oddany w grudniu.

- To będzie prezent na Gwiazdkę dla mieszkańców, przede wszystkim największego osiedla w Jarocinie - Konstytucji 3 Maja. Zamiast lasku, będą mieli wspaniały, nowy park przy ulicy Szubianki - zapowiada burmistrz Pawlicki.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Mieszkańcy mają uwagi do rewitalizacji parku

Jednak zmiany przeprowadzane na Szubiankach nie wszyscy przyjmują z optymizmem.

- W tym parku jest jedyna górka, z której zimą dzieci zjeżdżają na sankach. Teraz zjazd z tej górki został zagrodzony szpalerem grabów. Nie wiem, jaki zamysł mają projektanci, ale jeśli tak zostanie, to teraz, jak dziecko będzie zjeżdżało z tej górki, to zderzy się z tymi grabami - zasygnalizował Mieczysław Wojtaszyk, mieszkaniec Jarocina, który skontaktował się z naszą redakcją.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Ma też jeszcze jedną uwagę dotyczącą sadzenia grabów.

- Tam, jak się idzie od strony bloków przy ulicy Wrocławskiej w stronę parku, była taka ścieżka, którą przechodziło się na Szubianki, a którą chodzili mieszkańcy i rodzice dzieci uczęszczających do szkoły specjalnej. I teraz na tej ścieżce, wzdłuż płotu też jest posadzony szpaler grabów - tłumaczy.

I dodaje:

- A mówiliśmy im, żeby zrobili normalna ścieżkę. Miejsce by było. Te graby mogłyby zostać, a obok przecież mogłaby być ścieżka. To nas nie posłuchali. Tak, jakby się na nas uwzięli, żeby nam uprzykrzyć życie.

Przedstawiciel jarocińskiego magistratu: posadzone graby nie utrudniają poruszania się po parku

Sebastian Walczak, dyrektor wydziału rozwoju Urzędu Miejskiego w Jarocinie, uważa, że w parku zostało przygotowanych na tyle dużo ścieżek, żeby mieszkańcy mogli swobodnie się po nim poruszać.

- Wydaje mi się, że można korzystać z tych ścieżek, które zostały wyznaczone. Jest to o wiele wygodniejsze i bezpieczniejsze, niż chodzenie po gdzieś tam wydeptanej pod płotem ścieżce. W tych miejscach rzeczywiście zostały posadzone graby, żeby zasłonić te, nie zawsze ładne, betonowe płoty. Niezależnie od tego ta ścieżka, którą chodzili mieszkańcy nadal jest dostępna i można tam przejść - zapewnia Sebastian Walczak.

Reklama
ARTICLE_AD_3

Szef wydziału rozwoju nie kryje zdziwienia tym, że mieszkańcom brakuje ciągów komunikacyjnych w parku.

- Jeśli ktoś mówi, że jeszcze mu jakiejś ścieżki brakuje, to nie wiem, jak to skomentować. Staraliśmy się większość tych ciągów komunikacyjnych zachować. To ma być park, a nie dodatek do ścieżek. A to, że ktoś musi przejść pięć kroków dalej, nie jest podstawą do tego, żeby wytyczać kolejną ścieżkę - uważa Sebastian Walczak.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Dyrektor wydziału rozwoju odnosi się również do problemu drzew posadzonych przy górce w parku.

- Graby zostały posadzone tylko z jednej strony, więc z każdej innej będzie można zjechać sankami - uspokaja.

CZYTAJ TAKŻE

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze5

  • Ania · 12 min temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ewa · 2 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

  • jarocinianin · 3 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!