Przejdź do treści

KulturaJarocin

JarocinKultura

„Trzeba się odważyć”. Piotr C. Kowalski o życiu i sztuce w Muzeum Regionalnym w Jarocinie

W niedzielę, 8 lutego, w Jarocinie odbyło się spotkanie z Piotrem C. Kowalskim. Malarz i performer z charakterystycznym dla siebie dystansem i humorem opowiedział o artystycznej drodze, którą przeszedł - od pierwszych prób malarskich do autorskiej koncepcji „niemalowania” obrazów.

Bartosz Grześkowiak

2 min czytania86 zdjęćAktualizacja:

Fot. Bartosz NAWROCKI | Opis: „I INNI, I INNE i ja” to tytuł książki Piotra C. Kowalskiego wydanej przez Galerię Miejską Arsenał w Poznaniu. Pochodzący z Mieszkowa malarz opowiedział nie tylko o wydawnictwie, ale też czasach dzieciństwa, młodości podczas spotkania w Pałacu Radolińskich i własnej drodze artystycznej. Wykonał również nietuzinkowy performens z użyciem jagód.
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Piotr C. Kowalski to niezwykły artysta, którego nie da się wsadzić w żadne ramy. Podobnie zresztą jak jego dzieła - podkreśliła Beata Frąckowiak-Piotrowicz, która prowadziła spotkanie.

Zapytała malarza m.in. o to, czy wychowanie w Mieszkowie miało wpływ na jego drogę twórczą. Odpowiedział szczerze.

Tak, bo ja nie cierpiałem ani żniw, ani sianokosów, ani wykopków. To była straszna robota - mówił.

Już w latach młodości wyróżniał się w małej społeczności.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Z wojska wyszedłem po dwóch latach, w kwietniu. Egzaminy na studia były w czerwcu. Więc przez dwa miesiące tylko się przygotowywałem, po cichu, na strychu. Malowałem, rysowałem. A inni, jak wracali z Jarocina, to widzieli, że u Kowalskich się pali światło i było, że „Piotruś maneguje”, albo, że „on nic nie robi”.

Dalsza część tekstu pod wideo

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Obrazy Piotra C. Kowalskiego tworzą się same

Kowalski piął się po kolejnych stopniach edukacji, aż sam zaczął nauczać innych, jako profesor m.in. w Instytucie Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej, Akademii Sztuki w Szczecinie czy Collegium Da Vinci w Poznaniu. Od kiedy przeszedł na emeryturę ma poczucie, że nic nie musi i to stan, który bardzo mu odpowiada.

Tworzy obrazy i nie tylko - w wielu technikach. Używa m.in opon samochodowych, odcisków butów przechodniów, deszczu czy spadających z drzewa owoców. To dlatego - jak sam opisuje - jego dzieła niekiedy „tworzą się same”. Jest otwarty na eksperymenty, które łamią obowiązujące kanony i przyzwyczajenia.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Którą ze swoich prac uważa za przełomową?

Może właśnie te obrazy, których nie musiałem malować, bo wynikły w sposób naturalny - mówił artysta.

Jagodowy performens Piotra C. Kowalskiego

Znany jest również z performensów. Jeden z nich - „Na jagody”, wykonał po spotkaniu w Jarocinie. Najpierw zamoczył ręce w soku jagodowym, potem odbił je na papierze. „Pomalował” również płótno, koszulkę i włosy.

Jagody wykorzystał też do stworzenia swojego obrazu „Martwa natura”. Wszystko zaczęło się od prozaicznej sytuacji - Kowalski zbierał w lesie owoce dla swojej trzyletniej córki. Dopiero po wyjściu z lasu dostrzegł tablicę informującą o zakazie zbiorów z powodu skażenia terenu. Nie chciał ich wyrzucić. Zamiast tradycyjnych farb, Kowalski wykorzystał zebrane owoce jako surowiec malarski. W akcie buntu przeciwko „grzecznym pejzażom”, które malowali inni uczestnicy pleneru, zaczął wgniatać jagody w płótno.

W sztuce ważny jest przypadek, ale trzeba jeszcze umieć go wykorzystać. Trzeba mieć odwagę. Nie wstydzić się tego, co się robi, nie być takim jak inni - podkreślał w Jarocinie artysta.

Uczestnicy spotkania chętnie zaopatrywali się w jego najnowszą, autobiograficzną książkę „I INNI, I INNE i ja”, wydaną przez Galerię Miejską Arsenał w Poznaniu. Można ją kupić w sklepie Muzeum Regionalnego w Jarocinie oraz w sklepie internetowym poznańskiego Arsenału.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Photostory

86 zdjęć
Pomiń galerię ↓
  1. Spotkanie z artystą malarzem, performerem Piotrem C. Kowalski w Muzeum Regionalnym w Jarocinie„I INNI, I INNE i ja” to tytuł książki Piotra C. Kowalskiego wydanej przez Galerię Miejską Arsenał w Poznaniu. Pochodzący z Mieszkowa malarz opowiedział nie tylko o wydawnictwie, ale też czasach dzieciństwa, młodości podczas spotkania w Pałacu Radolińskich i własnej drodze artystycznej. Wykonał również nietuzinkowy performens z użyciem jagód.Fot. Bartosz NAWROCKI
  2. Spotkanie z Piotrem C. Kowalski w Muzeum Regionalnym w JarocinieW niedzielę, 8 lutego, w Jarocinie odbyło się spotkanie z Piotrem C. Kowalskim.Fot. Bartosz NAWROCKI
  3. W niedzielę, 8 lutego, w Jarocinie odbyło się spotkanie z Piotrem C. Kowalskim.Malarz i performer z charakterystycznym dla siebie dystansem i humorem opowiedział o artystycznej drodze, którą przeszedł - od pierwszych prób malarskich do autorskiej koncepcji „niemalowania” obrazów.Fot. Bartosz NAWROCKI
  4. Reklama
    PHOTOSTORY_AD_1 · inside_gallery_1 (desk 801 / mobi 81)
  5. Piotr C. Kowalski to niezwykły artysta.Piotr C. Kowalski to niezwykły artysta, którego nie da się wsadzić w żadne ramy. Podobnie zresztą jak jego dzieła - podkreśliła Beata Frąckowiak-Piotrowicz, która prowadziła spotkanie.Fot. Bartosz NAWROCKI
  6. Kowalski piął się po kolejnych stopniach edukacji, aż sam zaczął nauczać innych, jako profesor m.in. w Instytucie Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej, Akademii Sztuki w Szczecinie czy Collegium Da Vinci w Poznaniu.Od kiedy przeszedł na emeryturę ma poczucie, że nic nie musi i to stan, który bardzo mu odpowiada.Fot. Bartosz NAWROCKI
  7. Spotkanie z artystą malarzem, performerem Piotrem C. Kowalski w Muzeum Regionalnym w JarocinieFot. Bartosz NAWROCKI

Więcej z Jarocina

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Mieszkanka Jarocina · 12 min temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

  • Mieszkanka Jarocina · 3 godz. temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.