Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Wicestarosta i miejski radny protestują przeciwko zachowaniu burmistrza Jarocina i przewodniczącej rady

Wicestarosta i miejski radny protestują przeciwko zachowaniu burmistrza i przewodniczącej rady

Anna Konieczna

5 min czytaniaAktualizacja:

Wicestarosta i miejski radny protestują przeciwko zachowaniu burmistrza Jarocina i przewodniczącej rady
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Zachowanie burmistrza Adama Pawlickiego i przewodniczącej Rady Miejskiej w Jarocinie Karoliny Wielińskiej - Kuś spotkało się z oficjalnym protestem ze strony wicestarosty Katarzyny Szymkowiak i radnego miejskiej opozycji Jerzego Walczaka. Co stało się przyczyną tak ostrej reakcji?

Ochrona przy drzwiach do sali obrad

W ubiegłym tygodniu odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Miejskiej w Jarocinie. Wniosek o zwołanie obrad złożyło sześcioro radnych miejskiej opozycji.

W programie znalazł się projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Siedlemina, gdzie ma powstać ogromna chlewnia. Plan miałby pozwolić na zablokowanie inwestycji, której przeciwni są okoliczni mieszkańcy.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Do ratusza na posiedzenie przybyła grupa mieszkańców Siedlemina. Nie wszyscy zostali jednak wpuszczeni. Odpowiedzialna za sprawy organizacyjne przewodnicząca rady Karolina Wielińska-Kuś tłumaczyła tę sytuację ograniczeniami wynikającymi z pandemii. Porządku przy drzwiach sali obrad pilnowali ochroniarze.

Rolni z Siedlemina pod ostrzałem pytań i opinii

Do ratusza weszło zaledwie kilku mieszkańców miejscowości, której dotyczy inwestycja i w sprawie której zwołane zostały obrady. Obecni na sali kilkakrotnie zabierali głos i zadawali pytania. Zwracał się do nich także burmistrz Adam Pawlicki oraz przewodnicząca Karolina Wielińska-Kuś.

Włodarz gminy przekonywał radnych, że chlewnia w znacznej - jego zdaniem - odległości od wsi, nie będzie tak oddziaływała na otoczenie, jak inne już istniejące w Siedleminie.

- Ja wam gwarantuję, że ta ferma będzie mniej uciążliwa pod względem odorów i much, niż ferma Janickiego, pana Daniela, który hoduje świnie w centrum wsi. (…) Chciałby panie Janicki, żeby pana produkcja była tak mało szkodliwa, jak ta, która ma powstać - stwierdził burmistrz, zwracając się do obecnego na sali mieszkańca Siedlemina.

Temu samemu rolnikowi kilka szczegółowych pytań dotyczących rozwiązań technicznych zastosowanych w jego chlewni zadała też przewodnicząca rady Karolina Wielińska-Kuś.

Ostatecznie w głosowaniu projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Siedlemina, gdzie ma powstać ogromna chlewnia, nie został przyjęty.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Oficjalny protest wicestarosty i radnego opozycji

Echa burzliwych obrad rady miejskiej odbiły się szerokim echem przede wszystkim w internecie. To tam dzień po obradach opublikowany został oficjalny protest podpisany przez wicestarostę Katarzynę Szymkowiak, która uczestniczyła w posiedzeniu oraz radnego Jerzego Walczaka, jako reprezentanta opozycyjnego kluby Dialog i Zaufanie. Stanowisko jest kierowane do przewodniczącej Karoliny Wielińskiej-Kuś i burmistrza Adama Pawlickiego.

Oto treść protestu:

„Jako osoby zaangażowane w dwa jarocińskie samorządy - Wicestarosta Powiatu Jarocińskiego i radni Rady Miejskiej w Jarocinie wyrażamy protest wobec zachowań Pani Przewodniczącej i Pana Burmistrza podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Jarocinie. Jednocześnie przepraszamy Mieszkańców Siedlemina za to, w jaki sposób zostali potraktowani
Przez kilkanaście miesięcy trwania procedury administracyjnej, której efektem ma być wybudowanie olbrzymiej chlewni w Siedleminie nie zdobyliście się Państwo na odwagę, aby w sposób jasny i oczywisty przedstawić Mieszkańcom, z jakiej skali inwestycją mamy do czynienia i jak może ona oddziaływać na otoczenie. Nie uczestniczyliście Państwo w zebraniu wiejskim w Siedleminie.
Wczorajsza nadzwyczajna sesja musiała zostać zwołana, bo taki obowiązek wynikający z ustawy miała Przewodnicząca Rady. Do ratusza przybyli Mieszkańcy Siedlemina, ale do środka wpuszczono tylko kilka osób, zasłaniając się przepisami sanitarnymi i wystawiając na wejściu ochroniarzy.
Mieszkańcy Siedlemina, w tym siedlemińscy rolnicy chcieli uczestniczyć w rozpatrywaniu uchwały, której przyjęcie mogło zahamować realizację inwestycji planowanej blisko ich domów, która może znacząco wpłynąć na warunki ich życia. Wcześniej nie chciał z nimi rozmawiać na ten temat inwestor, który - jak się wczoraj okazało - w przeddzień sesji spotkał się z popierającymi burmistrza radnymi. Nie wiemy, co radni z klubu Ziemia Jarocińska usłyszeli, bo ani Pani Przewodnicząca, ani żaden z radnych nie pochwalił się uzyskaną wiedzą. Czy pozostali radni, a przede wszystkim Mieszkańcy Gminy Jarocin nie mają prawa dowiedzieć się, co tak naprawdę jest planowane w Siedleminie? Gdyby argumenty inwestora były przekonujące, zapewne sołtys i radny z Siedlemina Andrzej Skrzypczak uspokajałby Mieszkańców i zagłosowałby tak, jak pozostali radni posłuszni Panu Burmistrzowi. Wczoraj dostał pozwolenie na zagłosowanie inaczej, ale w żaden sposób nie reagował na zachowania, które nie powinny mieć miejsca w jarocińskim ratuszu.
Pani Przewodnicząca, Panie Burmistrzu Zamiast przedstawienia rzetelnej informacji i merytorycznej dyskusji zafundowaliście obecnym na sali Mieszkańcom Siedlemina egzamin ze znajomości dokumentów dotyczących tej inwestycji, którymi żaden z nich jeszcze niedawno nie miał prawa dysponować. Przeprowadziliście Państwo atak na siedlemińskich rolników, wywołując ich z nazwiska do odpowiedzi i odpytując z rozwiązań technicznych, jakie mają w swoich gospodarstwach. Panie Burmistrzu, czy ma Pan świadomość, że kończył Pan swój udział w sesji kpinami z rolników, opowiadaniem „kawału” o polskich rolnikach, aby chwilę później opuścić salę?
Nie dokonujemy ocen zachowań Burmistrza i Przewodniczącej Rady Miejskiej. Niech każdy sam tego dokona. Panie Burmistrzu, kolejnymi pozwami na koszt Gminy Jarocin i spółek gminnych Pan i prezesi próbujecie zniechęcać nas radnych do aktywności, zadawania pytań i informowania Mieszkańców o sprawach Gminy Jarocin. Nas Pan traktuje jako przeciwników politycznych. Za kogo Pan uważa pozostałych Mieszkańców Gminy, pozwalając sobie na takie ich traktowanie wspólnie z Przewodniczącą Rady?”

Reklama
ARTICLE_AD_3

Burmistrz: "Opozycja wykorzystała mieszkańców Siedlemina do swojej walki politycznej"

Burmistrz Adam Pawlicki w opublikowanej medaich społęcznościowych wypowiedzi z nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miejskiej w Jarocinie stwierdził:

"Inwestor jeszcze nie złożył wniosku o wydanie warunków zabudowy, a opozycja już straszy mieszkańców smrodem!

Sytuacja jest żenująca, bo to, co zrobiła opozycja, jak wykorzystała mieszkańców Siedlemina do swojej walki politycznej, żeby zaistnieć, to krótko mówiąc - podłość."

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze5

  • Tomek · 12 min temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Tomek · 2 godz. temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.

  • Tomek · 3 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.