Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Wichura w Jarocinie. Wiatr zakołysał pociągiem. Maszynista: Całe życie przeleciało mi przed oczami

Silny wiatr zmiótł wiele dachów, powalił sporo drzew. Jarocińscy strażacy odnotowali 122 zgłoszenia. Swoją historię opowiedział nam tez jarociński maszynista

Elżbieta Rzepczyk

2 min czytaniaAktualizacja:

Wichura w Jarocinie. Wiatr zakołysał pociągiem. Maszynista: Całe życie przeleciało mi przed oczami
Fot. Koleje Wielkopolskie | Opis: Zdjęcie poglądowe
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Najtrudniejsza sytuacja panowała w gminach Żerków i Jaraczewo. Ponownie niszczycielski żywioł przeszedł przez Lgów.

- Nie wiem, czy tutaj jest jakaś czarna dziura. Nie mam sił już cokolwiek mówić - mówi Andrzej Drzewiecki z Lgowa.

Wichura zmiotła dach jego domu, który był również zniszczony w 2017 roku. Dwa tygodnie wcześniej wiatr zerwał dach na budynku gospodarczym.

Maszynista z Jarocina: Takie coś widziałem jedynie w filmach

Wichura uderzyła również w kolej. Podróżnych i maszynistów zastała w trasie. Kiedy nastąpiło gwałtowne załamanie pogody, niektórzy zmierzali już do pracy na ranną zmianę. Udało nam się dotrzeć do jednego z maszynistów, który opowiedział nam, co się działo na trasie Krotoszyn-Jarocin.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

- Ten szkwał mnie zastał około 300 metrów przed Obrą Starą. Pracuję już kilkanaście lat, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem, jedynie na filmach. Zazwyczaj było tak, że stopniowo zbliżaliśmy się do nawałnicy, gradobicia czy burzy śnieżniej. A tutaj był świat dobry i świat zły. Kataklizm bez żadnego ostrzeżenia, stopniowania. To nastąpiło jak grom z jasnego nieba: ściana wody, trąba, huragan. Nie było widać świateł czołowych od jednostki. W pewnym momencie, jak bujnęło pociągiem, to przechyliło mnie na prawą stronę, a pojazd waży 167 ton. Całe życie przeleciało mi przed oczami - opowiada łamiącym głosem Tomasz Becela, maszynista Kolei Wielkopolskich.

Wichura uderzyła w pociąg do Jarocina. Relacja maszynisty

- Zwolniłem do 30 km/h. Wjechałem w peron na przystanku Obra Stara. Co dalej? Jechać czy przeczekać? - rozważał.

Maszynista zdecydował, że jedzie do Goliny.

- Tam jest teren bardziej osłonięty. Udało nam się tam dojechać i z Goliny również 20, 30 km/h bezpiecznie dojechałem do Jarocina. Taka sytuacja nigdy w życiu jeszcze mi się nie przydarzyła - dodaje.

Nie tylko w niego uderzyła wichura. Za składem, który prowadził jego kolega, drzewo runęło na sieć trakcyjną.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z Jarocina

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze5

  • jarocinianin · 12 min temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Tomek · 2 godz. temu

    Dziękuję redakcji za rzetelne informacje z naszego terenu.

  • Marek z Żerkowa · 3 godz. temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.