Przejdź do treści

WiadomościKotlin

Wojsko w kotlińskim DPS-ie. Czy jest się czym niepokoić? [ZDJĘCIA]

Anna Konieczna

2 min czytania

Wojsko w kotlińskim DPS-ie. Czy jest się czym niepokoić? [ZDJĘCIA]

Do Domu Pomocy Społecznej w Kotlinie wjechały wojskowe ambulanse. Ubrani w kombinezony i maski medycy weszli do placówki.

W doniesieniach medialnych sytuacja w Domach Pomocy Społecznej w kraju przedstawiana jest jako skrajnie zła. Placówki są zamykane z zainfekowanymi pensjonariuszami i personelem w środku. Sytuacja w DPS-ie w Kotlinie do tej pory nie budziła niepokoju [więcej na ten temat czytaj TUTAJ].

- Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda dobrze - mówił pod koniec kwietnia Janusz Krawiec, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Kotlinie. - Mogę powiedzieć - już na szczęście w czasie przeszłym, że mieliśmy dwa przypadki osób, które mogły być zarażone koronawirusem, ostatecznie okazało się, że wyniki są ujemne - informował.

Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Kwarantannie została poddana jedna z mieszkanek, która przebywała w szpitalu w Wolicy. Kiedy okazało się, że placówka jest zamykana z powodu wykrycia zakażenia koronawirusem, mieszkanka kotlińskiego DPS-u musiała zostać poddana izolacji.

- Mamy dwa pomieszczenia do tego przeznaczone z monitoringiem, dlatego mogliśmy ograniczyć obsługę do niezbędnych czynności, a kontakt z tą mieszkanką cały czas był - tłumaczy dyrektor placówki.

Z kolei osoby, które pojechały po pensjonariuszkę do Wolicy - dwóch pracowników socjalnych i kierowca - zostali objęci nadzorem sanitarnym. Przeprowadzone badania u kobiety wykazały wynik ujemny i wszystko mogło wrócić do normy.

Drugi przypadek dotyczył pracownicy, której bliska osoba z rodziny pracowała na oddziale paliatywnym szpitala w Pleszewie. Po ewakuacji tego oddziału z powodu koronawirusa - kobieta zatrudniona w DPS-ie - musiała poddać się kwarantannie.

- Wynik też okazał się ujemny - informował Janusz Krawiec. - Śmiejemy się, że na razie prowadzimy 2:0 z koronawirusem - dodał.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Co więc się stało, że do Domu Pomocy Społecznej w Kotlinie przyjechało wojsko, a dokładnie Wojska Obrony Terytorialnej?

Starosta Lidia Czechak uspokaja i zapewnia, że nic złego się nie dzieje, a wojskowi medycy przybyli, żeby pobrać wymazy do badań pod kątem koronawirusa od pensjonariuszy i personelu.

- Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej pobierali próbki pod kątem COVID-19 od wszystkich podopiecznych i pracowników naszej placówki. W sumie ponad 220 wymazów - poinformowała starosta. - Przed nami oczekiwanie na wyniki. Wierzymy, że wszystkie wymazy będą miały wynik ujemny, tak, jak to było w zeszłym tygodniu, gdy przyszły wyniki ujemne wszystkich z Domu Pomocy Społecznej w Raszewach.

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z Kotlina

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze2

  • Ania · 12 min temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.

  • Ewa · 2 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!