Przejdź do treści

KulturaJarocin

Wyjechał z Cielczy do Boliwii, żeby pomagać ubogim

Jestem mistrzem w spóźnianiu się - mówi brat Krzysztof Walendowski z Cielczy, werbista pracujący w Boliwii.

Sebastian Matyszczak

2 min czytania

Wyjechał z Cielczy do Boliwii, żeby pomagać ubogim
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Fragment rozmowy przeprowadzonej przez Lidię Sokowicz:

Na profilu facebookowym zamieszcza brat dużo zdjęć i filmików przybliżających życie Kościoła katolickiego w Ameryce Południowej.

Muszę przyznać, że najbardziej rzuciło mi się w oczy sformułowanie „moja Boliwia”. Mój siostrzeniec kiedyś powiedział w przedszkolu, że „jego wujek to mieszka na końcu świata”. Boliwia jest już z pewnością moim krajem. Tam jestem u siebie, a w Polsce tylko gościem. [...] Niedaleko ode mnie pracuje też werbista, który pochodzi z Gostynia. Dzieli nas tylko 200 kilometrów.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Co stanowiło największą trudność po przyjeździe do Boliwii?
Z pewnością język. Znałem angielski, rosyjski i niemiecki, ale w żadnym z nich nie mogłem się dogadać. Po przyjeździe przez trzy miesiące uczyłem się hiszpańskiego w prywatnej szkole w Cochabamba. Początki nie były łatwe, bo miałem trudności nawet ze znalezieniem drogi. To milionowe miasto, a ja większość życia spędziłem na wsi: Cielcza to wieś, Chludowo i Pieniężno - też. Obawiałem się też warunków klimatycznych, ponieważ Oruro, gdzie zostałem skierowany, jest położone na wysokości 3800 metrów nad poziomem morza. Są tylko dwie pory roku - sucha i deszczowa. Zmianę klimatu i wysokości odchorowywałem przez dwa tygodnie. Bolało mnie wszystko. Miałem nawet wrażenie, że to już mój koniec. [...]

Na czym polega działalność centrum prowadzonego przez werbistów w Oruro? Jakie są najważniejsze potrzeby?
Z domu dla dzieci ulicy w Centrum im. Jana Pawła II korzysta codziennie około 50 dzieci. Mogą zjeść ciepły posiłek - często jedyny w ciągu całego dnia, a także umyć się i zrobić pranie. Dwie siostry zakonne - Boliwijki - pomagają im w lekcjach i w nadrabianiu zaległości w nauce. Ja jestem tam właściwie codziennie. Zajmuję się nie tylko administracją, ale jak trzeba, to robię też inne rzeczy. Na misjach trzeba być specjalistą od wszystkiego. Kiedyś musiałem w zastępstwie ugotować obiad i nie dogotowałem ryżu, ale dzieci zamiast narzekać tłumaczyły sobie, że „taka jest kuchnia z Polski”. [...]

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)


Krzysztof Walendowski z Cielczy dwa lata temu złożył śluby wieczyste w Zgromadzeniu Słowa Bożego, czyli u misjonarzy - werbistów. Zaraz po uroczystej profesji wyjechał na misje do Boliwii. Na co dzień jest sekretarzem biskupa Krzysztofa Białasika i administruje ośrodkiem dla dzieci ulicy w Oruro. W czasie pierwszego dwumiesięcznego urlopu kwestuje w parafiach, a także odwiedza szkoły, przedszkola i biblioteki, żeby opowiadać najmłodszym o tym, jak żyją ich rówieśnicy w Ameryce Południowej. [...]

Każdy może pomóc!
Osoby, które chciałyby wspomóc ośrodek dla dzieci ulicy, mogą wpłacać pieniądze na specjalne konto w Banku Spółdzielczym w Jarocinie - 50 8427 0009 0036 7464 3000 0001. Brat Krzysztof Walendowski zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką misji do odwiedzania jego profilu na facebooku, na którym zamieszcza na bieżąco zdjęcia i krótkie filmiki z Boliwii.

Cała rozmowa w aktualnym numerze "Gazety Jarocińskiej"

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z Jarocina

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze2

  • Ania · 12 min temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.

  • Ewa · 2 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!