Przejdź do treści

WiadomościJarocin

JarocinWiadomości

Zgłosił, że kobieta została ugodzona nożem. Jarocińska policja ustaliła mężczyznę, który bezpodstawnie zaangażował służby

44-latek będzie się tłumaczył przed sądem. Najpierw mężczyzna wymyślił, że w Parku Miejskim w Jarocinie znajduje się kobieta, która została ugodzona nożem. Potem twierdził, że ranna trafiła na oddział intensywnej terapii medycznej szpitala w Jarocinie. Po kilku godzinach policji udało się ustalić personalia mężczyzny, który wykazał się wyjątkową bezmyślnością.

Elżbieta Rzepczyk

3 min czytaniaAktualizacja:

Zgłosił, że kobieta została ugodzona nożem. Jarocińska policja ustaliła mężczyznę, który bezpodstawnie zaangażował służby
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Bezpodstawne wezwanie policji to nie tylko nadużycie numeru alarmowego, ale również czyn mogący nieść poważne konsekwencje prawne. Tego typu zgłoszenia blokują dostęp do służb osobom faktycznie potrzebującym pomocy.


Co to jest bezpodstawne wezwanie policji?


Bezpodstawne wezwanie policji to sytuacja, w której osoba zgłasza interwencję, mimo że nie zachodzi realne zagrożenie życia, zdrowia czy mienia. Do takich zgłoszeń zalicza się m.in.:
• fałszywe alarmy,
• celowe wprowadzanie w błąd dyspozytora numeru alarmowego 112,
• zgłoszenia wynikające z nieporozumień, które nie wymagają interwencji służb.


Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, co roku do służb trafiają tysiące zgłoszeń, które okazują się nieuzasadnione. W niektórych województwach stanowią one nawet 10–15% wszystkich interwencji. Skutkuje to niepotrzebnym angażowaniem patroli, wydłużeniem czasu reakcji na realne zagrożenia oraz stratami finansowymi.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Zgłaszający: „W Parku Miejskim w Jarocinie znajduje się kobieta ugodzona nożem”

Jarocińska policja podała informację o 44-latku, który zgłosił bezpodstawną interwencję. W piątek 20 czerwca dyspozytor Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrał bardzo poważnie brzmiące zgłoszenie o zagrożeniu życia ludzkiego. Mężczyzna, który wybrał nr 112 przekazał swojemu rozmówcy informację, że w Parku Miejskim w Jarocinie jest kobieta, która bardzo krwawi po tym, jak została ugodzona nożem.

- Pod wskazany adres natychmiast udał się patrol policji, ale na miejscu policjanci nie zastali ani zgłaszającego, ani rannej kobiety. Policjanci rozpoczęli poszukiwania rzekomej poszkodowanej jednocześnie usiłując skontaktować się z mężczyzną, który zgłosił interwencję. Po niemal trzech godzinach mężczyzna odebrał telefon od dyżurnego z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie i powiedział, że ranna kobieta znajduje się na Oddziale Intensywnej Terapii w jarocińskim szpitalu – opisuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.


Mężczyzna podał także policjantowi numer telefonu należący rzekomo do poszkodowanej. Jak się okazało, informacja ta była niezgodna z prawdą, żadna ranna kobieta do miejscowego szpitala nie została przyjęta.

- Dyżurny zadzwonił więc pod wskazany numer. Telefon odebrała kobieta podająca się za siostrę ofiary ataku nożownika i oznajmiła, że zaczeka na patrol w ustalonym miejscu. Jednak mundurowi jej tam nie zastali – podaje policjantka.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)


44-latek zaczął uciekać na widok policyjnego radiowozu

Policjanci robili wszystko, aby znaleźć nieodpowiedzialnego mężczyznę.

- Po blisko czterech godzinach patrolowania miasta i poszukiwań zarówno zgłaszającego jak i rannej kobiety policjanci na ul. Śródmiejskiej zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu podjął nieudolną próbę ukrycia się – dodaje policjantka.

Funkcjonariusze postanowili go wylegitymować. Mężczyzna przyznał się do zgłoszenia fikcyjnej interwencji. Nie potrafił jednak wytłumaczyć w jakim celu to zrobił mówiąc, że to miała być zabawa.

- W związku z wywołaniem bezpodstawnego alarmu i postawieniem w stan gotowości kilku patroli policji oraz blokowania numeru do dyżurnego jednostki obsługujący interwencję policjanci podjęli decyzję o sporządzeniu dokumentacji, która będzie podstawą do skierowania wobec 44-latka wniosku o ukaranie do Sadu Rejonowego w Jarocinie - informuje Agnieszka Zaworska.

Mężczyzna przyznał się do zgłoszenia fikcyjnej interwencji

Mężczyzna, mieszkaniec powiatu poznańskiego jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut z art. 66 kw. tj. bezprawnego wywołania alarmu i blokowania telefonicznego numeru alarmowego. 44-latek przyznał się do popełnienia wykroczenia i wystąpił z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze. W związku z powyższym nałożona zostanie na niego grzywna w wysokości 1500 zł oraz nawiązka w kwocie 1000 zł.

Reklama
ARTICLE_AD_3

Sonda

Czy Waszym zdaniem wyniesione przejścia dla pieszych są potrzebne i poprawiają bezpieczeństwo?

Wyniki — głosowanie zakończone

  • Tak, 53 procent
  • Nie, 42 procent
  • Nie mam zdania, 5 procent

Łącznie: 499 głosów

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze2

  • Mieszkanka Jarocina · 12 min temu

    Dobrze, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Czekaliśmy na to dość długo.

  • Stały czytelnik · 2 godz. temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.