WiadomościJarocin
Zbiórka na leczenie i rehabilitację Kamila Załachowskiego. Ucierpiał w wypadku na DK11 w Nowym Mieście
W okropnym wypadku, który miał miejsce na DK11 w Nowym Mieście ucierpiał Kamil Załachowski. Ruszyła zbiórka na jego leczenie i rehabilitację. Zobacz, jak możesz pomóc.
20 marca w godzinach popołudniowych na drodze krajowej nr 11 w Nowym Mieście doszło do wypadku. W wyniku zderzenia z osobówką, drzewo z przewożącej je ciężarówki rozsypało się na jezdnie i pobliskie pojazdy.
W tym wypadku mocno ucierpiał Kamil Załachowski. Uruchomiono, więc zbiórkę na jego leczenie rehabilitacyjne, a w późniejszym czasie zakup protezy.
Wypadek na DK 11 w Nowym Mieście
- Kierujący toyotą yaris z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas jezdni i uderzył w naczepę przewożącą drewno, a następnie uderzył w forda tourneo - mówił st. post. Angelika Środa, rzecznik prasowy KPP w Środzie Wielkopolskiej.
W wyniku zdarzenia naczepa przewróciła się, a drewno rozsypało się na jezdnie oraz poruszające się pojazdy: renault trific oraz hondę. W wypadku ucierpiało pięć osób. 2 osoby trafiły do szpitala w Jarocinie, 2 w Środzie Wielkopolskiej. 26-letni mężczyzna LPR został przetransportowany do szpitala w Poznaniu. Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
- Po przyjeździe straży pożarnej okazało się, że doszło do zderzenia 5 pojazdów. Z czterech aut osoby wymagały udzielenia pomocy medycznej. Strażacy w pierwszej kolejności ewakuowali z rozbitych pojazdów uwięzione osoby - mówił st. kpt. Daniel Pawłowski, dowódca JRG Środa Wielkopolska.
Zbiórka dla Kamila Załachowksiego, który ucierpiał w wypadku na DK11
W tym nieszczęśliwym wypadku uczestniczył Kamil Załachowski, który pochodzi z Kotlina, ale mieszka w Jarocinie. Niestety wielkie bele drewna spadły na samochód, którym kierował.
- W wyniku tego zdarzenia w stanie ciężkim trafił do szpitala. Tam zaczęła się walka o jego życie. Mimo wielkiego trudu lekarzy, nie udało się uratować prawej nogi, która została zmiażdżona. Przebywał w śpiączce farmakologicznej 9 dni, gdzie jego życie cały czas było zagrożone. Przeszedł kilka operacji, ale jeszcze wiele zabiegów przed nim. Kamil nadal przebywa w szpitalu i jeszcze jakiś czas będzie tam musiał spędzić. Nie poddał się i walczy. Ma wspaniałego 4-letniego syna, dlatego chciałby wrócić do aktywnego życia. Rehabilitacja jest kluczowym elementem jego powrotu do zdrowia. Przed nim ciężka i długa droga, dlatego jako rodzina wspieramy Kamila w najtrudniejszych chwilach jego życia. Dostaliśmy wiele pytań jak można wesprzeć Kamila, dlatego uruchamiamy zbiórkę na leczenie rehabilitacyjne, a w późniejszym czasie zakup protezy. Za każdy wpłacony grosz i okazane serce bardzo Państwu dziękujemy - czytamy na stronie zbiórki, zrzutka.pl.
[AKTUALIZACJA, 28 kwietnia]
Jaki jest aktualny stan Kamila?
- Aktualnie Kamil jest na etapie rehabilitacji - wyjaśnia Kasia Gendek, kuzynka Kamila.
Dziś, 28 kwietnia, Kamil ma przejść kolejny zabieg.
- Niewiadomo kiedy wyjdzie ze szpitala... Czeka na tę wiadomość z niecierpliwością... Po szpitalu na pewno długa rehabilitacja przed nim, ale jesteśmy wszyscy dobrej myśli i bardzo go wspieramy - dodaje Kasia Gendek.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
