Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Żeby zobaczyć tę wystawę, trzeba się pośpieszyć. Snutki w Kamienicy Kultury

Lidia Sokowicz

3 min czytania

Żeby zobaczyć tę wystawę, trzeba się pośpieszyć. Snutki w Kamienicy Kultury
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu zorganizowało w tym roku warsztaty haftu nasnuwanego. Ukończyło je 13 pań mieszkających na terenie południowej Wielkopolski. Tylko do 2 stycznia wykonane przez nie snutki golińskie prezentowane są na wystawie w Kamienicy Kultury w Jarocinie.

Zajęcia trwały od kwietnia do listopada w Jarocińskim Ośrodku Kultury w Jarocinie i w siedzibie CKiS w Kaliszu. Warsztaty prowadziła mistrzyni Zofia Talarowska z Goliny, jedna z najlepszych twórczyń specjalizującą się w tym rękodziele tradycyjnym wielkopolskiej wsi. Pani Talarowska od kilkudziesięciu lat haftuje „snutką”, kontynuując tradycje z XIX i początku XX wieku. W trakcie kursu powstały serwetki, ozdoby świąteczne oraz tradycyjne elementy stroju ludowego - kryzy i koszule, a także współczesne bluzki zdobione haftem. Hafciarki wykonały na warsztatach snutki golińskiej ponad 40 prac: 19 serwet i serwetek, kilkanaście ozdób świątecznych, 4 bluzki i koszule, 3 kryzy i naszyjnik na czerwonym płótnie. Podumowanie odbyło się 30 listopada w JOK-u, a w grudniu, podczas 17. Świątecznego Spotkania Folklorystów Południowej Wielkopolski w CKiS w Kaliszu wręczono specjalne podziękowania Zofii Talarowskiej i koordynatorkom projektu.



Wystawa najpierw była prezentowana w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu. 30 i 31 grudnia oraz 2 stycznia można ją obejrzeć w godz. 8.00-18.00 w sali "Zgody" w Kamienicy Kultury (Rynek 17) w Jarocinie.

Uczestniczki zajęć, które ukończyły warsztaty:

  1. Krystyna Felka ze Starygrodu – grupa jarocińska
  2. Janina Hendler z Wilkowyi
  3. Donata Kaczocha z Głogowej
  4. Dorota Matyas z Kociny
  5. Krystyna Melczak z Dąbrowy
  6. Jolanta Poczta z Rozdrażewa
  7. Urszula Słaboszewska z Jarocina
  8. Magdalena Wieczorek z Kępna
  9. Urszula Zaradniak z Dąbrowy
  10. Maria Bednarowicz z Kalisza – grupa kaliska
  11. Marta Nowak z Kalisza
  12. Anna Urbaniak z Sieroszewic
  13. Lucyna Wrzesińska z Jankowa Trzeciego

Warsztaty w Jarocinie i w Kaliszu koordynowały Anna Rospondek z Kociny i Danuta Wróbel z Goliny.

„Zapiski jarocińskie” nr 6/1984

Wycięcie płótna pod nóżkami pajęczymi powoduje wyodrębnienie elementów oraz motywów zdobniczych tworzących wraz z łączącymi je nitkami, lekką, przejrzystą kompozycję upodabniającą haft snutkowy do koronki. Skromnym haftem nasnuwanym zdobiły Golinianki, w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, płócienne fryzki, fartuchy i koszulki. Początkowo były to pojedyncze elementy zdobnicze snutek, wprowadzone do przeważającego haftu dziurkowanego. Stopniowo proporcje zmieniano: haft dziurkowany ustępował miejsca coraz bogatszym motywom snutkowym, a zwłaszcza ażurom powstałym przez śmielsze wycinanie płótna pod nasnutymi nitkami. Jak dalece haft ten był w powszechnym użyciu w Golinie około roku 1897, stwierdza ówczesna właścicielka majątku, Helena Moszczeńska (1862-1950), notując w swoich zapiskach, że w kościele aż się bieliło od czepków, fryzek i fartuchów haftowanych. Z chwilą rozpowszechnienia się we wsi gęstockiego tiulu rozpoczęto w Golinie zdobić haftem nasnuwanym tiulowe czepki i fryzki, ograniczając motywy do kół z przesnutymi w środku nóżkami pajęczymi. Haft nasnuwany na tiulu, znacznie mniej pracochłonny niż wykonywany na płótnie, jest jednak o wiele mniej dekoracyjny. Zanikający – z różnych przyczyn – ludowy haft wytwarzany w Golinie znalazł opiekunkę i propagatorkę w osobie wspomnianej Heleny Moszczeńskiej. Nie mogąc powstrzymać nieuniknionego po I wojnie światowej zarzucania strojów ludowych, których największą ozdobą był białe hafty nasnuwane, potrafiła ona zainteresować mieszkanki Goliny wyszywaniem bielizny kościelnej i przenoszeniem na nią motywów ze starych czepków, fryzurek i fartuchów. Stosowała zachętę słowną, udzielała datków pieniężnych, wysyłała celniejsze roboty hafciarskie kobiet wiejskich na wystawy, uzyskując pochwały, wyrazy zachęty i uznanie. Obserwując naturalne odchodzenie starszego pokolenia hafciarek, podjęła, w okresie międzywojennym, trud uczenia haftów, zwłaszcza snutkowych, golińskich kobiet i dziewcząt. Po drugiej wojnie światowej opiekę nad golińskimi snutkami przejęły instytucje państwowe i spółdzielcze. Patronat nad twórczością objęła „Cepelia”, która poprzez działające na terenie Wielkopolski spółdzielnie – najpierw Wielkopolską Spółdzielnię Przemysłu Ludowego a później Regionalną Spółdzielnię Przemysłu Ludowego i Artystycznego – urządzała we wsi kursy hafciarskie i starał się zorganizować zbyt wytworów z tej dziedziny sztuki ludowej. Dziś dzieło Heleny Moszczeńskiej kontynuowane jest przez grono kilkunastu hafciarek z Goliny i innych miejscowości regionu (m. in. Pelagię Pietrzak, Barbarę Michalak, Danielę Krawczyńską, Stanisławę Kowalską, Genowefę Dopierałę-Osuch). Władze powiatu jarocińskiego, w trosce o zachowanie tych cennych tradycji, organizują corocznie „Wystawę Sztuki Ludowej. Jest ona doskonałym miejscem do prezentowania twórczości ludowej oraz zachęcania młodych pokoleń do jej podtrzymywania.

Udostępnij artykuł

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Czytasz nas regularnie?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze9

  • Stały czytelnik · 12 min temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • jarocinianin · 2 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

  • jarocinianin · 3 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!