Przejdź do treści

Matka na zakupach, a dziecko w nagrzanym samochodzie. Co trzeba mieć w głowie, żeby tak zrobić? [GALERIA]

Mamy kolejną już tego lata falę upałów. Służby na okrągło apelują, aby w tym czasie szczególnie zadbać o dzieci, seniorów i zwierzęta. Niestety, każdego tygodnia policja informuje o przypadkach pozostawienia najmłodszych w zamkniętych samochodach. Mamy do czynienia z lekceważeniem zagrożenia czy z głupotą?

Karolina Barełkowska

3 min czytaniaAktualizacja:

Matka na zakupach, a dziecko w nagrzanym samochodzie. Co trzeba mieć w głowie, żeby tak zrobić? [GALERIA]
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Kolejny tego lata przypadek miał miejsce w Krakowie. Tylko dzięki szybkiej reakcji mężczyzny, która okazał się policjantem i pracowników sklepu, nie doszło do tragedii Czy zdarzenie będzie to nauczką na przyszłość dla matki uratowanej 4-latki i przestrogą dla innych?

Matka na zakupach, dziecko w samochodzie. Na dworze upał

Czteroletnia dziewczynka została pozostawiona w nagrzanym aucie na parkingu przed jednym ze sklepów w Nowej Hucie. W tym czasie matka robiła z drugim, rocznym dzieckiem, zakupy. Małopolska policja informuje, że zdarzenie miało miejsce po południu, mimo tego na dworze panował upał.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Samochód stał w pełnym słońcu. Przechodniów i pracowników sklepu bardzo szybko zaniepokoił widok pozostawionego w foteliku samochodowym dziecka, które pomimo pukania w szybę i prób nawiązania kontaktu nie reagowało

- opowiadają policjanci. Pracownicy szybko nadali komunikaty z prośbą o zgłoszenie się kierowcy samochodu, w którym była zamknięta dziewczynka. Podchodzili też do klientów, by szybciej znaleźć jej bliskich. W tym czasie coraz więcej osób zaczęło gromadzić się wokół samochodu.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

W sklepie był też antyterrorysta po służbie. Widząc poruszenie wśród pracowników i klientów, wybiegł na parking. Niestety poszukiwania bliskich dziewczynki nie przynosiły rezultatu, a 4-latka nadal nie reagowała na wołanie, dlatego funkcjonariusz wybił okno. Wyciągniętą z samochodu dziewczynkę przekazano ratownikom karetki, którzy zostali wezwani na miejsce. W tym czasie do samochodu wróciła matka czterolatki. Okazała się, że kobieta robiła zakupy z drugą, roczną córką. Policja poinformowała, że 27-latka jest obcokrajowcem i być może bariera językowa spowodowała, że nie zareagowała na komunikaty.

Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii, ale 27-matka 4-latki może odpowiedzieć za nieumyślne narażenie córki na niebezpieczeństwo.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Płaczące niemowlę w samochodzie. Matka zdziwiona interwencją

Również w drugiej połowie lipca do podobnej sytuacji doszło w Kielcach. I w tym przypadku interweniował policjant po służbie. Tym razem matka zostawiła w nagrzanym samochodzie zaledwie dwumiesięczne niemowlę.

Świętokrzyska policja informuje, że co prawda szyby w samochodzie marki Opel były uchylone, jednak z uwagi na wysoką temperaturę, która panowała na dworze, pozostawienie dziecka w pojeździe mogłoby narazić je na niebezpieczeństwo. Funkcjonariusz bardzo się zaniepokoił, ponieważ niemowlę coraz głośniej płakało. Dlatego mężczyzna natychmiast zaalarmował służby, a następnie otworzył drzwi od pojazdu i wyjął dziecko na zewnątrz. Na szczęście nie wymagało ono pomocy medycznej. Na miejscu zdarzenia po około 20 minutach od podjęcia interwencji zjawiła się 34-letnia matka dziewczynki, która bagatelizowała całe zdarzenie twierdząc, że nie było jej tylko chwilę. Ze swojego skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kobieta będzie musiała wytłumaczyć się przed sądem.

Reklama
ARTICLE_AD_3

Z uchyloną szybą czy bez - nie zostawiamy dzieci w aucie!

W obu przypadkach skończyło się na strachu, jednak jak zauważa policja, w ogóle nie powinny mieć miejsca. Budująca za to i godna pochwały jest postawa pracowników sklepu w Nowej Hucie, świadków zdarzenia oraz policjantów. To dzięki nim dzieci wróciły całe i zdrowe do domu.

Policja po raz kolejny przypomina i przestrzega, aby nigdy i pod żadnym pozorem nie pozostawiać nikogo, a tym bardziej dziecka, w nagrzanym, szczelnie zamkniętym pojeździe, w którym w zaledwie kilka minut temperatura może wzrosnąć nawet do 90 stopni Celsjusza. To ogromne zagrożenie dla dzieci, których organizmy rozgrzewają się w takich warunkach od 2 do 5 razy szybciej niż ciało dorosłego człowieka.

Pod koniec czerwca do niewyobrażalnej tragedii doszło w Szczecinie. 38-letnia kobieta zawiozła rano do przedszkola starsze dziecko, a następnie pojechała do pracy. Po południu odebrała dziecko z przedszkola, a następnie udała się po młodszego synka do żłobka. Tam dowiedziała się, że tego dnia nie odwiozła go do placówki. Malec był w samochodzie. Na miejsce wezwano pogotowie, jednak ratownikom nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych.

Interwencji dotyczących zamkniętych dzieci w samochodach było ostatnio więcej. Zajrzyj do naszej GALERII i poznaj szczegóły. To przypadki tylko z ostatnich tygodni!

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze7

  • Marek z Żerkowa · 12 min temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ewa · 2 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

  • jarocinianin · 3 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!