Przejdź do treści

SportJarocin

Jarota znów bez punktów. JKS przegrał z Polonią Środa Wlkp.

Zawodnicy Jaroty Jarocin pozostają z dorobkiem 10 punktów i tuż nad strefą spadkową. Zespół prowadzony przez Piotra Garbarka w sobotę, 9 października musiał uznać wyższość Polonii Środa Wlkp. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w samej końcówce.

Dawid Borucki

2 min czytania

Jarota znów bez punktów. JKS przegrał z Polonią Środa Wlkp.
Fot. Dawid Borucki/Archiwum
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Jarociniacy na pewno nie mogą zaliczyć ostatnich tygodni do udanych. Jarota chociaż była wyraźnie lepsza w spotkaniach z Bałtykiem Koszalin, Pogonią Nowe Skalmierzyce czy Elaną Toruń, przegrywała. W JKS-ie znów odzywa się problem ze skutecznością – zarówno tą pod bramką rywala, jak i pod własną, ponieważ rywale wykorzystują większość swoich sytuacji.

Starcie z Polonią Środa Wlkp. dla obu drużyn miało być szansą na przełamanie. To był mecz dwóch „rannych”, ale z różnych powodów. Dla gospodarzy tego spotkania niespodziewana porażka z Zawiszą Bydgoszcz przed tygodniem znacznie utrudnia rywalizację o awans do II ligi, bo strata do lidera wzrosła do 10 punktów. Mecz nie rozpoczął się najlepiej dla Jaroty. Podobnie jak w starciu z Bałtykiem Koszalin, już w 12. minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Sebastian Kamiński. Do głosu zaczęli także dochodzić gospodarze. Dobrze między słupkami jarocińskiej bramki spisywał się Sebastian Lorek, który skutecznymi interwencjami utrzymywał bezbramkowy remis.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

W samej końcówce pierwszej połowy dobrym strzałem ze skraju pola karnego popisał się Mateusz Dunaj, ale jeszcze lepszą interwencję zaprezentował golkiper gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i można było uznać to za sprawiedliwy wynik, bo żadna z drużyn nie stworzyła sobie 100% okazji. Pierwsze minuty po zmianie stron należały do JKS-u. W 52. minucie przypomniał o sobie Krzysztof Bartoszak. Jego uderzenie z rzutu wolnego obronił jednak bramkarz Polonii. Chwilę później z kolei w dobrej sytuacji przestrzelił Dawid Idzikowski. Można było znów mieć w głowach poprzednie mecze, gdy Jarota stwarzała sytuacje, ale przegrywała. Tak też było w Środzie. W 84. minucie Jędrzej Kujawa urwał się obrońcom JKS-u i wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony. Była to jedyna bramka w tym pojedynku i to Polonia dopisała sobie 3 punkty.

Kolejny mecz Jarota rozegra w sobotę, 16 października. Rywalem będzie KP Starogard Gdański. Początek spotkania w Jarocinie o 15:30.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Jarota: Sebastian Lorek – Marcin Maćkowiak, Jędrzej Ludwiczak, Dawid Idzikowski, Szymon Komendziński – Mateusz Ławniczak (83’ Piotr Stachowiak), Kacper Szymankiewicz – Mateusz Dunaj, Marcin Konopka (72’ Antoni Prałat), Sebastian Kamiński (12’ Damian Pawlak, 46’ Patryk Rzepka) – Krzysztof Bartoszak

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze0

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Twój komentarz może być pierwszy.