Przejdź do treści

LZS Cielcza "zareagował" po pierwszej wiosennej porażce

LZS Cielcza właściwie "zareagował" po zeszłotygodniowej porażce w Poznaniu i pokonał na własnym boisku PKS Racot. GKS Żerków nie zdołał wywalczyć choćby punktu w potyczce z liderem rozgrywek Avią Kamionki. Jarota II Witaszyce przegrała w Grębaninie z czołową drużyną grupy VI klasy okręgowej.

Paweł Witwicki

4 min czytaniaAktualizacja:

LZS Cielcza "zareagował" po pierwszej wiosennej porażce
Fot. Paweł Witwicki / Archiwum | Opis: LZS Cielcza, po wpadce w Poznaniu, znów wygrywa
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

LZS Cielcza - PKS Racot 3:2

LZS Cielcza przystapił do pojedynku z PKS-em Racot z chęcią powrotu na zwycięski kurs, jaki podopieczni Łukasza Kaczałki obrali przed zeszłotygodniową porażką w Poznaniu z Lotnikiem. "Czelsi" chciało także zrewanżować się rywalom za dotkliwą porażkę 0:3 w rundzie jesiennej. Gospodarzom udało sie odnieść zwycięstwo, choć równie dobrze z minimalną przewagą mogli wrócić do domów goście z Racotu. Mecz był bowiem bardzo wyrównany.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Podopieczni Łukasza Kaczałki bardzo dobrze rozpoczęli ten pojedynek. Już w 10. minucie Piotr Palczewski znalazł się sam przed bramkarzem rywali i sprytnym strzałem zapewnił "Czelsi" prowadzenie. Niestety, strzelec gola wytrzymał na placu gry tylko nieco ponad dwadzieścia minut. Kontuzja, której nabawił się w poprzednim meczu spowosowała, że musiał już w pierwszej połowie opuścić boisko.

Wcześniej jednak goście doprowadzili do wyrównania, zdobywając gola z rzutu wolnego. Wykorzystali błąd w ustawieniu Pawła Kościelniaka, który musiał w bramce drużyny z Cielczy zastąpić nieobecnego Roberta Sobczaka. W końcówce pierwszej połowy to goście z Racotu przejęli inicjatywę. Powinni nawet objąć prowadzenie. W jednej z akcji zawodnik z Racotu minął już nawet bramkarza Kościelniaka, ale zamiast do pustej bramki, trafił w poprzeczkę. W rewanżu, po kontrataku, Kamil Filipiak dośrodkował idealnie do Eryka Kowalskiego, a ten uderzeniem głową wyprowadził gospodarzy ponownie na prowadzenie.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Po zmianie stron oba zespoły grały dość nerwowo, głównie długimi podaniami. W jednej z akcji Kamil Filipiak dośrodkował w pole karne gości, a po nieporozumieniu bramkarza z obrońcą, ten drugi skierował piłkę do własnej bramki i gospodarze objęli prowadzenie 3:1. W końcówce spotkania zrobiło się bardzo nerwowo, gdyż w 90. minucie PKS zdobył gola kontaktowego. W ciągu pięciu doliczonych minut goście trzykrotnie wykonywali stałe fragmenty, ale na szczęśąie już nic groźnego nie wydarzyło się pod bramkę LKS-u.

LZS Cielcza- PKS Racot 3:2 (2:1)

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

1:0 - Piotr Palczewski (10.)

1:1 - (18.)

2:1 - Eryk Kowalski, po podaniu Kamila Filipiaka (43.)

3:1 - gol samobójczy, po dośrodkowaniu Kamila Filipiaka (67.)

3:2 - (90.)

LZS: P. Kościelniak - J. Bierła (65. B. Rosszyk), P. Kropski, B. Kantek (46. E. Radziejewski), M. Stamierowski, K. Zawacki, M. Zięciak (70. M. Szatkowski), J. Nowak, P. Palczewski (25. Ł. Zawacki), E. Kowalski (60. T. Kapturek, K. Filipiak (85. M. Szewczyk)

GKS Żerków - Avia Kamionki 2:4

GKS Żerków był bardzo bliski wywalczenia remisu przeciwko liderowi rozgrywek. Zaczęło się obiecujaco, gdyż już w 6. minucie Piotr Dolata zapewnił gospodarzom prowadzenie. Jednak jeszcze przed przerwą goście z Kamionek zdołali dwukrotnie pokonać Damiana Wielińskiego. Po zmianie stron Bartosz Kujawa przywrócił podopiecznym Tomasza Szymkowiaka nadzieję na wywalczenie przynajmniej remisu. Jednakże w samej końcówce spotkania lider przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W 81. minucie Avia znów objęła prowadzenie. GKS rzucił się do odrabiania strat, jednakże trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry lider rozgrywek po kontrataku przypieczętował swoje zwycięstwo.

GKS Żerków - Avia Kamionki 2:4 (1:2)

1:0 - Piotr Dolata (6.)

1:1 - Michał Staszak (34.)

1:2 - Kasper Stróżyk (40.)

2:2 - Bartosz Kujawa (72.)

2:3 - Marek Pluciński (81.)

2:4 - Mateusz Gajewski (87.)

Reklama
ARTICLE_AD_3

GKS: D. Wieliński - D. Pilarczyk, T. Potocki, K. Hetmańczyk, P. Kujawa (70. P. Dutkowiak), B. Kujawa, A. Pisarczyk (80. P. Zalewski), M. Rzepa (60. P. Karcz), A. Gabryszak, W. Kidoń, P. Dolata (80. M. Cyrulewski)

GKS Grębanin - Jarota II Witaszyce 2:0 (1:0)

Z każdym meczem poprawia się organizacja gry obronnej w zespole rezerw Jaroty. Podopieczni Krzysztofa Matuszaka nie przegrywają spotkań już tak wysoko, jak na początku rundy rewanżowej. W Grębaninie podjęli też walkę z silniejszym fizycznie rywalem. Nie ustrzegli sie jednak błędów, po których stracili dwa gole. Przy stanie 1:0 dla GKS-u rezerwom Jaroty należał się rzut karny, po tym jak bramkarz GKS-u uderzył przy interwencji w twarz Mikołaja Kowalskiego.

- Naszym celem nie był awans, tylko przygotowanie naszych junorów do gry w ligach seniorskich - tłumaczy ostatnie porażki trener Krzysztof Matuszak.

GKS Grębanin - Jarota II Witaszyce 2:0 (1:0).

1:0 - Patryk Larek (29.)

2:0 - Wojciech Drygas (46.)

Jarota II: A. Sobczyk - Mikołaj Kowalski, A. Maciejewski, J. Ziętkowski, B. Marciniak, S Rutkowski (52. B. Borysiak), M. Siekierski (87. T. Pilarczyk), Ł. Tomczak, D. Walczak, W. Wojtczak, W. Mąka (80. G. Rebelka)

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

GKS Jaraczewo dopiero 31 maja zagra w Książu z tamtejszą Pogonią.

W B klasie w derbowym pojedynku Grom Golina pokonał Błękinych Spartę Kotlin 3:1 i znacznie zwiększył swoje szanse na awans do A klasy. Natomiast Phytopharm Klęka wygrał 1:0 z GKS-em II Żerków. Rezerwy GKS-u Jaraczewo pokonały 2:1 KS Pogorzelę.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze1

  • Tomek · 12 min temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.