Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Dyrektor ZSP nr 1 w Jarocinie: Mamy wyjątkowych uczniów i wybitnych nauczycieli

Pod koniec tygodnia Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Jarocinie świętować będzie 75-lecie swojego istnienia i działalności. Z tej okazji poprosiliśmy o rozmowę dyrektora Marka Sobczaka.

Lidia Sokowicz

9 min czytaniaAktualizacja:

Dyrektor ZSP nr 1 w Jarocinie: Mamy wyjątkowych uczniów i wybitnych nauczycieli
Fot. Materiały ZSP nr 1 w Jarocinie | Opis: Mamy wyjątkowych uczniów i wybitnych nauczycieli - rozmowa z Markiem Sobczakiem, dyrektorem ZSP nr 1 w Jarocinie
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Historia placówki rozpoczęła się od Technikum Drzewnego. Przez te 75 lat zaszło jednak wiele zmian. Z tej dawnej szkoły pozostało już chyba niewiele?   

To prawda. Przeszliśmy bardzo długą drogę. Zaczęło się od Technikum Drzewnego, a później były różnego rodzaju typy szkół: licea profilowane, licea zawodowe, zasadnicza szkoła zawodowa, szkoły policealne w trybie wieczorowym i zaocznym. Różne były też kierunki kształcenia. Przypomnę, że przez dwa lata funkcjonowała u nas np. filia szkoły górniczej. Kształcili się tutaj ekonomiści, pielęgniarki, mechanicy, sprzedawcy, geodeci. Za każdym razem była to odpowiedź na potrzeby lokalnego rynku pracy.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Jaka jest obecnie „jedynka”?

Dzisiaj to szkoła, która kształci w dwóch typach szkół: liceum ogólnokształcącym i technikum. Kształcenie zawodowe to w większości zawody z branży IT. Staramy się proponować młodzieży to, co ich interesuje, ale i to, co z pewnością będzie atrakcyjne na rynku pracy. Mamy m.in. Technikum Żywienia i Usług Gastronomicznych, co może być efektem tego, że rynek telewizyjny napędzany wszelkiego rodzaju programami kulinarnymi, zwiększył zainteresowanie tym typem szkoły. Wielu marzy o tym, aby w przyszłości zostać Master Chefami czy chociażby gotować z Okrasą. Ale tak jak już wspomniałem, przeważa branża IT: technik informatyk, technik mechatronik, technik grafiki i poligrafii cyfrowej, czy technik rachunkowości, gdzie uczniowie w większości zajęć praktycznych uczą się z wykorzystaniem programów komputerowych. Mamy też technikum budownictwa i przy okazji zbliżających się uroczystości jubileuszowych chcemy pokazać, że szkoła „od drewna przeszła do cegły”. Ale to jest zarazem obraz historycznych przemian w społeczeństwie, które od drewna przeszło w bardziej trwałe materiały. Wielorakość kierunków kształcenia na przestrzeni 75 lat była naprawdę ogromna. Kształcimy nie tylko w zawodach, ale również w zakresie ogólnym w liceum ogólnokształcącym, którego absolwenci kontynuują później naukę na studiach wyższych.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Znakiem tych zmian są nowe realizacje na Skwerku Absolwentów?

Skwerek Absolwenta imienia byłego dyrektora Stacha Komendzińskiego, znajduje się na dziedzińcu wewnętrznym szkoły i stworzyli go nauczyciele oraz uczniowie, pięć lat temu, przy okazji 70. rocznicy powstania naszej placówki. Znajduje się tam m.in. drewniana zadaszona konstrukcja, ogród różany oraz spora ilość, pergoli, ławek i rzeźb. Przez cały czas dochodzą tam nowe elementy i skwerek się rozrasta. Na jubileusz 75-lecia, który będziemy obchodzić za kilka dni, zaproponowaliśmy m.in. specjalną ściankę i elementy małej architektury ogrodowej, które m.in. pokazują historię szkoły. Jest to np. ławeczka, która częściowo wykonana jest z drewna, ale ma też elementy z cegły. Na ściance z kolei pokazaliśmy historię poprzez umieszczenie na niej skrótów nazw wszystkich typów szkół, które się u nas do tej pory pojawiły. Wszystko opiera się na konstrukcji drewnianej, ale wypełnienie wykonane jest już z cegły. Na ściance jest także drewniana tabliczka z datą 1947 roku oraz metalowa ramka oraz wystający poza nią napis 75 lat. Ma on symbolizować, że nasza szkoła, głównie w sferze wychowawczej, wychodzi poza swoje ramy. Jest też element połączonych dłoni, który jest symbolem współpracy i tego, że ZSP nr 1 łączy pokolenia. Ten symbol pojawi się też na oficjalnym logo zjazdu absolwentów oraz na pamiątkowych statuetkach, którymi podczas piątkowej uroczystości chcemy wyróżnić pedagogów najdłużej pracujących w „jedynce”. Całość zaprojektował i w większości wykonał, wieloletni nauczyciel naszej szkoły p. Janusz Zwierzycki.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Ile osób uczęszcza obecnie do Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1?   

Obecnie w szkole uczy się 1.045 uczniów, pracuje prawie 100 nauczycieli i kilkanaście osób w administracji i obsłudze. Wszyscy spotykamy się w budynku szkoły od poniedziałku do piątku, mamy ponad 9 tyś. metrów użytkowych powierzchni i jesteśmy pod tym względem największą szkołą na terenie powiatu jarocińskiego. Obok znajduje się inna szkoła średnia, Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 2, w której uczy się ok. 1,5 tysiąca uczniów. Spora jednak część z nich uczęszcza do szkoły branżowej i przez kilka dni w tygodniu odbywa praktyki u pracodawców poza szkołą.

Wielu absolwentów z tych starszych roczników, mile wspomina pobyt w internacie, w którego pomieszczeniach mieści się obecnie ZSP nr 2...

Tak. To, że istniał internat i że zamieszkiwała w nim spora grupa uczniów, powodowało, że szkoła była dla nich jak drugi - a często nawet pierwszy - dom. Tutaj zjeżdżali się uczniowie z całej Polski. Nasze Technikum Drzewne w pewnym okresie było jednym z trzech, jakie funkcjonowały na terenie naszego kraju. Mieliśmy uczniów z każdego zakątka Polski a nawet i obcokrajowców. Często wracali oni do domów tylko na święta. Część nauczycieli również mieszkała w szkole. W godzinach zajęć szkolnych byli pedagogami, belframi, ale już po godzinach stawali się nierzadko ich mentorami i przewodnikami życia. Myślę, że stąd wynika to duże i szczególne przywiązanie najstarszych absolwentów do swojej szkoły.

Co ważnego wydarzyło się od czasu ostatniego zjazdu?

Patrząc z perspektywy tych pięciu lat, które minęło od ostatniego zjazdu, to wydaje się, że jest o czym opowiadać. Rok po spotkaniu absolwentów, szkoła otrzymała nowe imię. Kiedyś był to Feliks Dzierżyński, a od 2018 roku są nimi Powstańcy Wielkopolscy. Ważnym wydarzeniem dla szkoły było również wykonanie i poświęcenie nowego sztandaru szkoły. Sztandar został oficjalnie przekazany szkole w obecności prezydenta RP Andrzeja Dudy, o czym przypomina przybity na drzewcu okolicznościowy gwóźdź.

Zmieniła się także oferta edukacyjna szkoły. Przekształciliśmy Technikum Ekonomiczne w Technikum Rachunkowości. Stworzyliśmy trzy w pełni wyposażone pracownie do nauki na kierunku technik mechatronik. Pięć lat temu nie mieliśmy żadnej. Uczniowie Technikum Grafiki i Poligrafii Cyfrowej, mają możliwość uczyć się w nowo wyposażonej pracowni z drukarkami 3D, jak również wielkoformatowych drukarek, ploterów, bigówek czy cyfrowych gilotyn. Nowy wystrój i wyposażenie otrzymały także trzy pracownie w Technikum Żywienia i Usług Gastronomicznych. Wzbogaciliśmy się także o kolejne pracownie informatyczne z bardziej wydajnym sprzętem komputerowym. Doposażenie szkoły było możliwe dzięki pozyskanym środkom zewnętrznym i realizacją projektów edukacyjnych w kształceniu zawodowym. Na przestrzeni ostatnich pięciu lat były to trzy duże przedsięwzięcia, których łączna wartość przekroczyła ponad 3 miliony złotych. W ramach wspomnianych projektów, oprócz wsparcia rzeczowego, uczniowie mieli możliwość zdobycia dodatkowych umiejętności zawodowych, a nauczyciele podniesienia swoich kwalifikacji, m.in. na szkoleniach i studiach podyplomowych.

O czym marzy dyrektor? Co chciałby jeszcze pan zrealizować?

Myślę, że jeszcze kilka rzeczy by się znalazło... Z pewnością chciałbym zagospodarować teren po rozebranej kilkanaście lat temu przyszkolnej strzelnicy. Przez jakiś czas w tym miejscu funkcjonowała wykonana przez nauczycieli bieżnia oraz skocznia w dal. Był pomysł, aby to przebudować i zrobić boisko wielofunkcyjne z bieżnię tartanową. Był też pomysł, aby zaadaptować ten teren na parking dla młodzieży. Obecnie ich samochody, podobnie jak i pracowników pobliskiej jednostki wojskowej, stoją na terenie przykościelnym. Szukaliśmy środków na realizację jednego z tych pomysłów. W trakcie okazało się, że problem stwarza stacja transformatorowa, która znajduje się na tej działce. Nie pozwala to na budowę w tym miejscu boiska sportowego z bieżnią tartanową z minimum 4 torami o długości 200 metrów. Rozpoczęliśmy zatem starania o pozyskanie środków finansowych na budowę parkingu. Przygotowaliśmy projekt zakładający m.in. ekologiczne rozwiązania w postaci zbiorników na wodę opadową zbieraną z dachu szkoły oraz lampy zasilane energią słoneczną. I dzisiaj mogę powiedzieć, że jesteśmy już blisko celu. Kilka dni temu został ogłoszony przetarg. Prace powinny ruszyć już w październiku, a zakończenie planujemy na wiosnę przyszłego roku. 

Wiele się mówi o problemach związanych ze znalezieniem  nauczycieli, szczególnie tych od kształcenia zawodowego...

Tak, słyszy się o takich sytuacjach, szczególnie w dużych miastach. My na szczęście takich problemów nie mamy. Ofertę edukacyjną szkoły dostosowujemy m.in. pod kątem możliwości kadrowych jak i lokalowych a także sprzętowych. W ostatnich latach ilekroć ktoś z nauczycieli odchodził na emeryturę, to zawsze zgłaszali się nowi, również tacy, którzy pracują w innych placówkach. Dzięki temu możemy spokojnie myśleć o kolejnych latach nauki i patrzeć z optymizmem w przyszłość. Mamy spore grono emerytów, które liczy ponad 100 osób. Wszystkich ich zapraszamy na nasze obchody jubileuszowe.

Jaki jest największy powód do dumy dla pana jako dyrektora?

Przede wszystkim uczniowie, nauczyciele i pracownicy szkoły. Bardzo często poza szkołą spotykam absolwentów, którzy okazują wyrazy sympatii i życzliwości. Niejednokrotnie wspominają czasy pobytu w szkole, pytają o nauczycieli i proszą o przekazanie pozdrowień. Myślę, że to zasługa wyjątkowych ludzi, którzy tę szkołę tworzyli i aktualnie w niej pracują. Jestem dumny z tego, że rozmawiamy ze sobą, że współpracujemy i staramy się rozwiązywać wspólnie pojawiające się problemy. Cieszy mnie dobra atmosfera wśród pracowników szkoły. To powoduje, że człowiekowi chce się przychodzić do pracy. Ja robię to nadal z ogromną przyjemnością. Drzwi do mojego gabinetu się prawie nie zamykają. Przychodzą uczniowie, rodzice, nauczyciele; rozmawiamy nie tylko o szkole. Organizujemy wyjazdy nauczycielskie. Co roku na rozpoczęcie i zakończenie nauki odbywają się spotkania integracyjne. To buduje prawdziwe relacje i powoduje, że lubimy być ze sobą i chcemy rozmawiać. Cieszymy się swoją obecnością i to z pewnością także procentuje dobrymi relacjami z młodzieżą. Myślę, że nauczyciele - ci obecni jak i ci, którzy uczyli tu wcześniej, to najlepsze co mogło spotkać tą szkołę.            

Kilka dni temu odebrał pan puchar dla Najbardziej Usportowionej Szkoły w Wielkopolsce. To chyba także szczególny powód do dumy?

Trudno mówi się o sukcesach, ale rzeczywiście przez ostatnie lata, corocznie zajmujemy wysokie miejsca w sportowej rywalizacji szkół w województwie wielkopolskim. W podsumowaniu za zeszły rok szkolny zajęliśmy drugie miejsce ale mamy także na swoim koncie zwycięstwo w tej klasyfikacji. To cieszy szczególnie, tym bardziej że nie dysponujemy tak okazałą bazą sportową w porównaniu z innymi szkołami. Podkreślił to nawet prezes Szkolnego Związku Sportowego w trakcie wręczania nam tego okazałego pucharu. Na naszej sali gimnastycznej można zagrać na pełnowymiarowym boisku tylko w siatkówkę, bo na koszykówkę i piłkę ręczną boisko jest już trochę za krótkie. Praktycznie nie posiadamy obiektów zewnętrznych do zajęć wychowania fizycznego. W 2015 roku na dziedzińcu szkoły powstały jedynie dwa boiska do siatkowej piłki plażowej. Korzystamy gościnnie z „Orlika”, który znajduje się przy „dwójce”. Cały czas brakuje nam obiektów lekkoatletycznych. Mimo braków lokalowych, udaje się nam zajmować wysokie miejsca w zawodach sportowych, a to z kolei skutkuje wysokimi lokatami w rankingu na Najbardziej usportowioną Szkołę w Wielkopolsce.     

Czego należałoby życzyć szkole z okazji jubileuszu?

Czego możemy sobie życzyć? Trudno powiedzieć. Mamy wspaniałych uczniów i wybitnych nauczycieli… Na pewno dalszego rozwoju infrastruktury i nowoczesnej bazy dydaktycznej.

Jeśli ktoś z byłych uczniów chciałby się podzielić wspomnieniami z okresu swojej nauki w szkole lub zdjęciami, może je wysłać wraz z informacją dotyczącą roku, zdarzenia i uczestników na adres: 75leciezsp1@gmail.com     

PLAN OBCHODÓW JUBILEUSZU 75-LECIA ZESPOŁU SZKÓŁ PONADPODSTAWOWYCH NR 1 W JAROCINIE:                         

Piątek, 30 września

  • godz. 9.00 - Nadanie salom szkolnym imion zasłużonych pedagogów - odsłonięcie pamiątkowych tablic,
  • godz. 10.30 - Uroczysta msza święta - kościół św. Antoniego Padewskiego w Jarocinie,
  • godz. 11.30 - Złożenie kwiatów pod tablicą patrona szkoły,
  • godz. 12.00 - Uroczysta akademia

Sobota, 1 października

  • godz. 10.00 - Spotkania absolwentów w salach szkolnych.
  • godz. 11.00 - 12.00 - Zwiedzanie szkoły oraz Skwerku Absolwenta,
  • godz. 12.30 - Odsłonięcie pamiątkowej ścianki upamiętniającej jubileusz 75-lecia szkoły - Skwer Absolwenta,
  • godz. 19.00 - Bal Absolwenta - aula szkolna.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze8

  • Marek z Żerkowa · 12 min temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ewa · 2 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

  • Ania · 3 godz. temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.