Przejdź do treści

WiadomościJarocin

Ordynator jarocińskiej ginekologii złożył rezygnację. Powód jest tylko jeden. Odchodzi nie tylko on

Kierownik oddziału ginekologiczno-położniczo-noworodkowego Szpitala Powiatowego w Jarocinie Miłosz Matuszczak złożył rezygnację nie tylko z pełnienia funkcji, ale i pracy w szpitalu. Razem z nim odchodzi jeszcze jeden lekarz ginekolog.

Anna Konieczna

2 min czytaniaAktualizacja:

Ordynator jarocińskiej ginekologii złożył rezygnację. Powód jest tylko jeden. Odchodzi nie tylko on
Fot. A. Koneiczna | Opis: Ordynator jarocińskiej ginekologii złożył rezygnację. Powód jest tylko jeden. Odchodzi nie tylko on
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Miłosz Matuszczak był ordynatorem jarocińskiej ginekologii od 15 lat. Miesiąc temu złożył wypowiedzenia z pracy.

Ordynator jarocińskiej ginekologii przeciwny zmianom wprowadzanym przez zarząd szpitala

Zamieszanie wokół oddziału ginekologii i położnictwa oraz noworodkowego rozpoczęło się niemal rok temu. Wówczas prezes lecznicy Beata Walczak-Silińska, w porozumieniu z władzami powiatu, jako właścicielem spółki szpitalnej, podjęła decyzję o radykalnych zmianach.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Miały one przede wszystkim polegać na ograniczeniu liczby łóżek oraz zmianach w zatrudnieniu położnych i pielęgniarek. Wówczas mówiło się nawet o likwidacji oddziałów. Jako przyczynę podawano - poparte danymi - straty finansowe, jakie przynoszą oddziały oraz malejącą liczbę porodów.

Informacje wywołały wiele kontrowersji, burzę w internecie i protesty personelu szpitala. Wśród protestujących był ordynator ginekologii i położnictwa Miłosz Matuszczak, który już wtedy podkreślał, że „zmiany są potrzebne, ale te, które są wprowadzane, nikt nie konsultuje z personelem”.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

- My, jako oddział, przez lata wypracowaliśmy sobie całkiem dobrą markę. Mamy odpowiednią kadrę, sprzęt i wyposażenie, nie mówiąc o nowych salach z łazienkami - podkreślał wówczas ordynator.

Z kolei prezes szpitala Beata Walczak-Silińska, mówiąc o zamieszaniu wokół lecznicy zaznaczała:

- Chcę z całą mocą podkreślić, że nie ma likwidacji oddziałów i nie chciałabym, żeby to słowo było wykorzystywane do różnego rodzaju rozgrywek politycznych i wprowadzania zamętu, bo to nie jest potrzebne szpitalowi.

Ostatecznie - z początkiem grudnia ubiegłego roku - oddziały zostały połączone pod nazwą oddział ginekologiczno-położniczo-noworodkowy, a kierownikiem całości został Miłosz Matuszczak.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Jaka jest przyczyna odejścia lekarzy ginekologów z jarocińskiego szpitala?

Od tamtych wydarzeń minęło pół roku. W kwietniu Miłosz Matuszczak złożył wypowiedzenie z pracy w jarocińskim szpitalu. Razem z nim postanowiła odejść lekarka ginekolog - dr n. med. Katarzyna Grześkowiak.

- Pracujemy do końca lipca i od sierpnia już nas nie będzie - stwierdza Miłosz Matuszczak.

Przyczyną, jaką podaje jest „brak możliwości współpracy z zarządem szpitala”. Już w ubiegłym roku ordynator twierdził:

- Panuje chaos informacyjny. To, co mamy uzgodnione z zarządem szpitala, za kilka dni już nie obowiązuje. Jest prowadzony czarny pijar wokół naszego oddziału, że nic nie robimy i tylko generujemy długi.

Prezes szpitala Beata Walczak-Silińska nie chce komentować decyzji ordynatora ginekologii. Zapewnia, że "oddział pracuje normalnie, a obsada lekarska jest zabezpieczona". Obecnie pracuje tam 8 lekarzy specjalistów.

Jak oceniacie sytuację jarocińskiej ginekologii, połoznictwa i oddziału noworodkowego, czy rezygnacja ordynatora wpłynie na ich pracę - piszcie w komentarzach, czekamy na Wasze merytoryczne opinie.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Powiązane artykuły

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze9

  • Marek z Żerkowa · 12 min temu

    Mam nadzieję, że ktoś z urzędu to przeczyta i wyciągnie wnioski.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • Ewa · 2 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!

  • jarocinianin · 3 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!