WiadomościRoszków
RoszkówWiadomości
Pomysłów im nie brakuje. W Roszkowie zorganizowali III Dzień Sąsiada - tym razem w słowiańskim stylu [ZDJĘCIA]
„Śladami dawnych Słowian" - pod takim hasłem odbył się tegoroczny Dzień Sąsiada zorganizowany przez Sołectwo Roszków oraz miejscowe KGW. Mieszkańcy i goście integrowali się w klimatycznej wiosce, która powstała przy szkole. Nie przeszkodziła im nawet kapryśna pogoda.
Już po raz trzeci w Roszkowie odbył się Dzień Sąsiada. To cenna inicjatywa mająca na celu zachęcenie do wspólnego spędzenia czasu lokalną społeczność oraz przyjezdnych. Impreza zawsze ma motyw przewodni i budzi podziw wśród uczestników, jeśli chodzi o jej przygotowanie.
Przypomnijmy, że pierwsza edycja przenosiła przybyłych do realiów PRL-u, a zeszłoroczna - na Dziki Zachód. Poprzeczka została podniesiona wysoko, ale dla mieszkańców Roszkowa nie ma rzeczy niemożliwych…
Przenieśli się do słowiańskiej wioski
Tym razem Dzień Sąsiada odbywał się pod hasłem „Śladami dawnych Słowian". Organizatorzy - czyli Sołectwo Roszków i KGW „Niezłe Ziółka" - nie zawiedli. Teren przy miejscowej szkole zamienił się w słowiańską wioskę z prawdziwego zdarzenia.
Już od wejścia można było poczuć klimat dawnych czasów. Mieszkańcy zadbali o tematyczne dekoracje, przynosząc kosze, gliniane misy i inne przedmioty nawiązujące do słowiańskiej tradycji. Wiatę udekorowano suszonymi ziołami oraz wiankami. Na miejscu można było poznać dawne zwyczaje, rzemiosło i smaki.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
Członkinie KGW przygotowały dla uczestników tradycyjne potrawy i napoje, m.in. bigos z kotła, placek Babki Zielarki, pajdę gospodarza, napary ziołowe, kompoty oraz maślankę.
Dodatkową atrakcją była Roszkowska Moneta, którą uczestnikom rozdawał gospodarz Roszkowa - sołtys Dariusz Kubacki. Za monetę można było otrzymać kiełbaskę i samodzielnie upiec ją przy ognisku. Przy ogniu nie zabrakło również kociołka, który tworzył wyjątkowy klimat wspólnego biesiadowania - wylicza Weronika Wesołek, członkini KGW „Niezłe Ziółka".
Warsztaty, konkursy i zabawy
Dużym zainteresowaniem cieszyło się obozowisko Gromady Dzika, gdzie odbywały się warsztaty lepienia z gliny, tworzenia motanek oraz strzelania z łuku. Wspólnie z Kamienicą Kultury zorganizowano także warsztaty zdobienia lunuli i wykonywania koralikowych wisiorków.
Nie zabrakło również konkursów i zabaw inspirowanych dawnym życiem Słowian. Uczestnicy mogli zmierzyć się m.in. z poszukiwaniem igły w stogu siana, przelewaniem wody chochlą, zbieraniem ziemniaków czy nawlekaniem koralików.
Będzie kolejna edycja
Wieczorem przyszedł czas na wspólną zabawę taneczną. Najwytrwalszych do tańca porwał DJ Witek, który zadbał o oprawę muzyczną wydarzenia. Przy jego muzyce bawili się zarówno młodsi, jak i starsi uczestnicy, a dźwięki niosły się po okolicy jeszcze długo po zachodzie słońca.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, i osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia za wspólnie spędzony czas i stworzenie wyjątkowej, sąsiedzkiej atmosfery. Już dziś zapraszamy na kolejną edycję Dnia Sąsiada, która odbędzie się za rok - podkreśla Weronika Wesołek.
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
