Przejdź do treści

Skatowany pies nie żyje. Szukają właściciela. Jest nagroda

Wstrząsające odkrycie w gminie Żerków. Na jednej z posesji w Chrzanie znaleziono ciężko rannego owczarka niemieckiego z licznymi, także starymi złamaniami. Mimo interwencji weterynarzy psa nie udało się uratować. Jest nagroda w wysokości 1.000 zł nagrody za wskazanie właściciela zwierzęcia. Sprawa może trafić do prokuratury.

Elżbieta Rzepczyk

2 min czytaniaAktualizacja:

Skatowany pies nie żyje. Szukają właściciela. Jest nagroda
Fot. Schronisko Radlin | Opis: Skatowanego psa nie udało się uratować
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Fundacji Bliżej Domu opublikowała w mediach społecznościowych apel z prośbą o wskazanie właściciela skatowanego psa, które nie udało się uratować. Dla osoby, która pomoże w ustaleniu oprawcy jest przewidziana nagroda.

Skatowane zwierzę znaleziono na posesji w Chrzanie

Skatowanego owczarka niemieckiego znaleziono na posesji przy ul. Sportowej w Chrzanie.

- Zgłoszono nam, że na posesji leży pies, który się nie rusza. Osoby, które go znalazły, bały się do niego podejść - relacjonuje Sławomira Duda, wiceprezes Fundacji Bliżej Domu prowadzącej schronisko dla zwierząt w Radlinie.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)


Zwierzę zostało przewiezione do weterynarza współpracującego z gminą Żerków, a następnie do specjalistycznej lecznicy w Pleszewie.

Wstrząsające ustalenia weterynarzy

Badania wykazały, że pies był w bardzo złym stanie. Kluczowe okazały się zdjęcia RTG.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

- Łapy były połamane w tych samych miejscach i były to stare złamania. To bardzo niepokojący obraz - mówi Sławomira Duda.


Zwierzę miało także inne obrażenia wewnętrzne oraz problemy układu pokarmowego.

- Stan był fatalny. Po konsultacji z weterynarzem nie było już możliwości ratunku. Musieliśmy ulżyć mu w cierpieniu - dodaje.

Konieczna była eutanazja

Podjęto decyzję o eutanazji. Fundacja Bliżej Domu poszukuje właściciela psa. Właściciel posesji twierdził, że pies sam dostał się na ich teren, rzekomo przekopując się pod ogrodzeniem. Fundacja ma jednak poważne wątpliwości.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

- To jest niemożliwe. Przy takich złamaniach pies nie był w stanie się poruszać, a tym bardziej kopać - podkreśla Duda.

Nie wyklucza się jednak, że zwierzę mogło zostać porzucone lub przemieszczać się w stanie skrajnego stresu, np. podczas burzy.
Planowane jest także zgłoszenie sprawy organom ścigania.

Nagroda 1000 zł i anonimowość dla informatorów

Fundacja liczy na pomoc mieszkańców w ustaleniu właściciela psa.

- Najważniejsze jest ustalenie, do kogo należało to zwierzę. To może być punkt wyjścia do dalszego postępowania - mówi Sławomira Duda.

Wyznaczono nagrodę w wysokości 1000 zł dla osoby, która pomoże wskazać właściciela psa.

„Osobie, która przekaże nam informacje o tym, kto był właścicielem psa zapewniamy anonimowość oraz nagrodę 1000 zł. Telefon kontaktowy +48508316989” - czytamy w informacji opublikowanej przez schronisko w Radlinie.

[AKTUALIZACJA 12:30]

Jak nas poinformowała Fundacja Bliżej Domu kwota nagrody wzrosła do 3.750 zł. Cały czas trwa poszukiwanie właściciela psa.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej z regionu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze7

  • Ewa · 12 min temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • jarocinianin · 2 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

  • jarocinianin · 3 godz. temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!