Przejdź do treści

SportJarocin

JarocinSport

Słodko-gorzki koniec sezonu Jaroty Jarocin

W ostatniej kolejce Artbud IV Ligi Jarota Jarocin mierzyła się na wyjeździe z Wartą Śrem. By mieć szansę na utrzymanie na tym poziomie rozgrywkowym podopiecznym Pawła Krysia potrzebna była nie tylko wygrana, ale także sporo szczęścia w innych meczach.

Kuba Piotrowicz

4 min czytaniaAktualizacja:

Słodko-gorzki koniec sezonu Jaroty Jarocin
Fot. Kuba Piotrowicz | Opis: Podobnie, jak na zakończenie rundy jesiennej, tak i na wiosnę Jarota Jarocin okazała się lepsza od Warty Śrem
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Co musiało się stać, żeby Jarota utrzymała w Artbud IV Lidze?

Do utrzymania się na piątym poziomie rozgrywkowym Jarota Jarocin musiała liczyć nie tylko na siebie. Co ciekawe było to związane z rozgrywkami, które toczyły się nie tylko w czwartej, ale także trzeciej i nawet drugiej lidze.

Wobec nieprzyznania licencji na kolejny sezon do gry w BetClic 2. Lidze Kotwicy Kołobrzeg i Wiśle Puławy zmieniły się wcześniejsze pary barażowe. Bezpośrednio utrzymał się bowiem Rekord Bielsko-Biała, natomiast w barażu bezpośrednio ze sobą zagrały Olimpia Grudziądz i Błękitni Stargard. To oznaczało, że do wielkopolskiej IV ligi niezależnie od wyniku tego spotkania spada Kotwica Kórnik. To z kolei oznaczało, że nie tylko zespoły z miejsc 17-18, ale także szesnastego spadają z czwartej do piątej ligi.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Nadzieję na baraże do Artbud IV Ligi Jarocie mogłaby ewentualnie przywrócić wygrana w barażach o BetClic 3. Ligę wygrana Victorii Września. By do tego doszło, Jarota musiała wygrać w Śremie, liczyć na przegraną lub remis LKS-u Ślesin z Lipnem Stęszew i do tego liczyć na korzystny wynik barażu, w którym grać będzie drużyna z Wrześni.

Tak wiele komplikacji nie zmieniało jednak faktu, że piłkarze trenera Pawła Krysia musieli wybiec na boisko i zgarnąć trzy punkty w swoim spotkaniu.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Kto był rywalem Jaroty?

Warta Śrem po rozegraniu trzydziestu trzech spotkań w Artbud IV Lidze zajmowała piętnastą pozycję w tabeli. Podopieczni Piotra Kleczewskiego zdobyli w tym czasie trzydzieści cztery punkty, na które złożyło się dziewięć zwycięstw, siedem remisów i aż siedemnaście porażek. Spotykały się więc dwa zespoły na podobnym poziomie.

Skład Jaroty

W porównaniu z bezbramkowo zremisowanym spotkaniem z Piastem Kobylnicy w składzie JKS-u doszło do trzech zmian. Do bramki w miejsce Adama Sobczyka wrócił po pauzie za kartki Mikołaj Marciniak. W wyjściowej „11” zabrakło dodatkowo Łukasza Tomczaka i Shinyi Komoto. Zamiast nich pojawili się Vitalii Lysenko i Nikodem Roguszczak.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Przebieg spotkania

Już pierwsze minuty wyglądały dramatycznie, bowiem świeżo po rozpoczęciu spotkania kontuzji doznał Mikołaj Marciniak. Była ona na tyle poważna, że już w czwartej minucie musiał on opuścić boisko, a w jego miejsce w bramce pojawił się Adam Sobczyk. Mimo to JKS nie zamierzał się poddawać i w 10 minucie był bliski objęcia prowadzenia. Po strzale Szymona Komendzińskiego z rzutu wolnego bramkarz Warty sparował piłkę na rzut rożny, a ta po drodze trąciła jeszcze poprzeczkę. Częściej przy futbolówce utrzymywali się gospodarze, jednak nie dochodziło przy tym do żadnych poważniejszych sytuacji, bowiem Jarota stosowała dość skuteczną w ostatnich tygodniach niską obronę, licząc na kontry. Jeśli już jednak Warta miała jakieś sytuacje, to kończyły się one niecelnymi uderzeniami na bramkę Sobczyka. Do przerwy więc mieliśmy bezbramkowy remis.

W drugich czterdziestu pięciu minutach emocji jednak nie zabrakło - zobaczyliśmy też gole. Jako pierwsi trafili gospodarze. Konkretniej Sobczyka pokonał Patryk Uliński. Na odpowiedź Jaroty nie trzeba było jednak długo czekać, bo w pierwszej poważnej akcji po wznowieniu gry piłkę do siatki z szesnastego metra skierował Maurycy Przybył. Remisowy wyniki utrzymywał się aż do 67. minuty spotkania. Wówczas to bowiem swój bardzo dobry indywidualnie sezon podsumował Ivan Sukhenko, strzelając kolejnego gola i dając prowadzenie Jarocie. Warta próbowała doprowadzić do remisu, ale Adam Sobczyk pozostał już niepokonany i w ostatnim meczu w sezonie JKS mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

Warta Śrem - Jarota Jarocin 1:2 (0:0)

Bramki:

51’ 1:0 Patryk Uliński

54’ 1:1 Maurycy Przybył

67’ 1:2 Ivan Sukhenko

Jarota: Mikołaj Marciniak - Piotr Stachowiak, Dariusz Walczak, Krzysztof Matuszak (kapitan), Vitalii Lysenko - Jacek Pacyński, Nikodem Roguszczak, Szymon Komendziński, Mikołaj Kowalski - Maurycy Przybył, Ivan Sukhenko

Trener: Paweł Kryś

Reklama
ARTICLE_AD_3

Wygrana Jaroty nie wystarczyła do utrzymania w Artbud IV Lidze

Niestety wygrana w Śremie nie wystarczyła żółto-czerwono-niebieskim do utrzymania w Artbud IV Lidze. Wygraną bowiem zanotował także bowiem LKS Ślesin, który pokonał mistrza tegorocznych rozgrywek - Lipno Stęszew 4:3, mimo że do przerwy to właśnie zespół ze Stęszewa prowadził 2:3. Oznacza to, że Jarota zajmuje ostatecznie siedemnastą pozycję w tabeli i jest to bezpośredni spadek do RedBox V Ligi. Tam istnieje spora szansa na to, że czekać ich będą derby powiatu jarocińskiego z LZS-em Cielcza, który, choć jeszcze sam nie jest do końca pewny utrzymania w V lidze, to jest jego bardzo bliski.

Kibice zabierają głos po spadku Jaroty

Po potwierdzeniu spadku Jaroty z Artbud IV Ligi wstawiliśmy na naszego Facebooka post, w którym Was o tym informowaliśmy. Nie zabrakło pod nim komentarzy od kibiców. Poniżej przytaczamy kilka najciekawszych

Do końca była wiara w utrzymanie. Czas odpowiedzieć sobie, w jakim kierunku piłka nożna ma iść w Jarocinie? Bez pomocy miasta, sponsorów tak to będzie wyglądało. Większość drużyn z 4 ligi oglądałem na trybunach. Niestety, ale już na tym poziomie potrzebne są duże pieniądze - pisze Łukasz

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Z kolei Roksana przypomina wypowiedź na temat Jaroty z debaty przed drugą turą wyborów na burmistrza Jarocina ówczesnej kandydatki, a obecnej burmistrz - Urszuli Wyremblewskiej-Korzyniewskiej, która wówczas w rundzie krótkich pytań na pytanie o sponsorowanie przez gminę klubu odpowiedziała przecząco.

Trzeba sięgnąć dna, żeby się solidnie odbić i oby tak było w przypadku JKS - dodaje Daniel

Kibice w Jarocinie muszą więc oswoić się z rzeczywistością, która w obecnym stanie rzeczy oznacza, iż Jarota zagra w V lidze. A co Wy o tym sądzicie? Napiszcie w komentarzach!

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze4

  • Ewa · 12 min temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

    Redakcja jarocinska.pl · 5 min temu

    Dziękujemy za komentarz. Sprawdzimy to i zaktualizujemy tekst, gdy tylko będziemy wiedzieć więcej.

  • jarocinianin · 2 godz. temu

    Czy wiadomo już, kiedy dokładnie ruszą prace? Mieszkam niedaleko i to dla nas ważne.

  • Ania · 3 godz. temu

    Byłam na miejscu, wszystko wyglądało dokładnie tak jak na zdjęciach.