Przejdź do treści

SportJarocin

JarocinSport

Trzecie zwycięstwo piłkarek Jaroty

Piłkarki Jaroty Jarocin, po zaciętym meczu, pokonały Kanię Gostyń w trzeciej kolejce spotkań IV ligi kobiet.

Paweł Witwicki

2 min czytaniaAktualizacja:

Trzecie zwycięstwo piłkarek Jaroty
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Pojedynek Jaroty Jarocin z Kanią Gostyń to w IV lidze kobiet niemal derby drużyn z sąsiednich powiatów. Tym razem były one zacięte jak żaden z wcześniejszych meczów tych drużyn. Wszystko za sprawą wzmocnień kadrowych zespołu z Gostynia, do którego dołączyło kilka wartościowych zawodniczek.

Dało się to zauważyć od samego początku spotkania. Kania zaskakująco dobrze go rozpoczęła. Już w 2. minucie jedna z zawodniczek Kani znalazła się w sytuacji "sam na sam" z Eweliną Czajką. Na szczęście piłkarka zespołu z Gostynia posłała futbolówkę obok słupka. Chwilę później Jarota miała jeszcze więcej szczęścia. Po jednym z uderzeń z dystansu trener gości zdążył już krzyknąć z radości: "jest!", ale szczęśliwie dla zawodniczek z Jarocina piłka odbiła się tylko od poprzeczki.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Po około dziesięciu minutach podopieczne Mirosława Czajki poprawiły grę w obronie i zaczęły przejmować inicjatywę. Brakowało im jednak spokoju i dokładności w rozgrywaniu piłki. Wiele dobrze zapowiadających się ataków zostało zaprzepaszczonych przez niecelne podania. Nieliczne akcje indywidualne także nie przynosiły powodzenia. W najlepszej z nich Kinga Waszak zbyt długo zwlekała z oddaniem strzału, aż w końcu została zablokowana. Dopiero w samej końcówce pierwszej połowy piłkarkom Jaroty udało się w końcu znaleźć drogę do bramki Kani. W 43. minucie akcję zainicjowała Natalia Andrzejczak, a Weronika Spalony w tempo zagrała do wybiegającej na pozycję Kingi Waszak. Atakująca Jaroty pewnie pokonała Kornelię Kaczmarek.

W drugiej połowie właśnie bramkarka Kani została bohaterką spotkania. Wielokrotnie ratowała swą drużynę przed utratą kolejnych goli. Pewnie obroniła uderzenia Natalii Andrzejczak, Kingi Waszak i Martyny Galbierskiej. Minimalnie z rzutu wolnego pomyliła się jeszcze Alicja Oczkowska. Jarota miała kilka okazji do podwyższenia prowadzenia, ale ich nie zdołała wykorzystać. To się mogło zemścić w końcówce spotkania. Najpierw odważnym wybiegnięciem z bramki groźną sytuację pod bramką Jaroty wyjaśniła Ewelina Czajka, a chwilę później, już w doliczonym czasie gry, Aleksandra Nawrocka zablokowała strzał z bliskiej odległości od bramki, w wykonaniu zawodniczek z Gostynia.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

Jarota utrzymała prowadzenie wywalczone w pierwszej połowie aż do końca spotkania i dzięki temu odniosła swoje trzecie zwycięstwo w rozgrywkach.

- Myślę, że licznie zgromadzeni kibice obejrzeli ciekawy mecz. Oba zespoły włożyły w niego mnóstwo sił i zaangażowania. Dziękuję moim zawodniczkom za walkę do samego końca i realizację zadań, zwłaszcza w defensywie. Z kolei w ofensywie stworzyliśmy wiele sytuacji, które w przyszłości musimy zamieniać na gole - mówił zadowolony z kompletu punktów wywalczonych w trzech meczach trener Jaroty Mirosław Czajka.

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)

Jarota Jarocin - Kania Gostyń 1:0 (1:0)

1:0 - Kinga Waszak (43.)

Jarota: Ewelina Czajka - Julia Urna, Julita Urbańska, Julia Zięta, Laura Cichoń, Alicja Oczkowska, Aleksandra Nawrocka, Weronika Spalony (82. Martyna Galbierska), Zofia Łagoda (66. Angelika Miłoszyk), Kinga Waszak, Natalia Andrzejczak

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze2

  • Tomek · 12 min temu

    Szkoda tylko, że informacja pojawiła się tak późno. Mogliście dać znać wcześniej.

  • Marek z Żerkowa · 2 godz. temu

    Zgadzam się z przedmówcą. Takich inicjatyw powinno być więcej.